Qin Chao nie zdawał sobie sprawy, że jego kara wzbudziła u Białych Włosów ogromne zakłopotanie. Z nowo kupionym jedzeniem zmierzał na swoje stanowisko.
Szczerze mówiąc, dzisiaj był prawdopodobnie najszczęśliwszy dzień od przybycia Qin Chao do tego świata. Minął prawie tydzień, podczas którego był ostrożny, ostrożny i niezdecydowany.
Dziś wreszcie zdobył pełne umiejętności, które pozwoliły mu się obronić w takim środowisku.