— To ty? Co tu robisz? — krótkowłosa dziewczyna, widząc Lin Hao, lekko się zdziwiła, po czym zapytała go chłodno.
— Kapitan Chen, on chce wyjść z miasta! — odpowiedział strażnik miejski, który sprawdzał jego pozwolenie na opuszczenie miasta.
— Wyjść z miasta? Po co? Student dopiero 12. poziomu, powinieneś być teraz w Nowicjuszowym lochu organizowanym przez szkołę, a nie poza niebezpiecznym miastem! — rzuciła dziewczyna chłodno.