Ignovanni i krzyki Liu Ruoyan i Qin Shouxing rozwiały się jak odór. Qin Yang nie poświęcił im wiele uwagi, jego cel był jasny – stać się silniejszym, rozwiązać zagadki i odzyskać wszystko, co do niego należało.
Biznes Izby Handlowej "Świt" kwitł pod starannym kierownictwem Li Huia. Dzięki skupowi po niskich cenach, sprzedaży po wysokich oraz niskim prowizjom za sprzedaż, reputacja sklepu stopniowo rosła, a każdego dnia wpływały stabilne strumienie złota. Li Hui zaczął nawet eksperymentować ze spekulacyjnym skupem materiałów wysokiej jakości, które mogły zyskać na wartości w przyszłości, a jego oko do biznesu stawało się coraz bardziej wprawne.
Qin Yang skupił się na poprawie swojej siły i wykonywaniu zadań. Jego poziom wzrósł do LV.17, co przybliżyło go do założenia znakomitych srebrnych naramienników. Codziennie poświęcał czas na rozmowy ze starszym ogrodnikiem, Erlem, w południowo-zachodnim rogu. Chociaż nie uruchomił już nowych zadań, czuł, że ten NPC miał jeszcze jakąś historię do opowiedzenia.