Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1191 słów6 minut czytania

Setki lat to dla Liu Mengyan jeszcze coś, z czym mogłaby sobie poradzić.
Ale dziesięć tysięcy lat… co to w ogóle za pojęcie?
Nawet Wielkie Państwo Zhou nie miało tak długiej historii, powstało ledwie tysiąc lat temu.
Dziesięć tysięcy lat… czy to nie oznacza jakiegoś nieśmiertelnego, starego potwora?
Czy Ród Liu jest w stanie z kimś takim walczyć? Nawet Wielka Dynastia Zhou prawdopodobnie by się nie odważyła?
Liu Mengyan i jej towarzysz nie śmieli nawet o tym myśleć, nie potrafili sobie wyobrazić, do jakiego poziomu siły doszedł teraz Czchen Czang-an.
Był to przecież wymiar, którego nigdy nie dotknęli, a nawet o którym nie słyszeli.
„Wstańcie”.
„Naprawdę się nie spodziewałem, że rodzina Chen upadła do takiego stanu”.
Słysząc słowa Czchen Czang-ana, wszyscy z rodu Chen poczuli wstyd.
Czchen Czang-an spojrzał na Liu Mengyan i jej towarzysza, widząc, jak bardzo byli zdenerwowani w jego obecności, uśmiechnął się lekko.
„Spokojnie, nie zabiję was”.
„Co do tej umowy… nie zabierzecie jej dzisiaj”.
„Czekajcie, za jakiś czas my, z rodziny Chen, osobiście was odwiedzimy i dostarczymy ją wam!”
„Wynoś się!”
Choć Czchen Czang-an nie posiadał żadnych umiejętności, jego postawa była wystarczająco groźna, by Liu Mengyan i jej towarzysz byli przerażeni.
Nie odważyli się zwlekać ani chwili. Skłonili się Czchen Czang-anowi, po czym pośpiesznie opuścili rodzinę Chen.
„Dobrze sobie poradziłeś”.
„Twoja odwaga jest godna pochwały, ale czy nie boisz się, że twoja brawura bez siły może kosztować cię życie?”
Te słowa Czchen Czang-an skierował do Czchen Junszena.
Czchen Junszen nie spodziewał się, że Wielki Przodek go pochwali, i był wzruszony.
„Odpowiadam Wielkiemu Przodkowi, założyłem się, że ludzie z rodu Liu nie zniszczą rodziny Chen”.
„Och? Dlaczego?”
„Ród Liu jest teraz jednym z trzech wielkich rodów Wielkiego Państwa Zhou, naturalnie bardzo dba o swoją reputację”.
„Wiele osób zna relacje między rodziną Chen a rodem Liu”.
„Ród Liu może udawać, że nigdy nie znał rodziny Chen, ale nie zaatakuje rodziny Chen”.
„W przeciwnym razie ród Liu zyskałby reputację kogoś, kto kopie leżącego i łamie przysięgę”.
„Zniszczenie rodziny Chen nie przyniosłoby im żadnych korzyści, co najwyżej… mogliby zabić mnie jednego”. Czchen Junszen powiedział ze śmiechem.
Widząc, że Czchen Junszen nie mówił pochopnie, Czchen Czang-an z zadowoleniem skinął głową.
„Nie boisz się śmierci?”
„Boję!”
„Ale ja mogę umrzeć, rodzina Chen nie może być znieważona!” Czchen Junszen powiedział stanowczo.
Słowa Czchen Junszena wywołały westchnienie ulgi u wszystkich członków rodziny Chen, którzy byli bardzo zadowoleni ze swojego młodego pana.
„Hahaha!”
„Dobrze powiedziane”.
„Spokojnie, póki ja tu jestem, nikt nie ośmieli się znieważyć rodziny Chen, a ty nie umrzesz!” Pewne siebie słowa Czchen Czang-ana wywołały pogardliwe spojrzenie Da Huanga.
Gdy ty tu jesteś? Co z ciebie za pożytek? Udajesz, że jesteś kimś ważnym, ale gdy coś się stanie, i tak będę musiał wszystko załatwić ja.
„Tak, z Wielkim Przodkiem u boku, nasza rodzina Chen… z pewnością odzyska to, co utraciliśmy”. Czchen Czengyuan powiedział z ekscytacją.
„Nie ja, musi to być wasza własna zasługa”.
„W moim obecnym statusie jest to niewygodne, żeby ktoś nie powiedział, że wykorzystuję swoją pozycję przeciwko młodszym”.
Czchen Czang-an dał im wcześniej ostrzeżenie, w końcu z jego obecnymi umiejętnościami, co mógłby zrobić na zewnątrz? Nic by nie potrafił, oprócz przyjmowania ciosów, nikt nie byłby w stanie go zabić!
„To… Wielki Przodku, rodzina Chen teraz…”
„Nie martwcie się, dopóki ja tu jestem, wasze wzmocnienie siły to tylko kwestia czasu”.
„Dziękujemy Wielkiemu Przodkowi!”
Słowa Czchen Czang-ana sprawiły, że wszyscy byli podekscytowani.
„Reszta może odejść, wy dwaj zostańcie, mam z wami kilka spraw do omówienia”.
„Tak, Wielki Przodku”.
Po odejściu pozostałych członków rodziny, Czchen Czang-an zostawił tylko Czchen Czengyuana i jego syna.
„Wielki Przodku, czy są jakieś sprawy?” Czchen Czengyuan zapytał z ciekawością.
„Jeśli dobrze pamiętam, rodzina Chen nie znajdowała się kiedyś w Wielkim Państwie Zhou, a była oddalona od tego miejsca o co najmniej milion kilometrów. Jak znaleźliście się tutaj?” Czchen Czang-an zapytał z niezrozumieniem.
„Ach, po odejściu Wielkiego Przodka, rodzina Chen przeżywała okresy świetności, ale powoli zaczęła się pogarszać”.
„Ostatecznie musieliśmy przenieść się do Wielkiego Państwa Zhou, początkowo zamierzaliśmy odetchnąć i nabrać sił, ale nie spodziewaliśmy się…”
Czchen Czengyuan również był pełen rezygnacji. Upadek rodziny Chen był czymś, czego żaden z jej członków nie chciałby widzieć.
„Ach, nieważne, nie wspominajmy już o tym, co się stało”.
„Mam tu kilka rzeczy, zdecyduj, jak je rozporządzisz”.
Czchen Czang-an przygotował wcześniej kilka rzeczy i rzucił Pierścień Magazynujący do Czchen Czengyuana.
Kiedy Czchen Czengyuan zobaczył zawartość Pierścienia Magazynującego, był kompletnie zszokowany!
„To… jaki to jest rodzaj Kamieni Duchowych?”
„Najwyższej jakości, a część to nawet najlepsze”.
„Co?”
„Tutaj są same najlepsze Kamienie Duchowe, a nawet najwyższej jakości?”
„To… to jest za dużo!” Czchen Czengyuan mówił drżącym głosem z emocji.
„Ojcze, czy to dużo?”
„Czy dużo? Te najlepsze Kamienie Duchowe to co najmniej sto tysięcy, czy myślisz, że to dużo?”
„Co? Sto tysięcy najlepszych Kamieni Duchowych? I to co najmniej?”
Tym razem Czchen Junszen również był oszołomiony!
Trzeba wiedzieć, że w Wielkim Państwie Zhou większość praktykujących używała Kamieni Duchowych niższej jakości, a Kamienie Duchowe średniej jakości były bardzo cenne.
Sto tysięcy najlepszych Kamieni Duchowych… to było niewyobrażalne, nie wspominając już o najwyższej jakości!
Jednak w Pierścieniu Magazynującym znajdowały się nie tylko Kamienie Duchowe, ale także wiele zaawansowanych Technik Duchowych i Technik Bojowych, a nawet kilka Drogocennych Skarbów Natury, których Czchen Czengyuan nie rozpoznał!
Dzięki tym rzeczom, siła członków rodziny Chen wzrosłaby w krótkim czasie!
„Junszenie, spośród młodszych pokoleń rodziny Chen, twój talent jest dobry. Czy chciałbyś, abym cię w przyszłości uczył?”
Co?
Uczyć się od Wielkiego Przodka?
„Wielki Przodku, zgadzam się, zgadzam się!”
Czchen Junszen nie był głupcem. Uczyć się od Wielkiego Przodka było marzeniem wielu ludzi, kto by odmówił?
„Dobrze, możesz odejść. Jutro przyjdź do mnie”.
„Tak, Wielki Przodku”.
Powrót Czchen Czang-ana napełnił rodzinę Chen życiem. Czchen Czengyuan natychmiast kazał przygotować najlepsze lokum dla Czchen Czang-ana.
„Wielki Przodku, obecne warunki w rodzinie Chen są takie, proszę, abyś tymczasowo zadowolił się tym, co mamy”.
„Przepraszam, że musisz się tak męczyć, Wielki Przodku”.
Mały dziedziniec zaaranżowany przez Czchen Czengyuana nie był duży, ale miał ładny widok. W porównaniu, Czchen Czang-an czuł, że warunki były znacznie lepsze niż te, w których mieszkał ze swoim mistrzem.
Przecież Mu Jun-jao dała Czchen Czang-anowi proste drewniane chatki, w których mieszkał przez dziesięć tysięcy lat!
Nie chodziło o to, że Mu Jun-jao była skąpa, po prostu sama żyła bardzo prosto i nie widziała w tym żadnego problemu.
„Nic się nie stało, tutaj jest bardzo ładnie”. Czchen Czang-an uśmiechnął się lekko.
„Byleby Wielki Przodek był zadowolony”.
„Przy okazji, Wielki Przodku, mam tutaj jeszcze jedną rzecz, która została po przodkach rodziny Chen”.
„Przodkowie zostawili testament, że jeśli Wielki Przodek wróci, należy mu tę rzecz przekazać”.
Hę?
Została po przodkach?
I specjalnie dla mnie?
„Co to za rzecz?” Czchen Czang-an zapytał z pewną ciekawością.
Czchen Czengyuan wyjął z Pierścienia Magazynującego Jadeitowe Pudełko, które wcześniej wyjął z rodzinnego skarbca, i podał je Czchen Czang-anowi.
Po otrzymaniu go, Czchen Czang-an otworzył pudełko i odkrył, że w środku znajdowała się krystalicznie czysta perełka.
Nie potrafił rozpoznać, z jakiego materiału była zrobiona.
„Hm? Co to?”
Nagle Czchen Czang-an poczuł silne połączenie między swoim ciałem a tą perełką.
To uczucie było czymś, czego Czchen Czang-an nie doświadczył przez dziesięć tysięcy lat!
„Co to u licha jest?” Czchen Czang-an zapytał ze zmarszczonymi brwiami.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…