Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1210 słów6 minut czytania

Dziesięciu rekrutów przydzielonych do oddziału Shen Lie, po przejściu przez próbę życia i śmierci, a także dzięki znacznemu zwiększeniu zdobywania doświadczenia przez talent dowodzenia, awansowało szybko do rangi zwykłych żołnierzy wojsk granicznych.
Jednocześnie wzrosła sprawność fizyczna i umiejętności bojowe każdego z nich. Co prawda to wzmocnienie było dalekie od tego, co posiadał Shen Lie, ale dzięki zbiorowemu awansowi siła bojowa tego małego oddziału znacznie przerosła początkowy poziom.
— Kontynuujcie zabijanie!
Wang Xiaohu, choć gardło mu już pękało, wciąż prowadził żołnierzy z tarczami w zaciętej walce z Turkami. Pięciu żołnierzy z włóczniami za ich plecami stawało się coraz bardziej biegłych w swoich umiejętnościach.
Tworzyli ścianę włóczni, odrzucając każdego Turka, który próbował obejść ścianę tarcz i oskrzydlić ich z boku, tworząc wystarczająco dużo przestrzeni dla łuku Shen Lie do dalszego ostrzału.
Turcy, którzy wspięli się na mury twierdzy, pod ogromną presją ze strony Shen Lie, bali się śmiało zbliżać. Jednakże, z kolejnych wozów oblężniczych, z tyłu napierali turkowie, popychając tych z przodu, aż ginęli od strzał Shen Lie.
Wkrótce wokół dziesięcioosobowego oddziału ciała tureckich żołnierzy urosły do rozmiarów gór.
Sytuacja pozostałych obrońców na murze nie była tak optymistyczna. Formacje większości obrońców zostały całkowicie rozbite przez nieprzeliczonych żołnierzy tureckich. Na murach twierdzy obie strony całkowicie porzuciły formacje, walcząc chaotycznie.
Bez wsparcia formacji, w walce jeden na jednego, żołnierze graniczni mieli niewielkie szanse z tureckimi wojownikami. Wkrótce obrońcy twierdzy zaczęli przegrywać.
Duże obszary murów twierdzy zostały zajęte przez tureckich żołnierzy. Nawet pomimo zaciętej walki Shen Lie, było ich tylko kilkunastu i wkrótce zostali otoczeni przez nadciągających z boków tureckich żołnierzy.
Formacja oddziału ściskana była z obu stron, a wywalczona przestrzeń ponownie się kurczyła. Wokół nich było niezliczone wojsko tureckie, a rekruci z obu stron stali niemal plecami do siebie.
Mury Miasta Yunzhou niemal stały się królestwem tureckich żołnierzy!
Otoczeni z trzech stron, morale oddziału natychmiast spadło.
Shen Lie nie mógł ani na chwilę przerwać strzelania z łuku, ale nawet z Trzema strzałami w mgnieniu oka nie mógł dorównać szybkości, z jaką nadciągali Turcy.
Gdyby nie on, strzelający z obu rąk i przygniatający nacierających Turków z boków, ten kilkunastoosobowy oddział zostałby już dawno pożarty i sprasowany w mięso.
Naciskający Turcy, mimo że obawiali się boskiej sztuki łucznictwa Shen Lie, wciąż mieli zdecydowaną przewagę liczebną. Ponadto, oddział Shen Lie był całkowicie otoczony. Nawet przy jego mistrzowskiej umiejętności łuczenia, wkrótce zostałby zabity dziesiątkami mieczy.
— Kto zabije Shen Lie, otrzyma dziesięć tysięcy taeli srebra i zostanie Tysięcznikiem!
Na myśl o ogromnej nagrodzie wyznaczonej przez Lewego Króla, każdy turecki żołnierz patrząc na Shen Lie, widział w swoich oczach zielone światło.
Choć Wang Xiaohu był w głębokim okrążeniu, jego twarz pozostawała niewzruszona. Walczył z całych sił, nie chcąc stać się ofiarą tureckich mieczy w ten sposób.
Pozostali rekruci, choć jeszcze nie załamani, byli już na skraju załamania. Tylko Shen Lie i Wang Xiaohu utrzymywali pozycję.
Turcy powoli zagarniali przestrzeń wokół oddziału, a Shen Lie niemal widział włosy na twarzach otaczających go tureckich żołnierzy!
Dokładnie w momencie, gdy wszyscy tureccy żołnierze mieli ruszyć do ataku i wbić dziesiątki mieczy w Shen Lie i jego towarzyszy.
Na oczach otaczających Turków, Shen Lie rzucił łuk.
Tureccy żołnierze lekko się zdziwili, nie wiedząc, co Shen Lie zamierza. Ale wkrótce jeden z nich krzyknął głośno: — Ten Południowy Barbarzyńca się poddaje, hahahaha— ahem!
Ten turecki żołnierz śmiał się ochryple i nieprzyjemnie, więc Shen Lie podniósł łuk i strzałą przeszył go na wylot.
— Hałasujesz — powiedział Shen Lie zirytowany.
Następnie rzucił łuk i podniósł z ziemi długi miecz. Po chwili wahania, Shen Lie podniósł kolejny długi miecz.
Machając swobodnie dwoma mieczami, otaczające go wiatry wywoływały głośny szum. Zimny blask ostrzy przemknął przez brązowe oczy tureckich żołnierzy.
W następnej sekundzie Shen Lie gwałtownie wyskoczył z tłumu, dzierżąc dwa miecze, i rzucił się na szturmujących go tureckich żołnierzy.
Dzięki nagłemu wzrostowi siły fizycznej wynikającemu z osiągnięcia zaawansowanego poziomu w sztuce łucznictwa, jego doskonała zbroja i dwa stalowe miecze fruwające w górę i w dół, Shen Lie był niczym stalowy huragan.
— Aaa! (x99) Z lewej strony ciął, a turecki żołnierz krzycząc, został rozcięty na dwie połówki wraz z jego podbrzuszu. Prawą ręką ciął w poprzek, a kilku tureckich żołnierzy, zanim zdążyli zareagować, zostało przeciętych na pół.
Wszędzie, gdzie przebłyskiwały ostrza, krew zaczęła tańczyć w powietrzu.
Turcy padali jak zboże ścięte jesienią, masowo. Na murach twierdzy rozległy się nieustające krzyki tortur; tureccy żołnierze nie spodziewali się, że to od tej chwili zacznie się prawdziwe piekło!
Talent: Sztuka miecza (zaawansowany)
Poziom opanowania: (57/200)
[Efekt: Cięcie mięsa, obrót jak błyskawica!]
Prawie natychmiast, sztuka miecza Shen Lie przełamała poziom początkujący i awansowała do poziomu zaawansowanego.
Wokół oddziału powstała duża przestrzeń, a Wang Xiaohu i rekruci wreszcie mieli chwilę wytchnienia.
— Jak pięknie tańczy mieczem Shen Lie, jak bączek — westchnął w duchu Wang Xiaohu.
W rzeczywistości sztuka miecza Shen Lie nie miała żadnych formalnych ruchów. Ponieważ faktycznie ich nie znał. Cięcie, rąbanie, szatkowanie, czysta siła pokonująca sztukę. Każdy cios był prosty i bezpretensjonalny, bez żadnych ozdobnych technik, ale każdy ruch był śmiertelny.
Dodając do tego znacznie wyższą sprawność fizyczną od tureckich żołnierzy, zarówno siła, jak i prędkość, zwykli tureccy żołnierze całkowicie nie byli w stanie się oprzeć.
Siła tysiąca jin, nawet uderzając w zbroję, sprawiała, że tureccy żołnierze nie mogli się oprzeć. A co dopiero ostrze trafiające w głowę, gardło, podbrzusze i inne krytyczne miejsca.
Można powiedzieć, że dotknięcie oznaczało zranienie, a dotknięcie to śmierć.
Wyjście Shen Lie natychmiast rozwiązało sytuację, w której oddział znajdował się na krawędzi załamania.
Ottaczający oddział tureccy żołnierze zaczęli się rozpraszać.
Nie tylko po stronie Shen Lie, nagle na całym murze twierdzy rozległy się krzyki tureckich żołnierzy.
Okazało się, że w akcję wkroczyli dowódcy wojskowi i wojownicy, w tym Yan Liang!
Niczym woda spotykająca ogień, niemal natychmiast, entuzjazm tureckich żołnierzy został całkowicie zgaszony przez wojowników wojsk granicznych.
Ciała wojowników otaczała szczelna aura, a każdy cios wydawał się mieć siłę tysiąca jin. Nawet bez mieczy, nawet pięścią czy dłonią, potrafili rozbić otaczających ich tureckich żołnierzy!
Yan Liang, używając swojej krwi i energii, napędzał swoje stucentowe ciężkie młoty. Obracając młotami, tworzył groźny wiatr, który przyprawiał o dreszcze.
Takie gigantyczne młoty były trudne do podniesienia nawet dla zwykłych żołnierzy, nie mówiąc już o walce.
Można było się spodziewać, że Yan Liang, machając dwoma młotami, wdarł się w szeregi tureckich żołnierzy, pokonując wszystkich, a jednym uderzeniem młota zrzucał kilku tureckich żołnierzy wraz z nimi z muru twierdzy.
Każdy wojownik mógł stawić czoła dziesięciu, nie, stu żołnierzom!
Sytuacja wojsk granicznych na murach twierdzy została natychmiast rozładowana.
Gdy Shen Lie osobiście ujrzał wojowników walczących na polu bitwy, dowiedział się, jak wielka jest różnica między wojownikiem a zwykłym żołnierzem.
Wszyscy żołnierze wojsk granicznych przestali walczyć, ponieważ walczyli wojownicy, a oni nie mogli się wtrącić.
Na murach twierdzy, tureccy żołnierze rozbiegli się w panice, a żołnierze wojsk granicznych zaczęli wiwatować.
Nagle Shen Lie poczuł, że mur twierdzy, na którym stał, zadrżał.
Odwrócił się i zobaczył z wozu oblężniczego wyskakującego tureckiego olbrzyma, dzierżącego wilczy kij. Ten turecki olbrzym miał prawie trzy metry wzrostu, ubrany był w ciężką zbroję, niczym żelazna wieża.
Kiedy wskoczył na mur twierdzy, cała ta okolica zadrżała.
Najbardziej przerażające było to, że turecki olbrzym był otoczony ledwo widoczną aurą krwi i energii!
Widząc to, Shen Lie poczuł ścisk w sercu i jęknął w duchu: 'To niedobrze'.
— To jest turecki wojownik!
Co gorsza.
Przeciwnik osiągnął limit poziomu ucznia sztuk walki!
...

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…