Gdyby Lin Dong była tutaj, wiedziałaby, że ocena Lin Hao była błędna.
Zazwyczaj tygrys o dziewięciu poziomach z wyłupiastymi oczami jest końcem Nowicjuszowego Lochu.
Ale jeśli pierwsza grupa profesjonalistów pokona wszystkie potwory w Nowicjuszowym Lochu bez wyjątku, istnieje szansa na pojawienie się ostatniej nagrody Bossa.
Tymczasem profesjonaliści zaczynający od pierwszego poziomu rzadko kiedy byli w stanie pokonać wszystkie potwory w lochu.
Brakuje im sił.
Co więcej, jeśli siła nie wystarcza i część potworów zostanie pominięta, jest to normalne.
Ale dwa lata temu Lin Dong to zrobiła.
Ona również napotkała Bossa lochu.
Jednak dwa lata później Lin Hao stawił czoła nie tylko Bossowi lochu.
Ale Bossowi, który został skażony przez Otchłannego Demona!
Bez wahania Lin Hao podszedł w stronę świątyni.
W odległości około stu metrów od świątyni Lin Hao poczuł nagłe zimno i mimowolnie dreszcz przeszył mu ciało.
Co tam jest w środku?
Sama aura była tak przerażająca!
A ta aura… wydawała się mieć posmak piekła.
Lin Hao nie ruszył naprzód, ale cofnął się o sto metrów.
Ponad pięćdziesiąt groteskowych Robaków Pożerających Złoto wirowało przed Lin Hao.
„Leć!”
Lin Hao wydał rozkaz, a pięćdziesiąt Robaków Pożerających Złoto poleciało w stronę świątyni jak pięćdziesiąt miniaturowych bombowców.
Zamknięte drzwi i okna świątyni wcale nie powstrzymały tych Robaków Pożerających Złoto.
Robaki Pożerające Złoto wspięły się po drzwiach i oknach, a po chwili nieznanego materiału drzwi i okna zostały przegryzione.
Robaki Pożerające Złoto wślizgnęły się do środka.
Jak można się spodziewać po Robakach Pożerających Złoto, które potrafią wszystko pożreć.
„Aaaagghh–”
Z wnętrza świątyni dobiegły krzyki.
Po czym rozległ się przerażony głos: „Co to za diabelskie rzeczy, precz ode mnie!”
„Hmm?”
„Potrafi mówić ludzkim głosem?”
Lin Hao cofnął się o kilkadziesiąt metrów: „Czyżby istota inteligentna była w środku?”
Mądrych potworów jest w tym świecie wiele.
Ale nigdy nie słyszano o tak niskopoziomowych inteligentnych potworach jak poziom dziesiąty czy ósmy.
„Boom”.
Drzwi świątyni zostały wyważone przez ogromną postać, która wypadła z niej potykając się.
Źrenice Lin Hao lekko się zwęziły.
Okazało się, że to potwór o głowie byka i ciele człowieka.
Na byczej głowie parę długich, zakrzywionych rogów wyglądało bardzo groźnie.
Lin Hao rzucił w jego stronę umiejętność zwiadu.
【Byczy Potwór (Władca) (Zdemonizowany), Poziom: 15】
【Siła: 4000】
【Zręczność: 1000】
【Duch: 1000】
【Kondycja: 3000】
【Umiejętność: Zdeptanie Śmierci】
Cholera!!!
Poziom 15 władcy, a do tego zdemonizowany Boss.
Te cztery atrybuty są zbyt nienormalne.
Równa się potworom z czterdziestego lub pięćdziesiątego poziomu na zewnątrz.
Do tego ma umiejętność.
Lin Hao po raz pierwszy widział potwora z umiejętnością.
„Ale kimkolwiek jesteś, jesteś skazany na bycie moimi punktami doświadczenia!”
„Zabijaj!”
Lin Hao wydał rozkaz, a ponad pięćdziesiąt Robaków Pożerających Złoto rzuciło się na Byczego Potwora.
Następnie zaczęły gorączkowo gryźć.
„Aaaagghh–”
Byczy Potwór (Władca) cierpiał niemiłosiernie, wpadł w szał i zaczął gorączkowo okładać się rękami.
Puk, puk, puk!!!
Chciał strząsnąć z siebie Robaki Pożerające Złoto.
Wiele Robaków Pożerających Złoto zostało strąconych.
Wiele też zostało rozbitych od uderzeń.
Jednak uszkodzenia regenerowały się w tempie widocznym gołym okiem.
Zdolność regeneracji Robaków Pożerających Złoto ponownie zaskoczyła Lin Hao.
Są zbyt silne.
Są jak nieśmiertelne karaluchy.
Byczy Potwór chwycił po jednym Robaku Pożerającym Złoto w każdą rękę, próbując je zmiażdżyć.
Ale Robaki Pożerające Złoto były niezwykle twarde, w dłoniach czuło się je jak dwie twarde skały.
Zmierzony, rzucił oba Robaki Pożerające Złoto na ziemię.
Nagle Byczy Potwór wyskoczył na kilkadziesiąt metrów w powietrze.
Z dużą prędkością runął w dół, a na koniec ciężko uderzył w ziemię.
To była jego umiejętność: Zdeptanie Śmierci!
Buuum– rozległ się ogłuszający huk.
Ziemia i kamienie fruwały!
Byczy Potwór (Władca) wykopał wielki dół w ziemi.
W ścianach dołu utworzyło się niezliczone pęknięcia.
Rozchodziły się na wszystkie strony.
Grzmienie–
W tym momencie pobliska świątynia nie wytrzymała i zawaliła się w połowie.
Unosiły się chmury kurzu!
Większość Robaków Pożerających Złoto, które wspięły się na Byczego Potwora, spadła.
Jednak te, które spadły na ziemię, szybko wstały.
I ponownie wleciały na Byczego Potwora.
Lin Hao, stojąc setki metrów dalej, również zachwiał się.
„Cholera, ta umiejętność jest zbyt potężna, na szczęście byłem ostrożny i wycofałem się o ponad sto metrów, gdyby ten gość mnie nadepnął, pewnie bym nie zginął, ale stracił skórę.”
Minęło kilka minut.
Byczy Potwór był pokryty krwią.
Z wierzchu jego skóra i mięso zostały zjedzone przez Robaki Pożerające Złoto.
Nagle Byczy Potwór (Władca) spojrzał na Lin Hao z czerwonymi oczami.
„Ty wstrętny człowieku!”
„Ty zasługujesz na śmierć!”
Prawdopodobnie zrozumiał, że to Lin Hao był panem tych nędznych robaków.
Chwiejąc się, rzucił się w stronę Lin Hao.
Lin Hao stał nieruchomo i patrzył na Byczego Potwora z chłodnym wyrazem twarzy.
Oczywiście widział, że Byczy Potwór jest już na skraju wyczerpania.
Lada moment upadnie.
Gdyby od razu skupił się na zabiciu go.
To byłoby dla niego trochę niebezpieczne.
Teraz… nie ma już szans!
Gdy Byczy Potwór zbliżył się do niego.
„Zamiana Pozycji!”
Lin Hao krzyknął lekko.
W jednej chwili Lin Hao znalazł się w odległości trzystu metrów po drugiej stronie.
TEN ROZDZIAŁ NIE ZOSTAŁ JESZCZE UKOŃCZONY, KLIKNIJ DALEJ, ABY KONTYNUOWAĆ CZYTANIE PIĘKNEJ TREŚCI!
Byczy Potwór zamarł.
Nie mógł sobie wyobrazić, że gdy w końcu dotarł do Lin Hao, ten nagle zniknął.
Trudno odwrócił głowę, ale zobaczył Lin Hao stojącego z beznamiętną twarzą przy wejściu do świątyni.
Grzmienie–
Z głośnym hukiem Byczy Potwór upadł na ziemię, w jego oczach widać było niezadowolenie.
Prawdopodobnie nie spodziewał się, że nawet nie dotknął ubrania tego człowieka, a sam zginął.
【Pomyślnie zabito Byczego Potwora (Władca) (Zdemonizowany), otrzymujesz doświadczenie】
【Ding, awansowałeś na 12 poziom】
Cholera!!
Doświadczenie od tego Bossa jest zbyt hojne, sprawiło, że Lin Hao awansował od razu o jeden poziom, osiągając bezprecedensowy 12 poziom w Nowicjuszowym Lochu!
Gdy tylko dźwięk zabicia i awansu ucichł, z paszczy ogromnego, władczego Byczego Potwora nagle uniosła się struga dymu.
Dym ten był czarno-czerwony i emanował zimną aurą.
Podczas wznoszenia się, na półmetku uformował się kształt kuszącej kobiety.
Z przodu wypukła, z tyłu zaokrąglona.
Chociaż nie była prawdziwa, tylko zarysowana dymem, emanowała uwodzicielskim wdziękiem.
Ten cień był piękny, pięknem innym niż Ning Yuansi, każda jej część emanowała szaleńczą pokusą.
Wydawało się, że od urodzenia jest stworzoną do mordowania mężczyzn pięknością.
Natychmiast Lin Hao poczuł suchość w ustach.
Mój Boże, czy na tym świecie istnieją takie kobiety, takie istoty?
„Ty wstrętny ludzki szkodniku, śmiałeś zabić to naczynie mojego Świętego Lica!”
„Choćbyś umarł tysiąc razy, nie odkupisz swojej winy!”
„Co to jest?” Lin Hao ugryzł się w język, lekko się otrzeźwiając: „Czyżby ta istota zwana Świętym Licem była demonem, a jej inwazja spowodowała mutację Nowicjuszowego Lochu?”