Stalowe ostrze odbiło się, a dłoń Lin Hao’a zadrżała.
Jednak to cięcie pozostawiło małą rysę na głowie ciężkozbrojnego karalucha, z której wytrysnęła zielona krew.
Ciężkozbrojny karaluch, czując ból, rzucił się szałem na Lin Hao’a, chcąc go rozszarpać.