Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1089 słów5 minut czytania

— Szybko! Wykorzystajcie czas i dodajcie więcej zaostrzonych drewnianych pali do pułapki!
Zoro z Krajowej Służby, po wejściu do gry, zobaczył scenę przed swoimi oczami.
Las Blasku Księżyca, Zhao Gang przykucnięty na ziemi, ściskający w dłoni zaostrzony konar drzewa, wbijając go w dno głębokiego dołu przed sobą.
Dół miał ponad dwa metry głębokości, a jego dno było gęsto wysłane zaostrzonymi kłodami, które pokrywał suchy mech.
Obok Li Wei kucał przy stosie suchych liści, trzymając w dłoni dwa krzemienie. Pocierał je z trzaskiem, a iskry sypały się na wszystkie strony.
— Bracie Zhao, pułapka z ogniem też jest gotowa! Suche liście wymieszałem z odrobiną żywicy sosnowej, wystarczy, że goblin na nią nadepnie, a ja uderzę krzemieniem, żeby ją podpalić, nawet jeśli go nie zabije, to go okaleczy!
Od czasu, gdy zespół po raz ostatni zabił pierwszego goblina, gracze całkowicie otworzyli swój umysł.
Skoro siłowo nie mogli ich pokonać, polegali na swoim sprycie.
W ciągu zaledwie pół dnia, wszelkiego rodzaju dziwaczne sposoby na zdobywanie punktów doświadczenia zakwitły w całym lesie, doprowadzając do granic możliwości wykorzystywanie forteli.
W oddali nawet zastosowano taktykę nęcenia.
Nagi do pasa mężczyzna, ubrany tylko w slipy, podbiegł do goblina i zaczął go zaczepiać.
Biegnąc, odwracał się i krzyczał.
— Chodźcie tutaj! Małe zielone potwory! Wasz dziadek tu jest!
Za nim trzy gobliny goniły go z otwartymi paszczami, ślina prawie ciekła im na ziemię.
— Kapitanie! Skręć w lewo! Pułapka jest po lewej!
Kilku innych graczy stało w oddali i krzyczało z pośpiechem w głosie.
Nagi czempion bitewny, straciwszy orientację, poślizgnął się i właśnie miał biec na otwartą przestrzeń obok.
— Skocz! Skocz w prawo!
Ludzie obok skakali z niepokojem, ale było już za późno.
Nagi czempion bitewny i goblin biegnący na jego czele.
Plusk! Wpadli do innego, głębokiego dołu obok.
— Na co! Kapitanie, jak to się stało, że wpadłeś do zapasowej pułapki!
— Co innego możemy zrobić? Nie ma ratunku! Najpierw rzućmy kamieniami, żeby zabić potwory, a potem podzielimy się z kapitanem kłami!
Gracze nad dołem nie panikowali, podnieśli kamienie leżące obok i zaczęli je ciskać do dołu.
Krzyki potworów mieszały się z jękami nagiego czempiona bitewnego, po chwili w dole ucichło, a pojawiły się tylko dwa białe błyski.
Goblin został zabity kamieniami, a nagi czempion bitewny zamienił się w białe światło i odrodził.
Podobne sceny działy się wszędzie w Lesie Blasku Księżyca.
Ta grupa graczy wykorzystała swoje zdolności decyzyjne do maksimum.
Kopali doły i pułapki, nęcili, współpracowali w małych grupach, a efekty były całkiem niezłe.
【Punkty Energii Pierwotnej +12 (Gracz Zhao Gang: Rozmieszczenie pułapki zakończone, rekompensata za poczucie spełnienia)】
……
W przestrzeni Głównego Boga, Ye Chen oparł się na siedzeniu, patrząc na stabilnie rosnącą energię na panelu, jego uśmiech nie znikał.
Wstał i podszedł do wirtualnego ekranu, na którym wyświetlały się różne dziwaczne sposoby zdobywania punktów doświadczenia przez graczy.
— Obserwujcie ich dalej, jeśli pojawią się metody zbyt łamiące równowagę, delikatnie interweniujcie, nie pozwólcie im mieć zbyt łatwo, ani nie dopuśćcie do całkowitego rozpaczy, opanujcie tę miarę.
— Rozumiem, panie.
— Panie, śmiertelność wśród reinkarnatorów, którzy podpisali kontrakt z przestrzenią Głównego Boga, jest najwyższa w fazie nowicjusza, ale jeśli uda im się przetrwać pierwsze trzy zadania, szybko się rozwiną.
— A metoda, której teraz pan używa, również przyspiesza rozwój tej grupy ludzi.
Líng Xī skinęła głową, ta starsza siostra teraz pełna była podziwu dla Ye Chena.
— To dopiero początek, nie zapominajcie, że są teraz tylko zwykłymi ludźmi.
— Przy okazji, czy system zmiany klas można już naprawić? Kopanie dołów i zabijanie potworów cały czas nie jest długoterminowe.
W normalnych okolicznościach, po zostaniu reinkarnatorem, można było wybrać kierunek rozwoju w zależności od własnych predyspozycji.
Niestety, gdy przestrzeń Głównego Boga została zniszczona, system zmiany klas również został uszkodzony.
……
W Lesie Blasku Księżyca nagle rozległ się dziwny dźwięk gongu i bębnów.
— Dong dong qiang! Dong dong qiang!
Dźwięk przeszył las, powodując, że wszyscy gracze przestali działać.
— Co to za dźwięk? Wskazówka do nowego lochu?
Nagi czempion bitewny, właśnie odrodzony, podszedł do pobliskiego gracza, słysząc dźwięk.
— Nie ma żadnej wskazówki... A ten dźwięk brzmi niepoprawnie, jak... parada?
Chen Feng zmarszczył brwi i otworzył interfejs wskazówek.
Gdy tylko skończył mówić, na skraju lasu w oddali pojawiła się dziwna lektyka.
Lektyka była wykonana z winorośli i skór zwierzęcych, a cztery czarne, granatowe gobliny, o objętości ciała większej niż zwykłe gobliny, niosły ją krok po kroku w głąb lasu.
Na lektyce siedział goblin o czysto białym futrze, trzymający w dłoni laskę przypominającą suchy konar, z zamkniętymi oczami, jakby drzemał.
Niebieska wskazówka BOSS nagle pojawiła się przed wszystkimi graczami.
【Przywódca Goblinów】
【Boss Regionalny】
【Poziom: 5】
【Punkty Życia: 3000】
【Atak: 180】
【Obrona: 80】
【Umiejętność: Błyskawiczny Cios】
【Opis: Przywódca goblinów głęboko zainfekowany złą energią mrocznego lasu, po mutacji opanował moc błyskawic, ma okrutny charakter, regularnie oczyszcza z nieproszonych gości wkraczających do lasu.】
【PS: Ten boss jest potężny, a trudność jest stosunkowo wysoka, zaleca się zwiększenie siły przed podjęciem wyzwania.】
— BOSS! To BOSS!
Gracze natychmiast się podekscytowali, po długim czasie męczenia przez gobliny, wreszcie doczekali się wielkiego potwora!
Nagi czempion bitewny pierwszy chwycił Kamienny Młot i ruszył do przodu.
— Bracia! Zabijmy go, żeby wypadł pomarańczowy ekwipunek!
Ale zanim zrobił trzy kroki, biały goblin na lektyce nagle otworzył oczy, jego mętne żółte źrenice przesunęły się po tłumie, a on potrząsnął lekko suchym konarem w ręce.
— Bum!
Błyskawica o grubości wiadra spadła z nieba, celnie trafiając nagiego czempiona bitewnego.
Błysk światła, nawet nie zdążył krzyknąć, zamienił się w białe światło i zniknął.
【Reinkarnator „Nagi Czempion Bitewny” zmarł, Punkty Energii Pierwotnej +31】
Podniecenie na twarzach graczy nagle zamarzło, nie zdążyli zareagować.
Druga, trzecia błyskawica spadły jedna po drugiej, jakby miały oczy, celnie trafiając w miejsca, gdzie gromadzili się ludzie.
— Cholera, uciekajcie!
Zhao Gang zareagował jako pierwszy, ciągnąc Lin Mengmeng za sobą, schował się za pobliskim dużym drzewem, ale błyskawica była zbyt szybka, dwaj gracze za nim zostali trafieni i natychmiast wyparowali.
Chen Feng, uciekając, krzyknął: — Nie gromadźcie się! Uciekajcie rozproszeni! Jego błyskawica zdaje się celować w tłum!
Li Wei kucnął za kamieniem i szybko rejestrował dane: — Nie ma wskazówek dotyczących punktu lądowania błyskawicy! Odstęp między atakami 3 sekundy! Zasięg 5 metrów! Nie da się tego uniknąć!
— Cholera, w innych grach, zanim atak spadnie, przynajmniej jest czerwone kółko, żeby dać ludziom czas na uniknięcie, ta gra jest taka hardkorowa?
W ciągu zaledwie pół minuty, gracze trenujący w lesie zostali zdziesiątkowani.
Pozostali ukrywali się za różnymi osłonami, bojąc się nawet odetchnąć.
Biały goblin rozejrzał się dookoła, zadowolony zamknął oczy.
Pomachał laską w ręce, elitarne gobliny niosące lektykę odwróciły się, poszły sobie w głąb lasu, pozostawiając po sobie tylko pobojowisko.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…