Chen Juan, ze skwaszoną miną zbierając resztki zupy instant, ponownie skupił uwagę na wędce w swoim umyśle.
Według jego doświadczenia z czytania niezliczonych powieści internetowych, to musiało być „system”! Oznaczało to, że on, zwykły człowiek, wkrótce dzięki systemowi stanie się kimś nadnaturalnym, zostanie urzędnikiem, poślubi bogatą i piękną kobietę, wejdzie na szczyt życia? Myśląc o tym, wydawało się to... takie sobie.
Nie miał wielkiej ochoty zostawać kimś nadnaturalnym...
Chen Juan zdawał się coś sobie przypominać, a na jego twarzy pojawił się nieokreślony wyraz.
A propos, czy w ogóle mógł zostać kimś nadnaturalnym?
Trzeba pamiętać, że choć obecnie żyjemy w erze nadnaturalnych ścieżek, zostanie kimś nadnaturalnym nadal wymaga talentu.
Zgodnie z dowodami badawczymi pozostawionymi z Złotego Wieku, dziesięciu istniejących wielkich bóstw to w rzeczywistości ucieleśnienie pewnych abstrakcyjnych koncepcji w zbiorowej podświadomości ludzkości. Dziesięć ścieżek to nadnaturalne drogi utworzone przez tych dziesięciu wielkich bóstw, wykorzystujących różne metody do mobilizacji najstarszej i najbardziej fundamentalnej energii świata – Primal String.
A aby zostać kimś nadnaturalnym, potrzeba talentu do rezonowania z Primal String!
Dlatego też w Unii Słonecznej, gdy wszyscy obywatele osiągają pełnoletność w wieku 18 lat, szkoły w różnych regionach organizują dla nich Rytuał Przebudzenia. Podczas Rytuału Przebudzenia Unia aranżuje nadnaturalnych bytów do silnego rezonowania z częstotliwościami „Trzech Bogów Porządku”, aby pokierować świadomością osób w odpowiednim wieku, aby dopasowały się do tych trzech ścieżek!
Tak zwanymi Trzema Bogami Porządku są bóstwo pierwszej ścieżki [Path of Time Reversal] – [Lord of Time], bóstwo piątej ścieżki [Path of Archetype] – [Ladder of Logic] oraz bóstwo ósmej ścieżki [Path of Machine Spirits] – [Heart of Ten Thousand Machines]. Ci trzej są również bóstwami czczonymi przez Unię Słoneczną.
Pod wpływem drgań Trzech Bogów Porządku, wszyscy odpowiedniego wieku, którzy z nimi zestroją, przebudzą odpowiednie ścieżki i staną się nadnaturalni.
Oczywiście nie oznacza to, że podczas Rytuału Przebudzenia można obudzić tylko te trzy ścieżki. Wielu młodych ludzi z talentem dzięki tym wibracjom może odkryć inne ścieżki. Po prostu dlatego, że Unia Słoneczna czci Trzech Bogów Porządku, więcej zasobów jest kierowanych na ścieżki odpowiadające Tytym Bogom Porządku.
Chen Juan pamiętał, że gdy miał 18 lat, podczas odtwarzania częstotliwości Trzech Bogów Porządku, jego świadomość na chwilę wpadła w bezkresną przestrzeń kosmiczną. Spojrzał w górę i zobaczył trzy niezwykle jasne ciała niebieskie emanujące ciepłym blaskiem, ale nic nie zwróciło jego uwagi.
Do momentu, gdy częstotliwość zniknęła, Chen Juan nie przyciągnął żadnego światła z nieba. Kiedy jego świadomość opuściła tę przestrzeń kosmiczną, nagle zrozumiał, że jest „mugolem” bez żadnych talentów.
Ale wówczas nie odczuł większego dyskomfortu psychicznego. W końcu na całym roku było ponad osiemset osób, a tylko dwie lub trzy obudziły jakąś ścieżkę.
Nawet tak, dyrektor ich szkoły był na wskroś szczęśliwy, jakby te trzy osoby to już było bardzo dużo.
Byty nadnaturalne były nadal zbyt odległe od życia zwykłych ludzi.
Właśnie z tego powodu, gdy Chen Juan posiadał teraz abstrakcyjną zdolność w postaci wędki, nie sądził, że może zostać kimś nadnaturalnym, przecież ówczesny test już wykazał, że nie ma żadnych talentów.
Myśląc o tym, Chen Juan z pewnym żalem poklepał się po udzie!
Zostawić łowienie w połowie i dać się rozproszyć!
Naprawdę nie powinien tego robić!
Tak myśląc, Chen Juan ponownie zanurzył się w swoim umyśle, spoglądając na dwie ostatnie wiadomości.
Z oczekiwaniem otworzył przedostatnią wiadomość, a jego uśmiech powoli zamarł.
„Szanowny Panie Komisarzu, jestem mieszkańcem Czarnej Płomiennej Gwiazdy w Systemie Lśniącego Mrozu w Sektorze Oriona, należącym do Unii Słonecznej. Moja firma to „Wan Hui Group”. Nagle odkryłem, że mój kierownik działu wydaje się cierpieć na jakąś Repetitive Language Hyperactivity Disorder, ciągle powtarza te same słowa, poważnie zakłócając atmosferę zdrowia psychicznego w biurze. Jak należy postąpić w tej sytuacji?”
Cóż...
To nie list z podziękowaniami...
A list z prośbą o pomoc?
Ale to logiczne, aby były listy z prośbą o pomoc, to muszą być i listy z podziękowaniami.
Więc pojawia się pytanie, co to za cholerstwo „Repetitive Language Hyperactivity Disorder”? Nigdy o tym nie słyszał!
Chen Juan uważał, że ma ogromną wiedzę i z pewnym pojęciem zajmuje się każdą dziedziną – wcześniej, podczas studiów, bezczynnie przekopywał się przez różne strony popularnonaukowe, ale o zaburzeniach powtarzalnego nadpobudliwości językowej naprawdę nic nie wiedział.
Po przeszukaniu wyszukiwarki Chen Juan upewnił się co do tego punktu: ta choroba była prawdopodobnie nową jednostką chorobową!
W jednej chwili Chen Juan poczuł pokrewną duszę z tym międzygwiezdnym kierownikiem działu!
Czy on też ma wędkę w głowie?
Kaszlę, kaszlę.
Zbytnio się zagalopowałem.
Obecnym problemem jest to, jak mu pomóc, przecież dzielą nas całe sektory!
Kiedy Chen Juan zastanawiał się nad tym problemem, pojawiła się nowa kartka papieru, a obok niej pojawiły się trzy linie tekstu:
1. Sugeruje się przeprowadzenie terapii kojącej dla jego stanu psychicznego. (Dostępna lista odtwarzania muzyki relaksacyjnej)
2. Sugeruje się odesłanie go do profesjonalnego leczenia szpitalnego. (Dostępny numer telefonu alarmowego)
3. Sugeruje się odnotowanie sprawy i obserwację dalszego rozwoju. (Dostępny notatnik i długopis)
Czy to są opcje?
W tej chwili Chen Juan w końcu zrozumiał zasady gry tej prośby o pomoc!
Okazuje się, że trzeba wybrać najbardziej odpowiednie rozwiązanie zgodnie z opcjami i odpisać!
Toż to proste!
Opierając się na swoim doświadczeniu, Chen Juan natychmiast rozpoczął burzę mózgów!
Opcja 3 została wykluczona jako pierwsza. Na co zda się odnotowanie?
A te opcje 1 i 2...
Chen Juan szybko podjął decyzję.
A potem!
Zignorował zdecydowanie wszystkie te trzy opcje i napisał na kartce papieru: „Sugeruje się postąpić tak samo jak on.” (Dostępny powtarzacz)
Patrząc na udzieloną przez siebie odpowiedź, Chen Juan z zadowoleniem skinął głową.
Szef zwariował i jeszcze chce, żeby go uzdrowić?
Myślę, że to ty jesteś chory!
Bez szefa firma będzie działać płynniej!
Masz takiego przełożonego, powinieneś po prostu cieszyć się z tego!
Ok, wyślijmy to.
Z jego myślą ta wiadomość automatycznie się zwinęła i wleciała w otchłań przed jego oczami.
Po udzieleniu swojej profesjonalnej odpowiedzi Chen Juan podniósł ostatnią wiadomość.
„Nie dziwi mnie to, Panie Komisarzu! Rozwiązanie jest bardzo skuteczne!” [Dodatek: Silver Bait * 1]
Co za nagroda!
Jaśniejący srebrem, niezwykły w swojej fakturze!
To zupełnie inny poziom niż biedne Common Bait i Bronze Bait z poprzedniego razu!
Łowczy instynkt Chen Juana „syknął” jak nigdy dotąd. Zapinając tę lśniącą srebrną przynętę, bez słowa zarzucił ją w otchłań!
Wkrótce nadeszło znajome, silne uczucie. Chen Juan energicznie podniósł wędkę!
Hę?
Co to jest...
Chen Juan, leżąc w łóżku, otworzył oczy i ze zadumą spojrzał na butelkę, która pojawiła się w jego dłoni.
Było to przezroczyste, zielone szklane naczynie, z drewnianym korkiem u góry, a w środku znajdował się kawałek papieru.
Czy to butelka po liście?
Chen Juan z pewnym zdziwieniem wyciągnął korek i wyjął zwinięty papier.
Widniało na nim napisane:
„3 marca 2325 roku Galaktycznego Roku, godz. 2:40 nad ranem, członkowie Tomorrow's Apostles wtargną do mieszkania 213B, budynek 2, Entrepreneural Youth Community, pod adresem Ulica Pelikanów 45, dzielnica Baihua, Neon Metropolis, System Niebieskiej Gwiazdy w Sektorze Oriona, należącym do Unii Słonecznej.”
Ta wiadomość...
Chen Juan zmarszczył brwi.
Tomorrow's Apostles, to przerażająca organizacja. Głoszą „Dla lepszego jutra”, a następnie prowadzą działalność terrorystyczną w Unii Słonecznej, Sojuszu Kłębiącego się Popiołu i Gildii Pustki. Na samą wzmiankę o nich kojarzą się kłopoty i katastrofy!
A do tego ten czas, to przecież za tydzień!
A ten adres...
Czekaj!
Mieszkanie 213B, budynek 2, Entrepreneural Youth Community?
Ten adres wydaje się taki znajomy?
To do cholery nie jest mój dom!
Wędko, oszukujesz mnie!?