Jiang You początkowo rzuciła okiem i nie miała ochoty dołączać do rozmowy.
Kilka przyjaciółek z zamożnych rodzin, z którymi zadawała się pierwotna właścicielka, zawsze lubiło bawić się z bezsilnymi i pozbawionymi wpływów „białymi twarzami".
Jak to mówią, ludzie tego samego gatunku trzymają się razem.
Pierwotna właścicielka oczywiście należała do tego typu osób.
Jiang You właśnie chciała odłożyć dłoń.
Kiedy zobaczyła zdjęcie wysłane przez Yun Yue, jej wzrok na chwilę zamarł. Czemu wydawało się to trochę znajome?
Palce Jiang You, lekko blade i różowe, na chwilę zatrzymały się na terminalu.
Na zdjęciu młody mężczyzna w czarnej czapce z daszkiem, ubrany w czarną koszulę, z czarną torbą przewieszoną przez jedno ramię. Spojrzał na bok, jego oczy ukryte w cieniu rzuconym przez daszek, niewyraźnie widać było lekki blask odbity w jego atramentowych źrenicach. Nie było to zbyt wyraźne, ale nadal czuło się jego spojrzenie.
Linia szczęki profilu była wyraźna i surowa, odsłonięta skóra była niezwykle blada, zdradzając, że od lat nie widziała słońca.
Było to zdjęcie zrobione spontanicznie.
Yun Yue: To wygląda bardzo interesująco. Bawienie się jego uczuciami, czuję, że będzie świetnie.
Bai Sisi: To jest Zhou Yu z pierwszej klasy grupy bojowej, jego zwierzęca forma to czarna wąż. Siostro Yue, czemu cię naszły nowe upodobania? Nie bawisz się już chłodnymi i ubogimi mężczyznami?
Yun Yue: Naszły mnie nowe upodobania, będziecie obserwować. Za miesiąc go zdobędę.
Lin Li: Stawiam, stawiam, zakładam się o pięć milionów, że nie zdobędziesz go w miesiąc.
...
Jiang You czytała wiadomości w grupie i po cichu złożyła życzenia bohaterowi męskiemu, Zhou Yu.
Bai Sisi: @Jiang You, Siostro You, chcesz też wybrać jednego do zabawy?
Xu Mei: Nasza Siostra You właśnie publicznie wyznała swoją miłość, a potem została odrzucona. Teraz jest jej wstyd i jest jej smutno, na pewno nie ma nastroju na szukanie nowego obiektu do zabawy.
Yun Yue: Och? Opowiedz nam więcej?
Jiang You zobaczyła wiadomości z ostatnich kilku dni, zmarszczyła lekko brwi.
Podniosła rękę i wpisała: Chcecie wiedzieć? Powiem wam osobiście.
【Rozpoczyna się Misja Trzy.】
Delikatne powieki Jiang You zadrżały, musiała wpisać coś zgodnie z zadaniem.
Jiang You: Kto powiedział, że nie mam nastroju na szukanie nowych obiektów do zabawy? Ten, na którego Yun Yue zwróciła uwagę, też mi się podoba. @Yun Yue, chcesz się założyć, kto szybciej zdobędzie tego specjalnego rekruta?
Yun Yue: Jasne, tym bardziej będzie zabawniej.
Lin Li: Ciekawie. W takim razie stawiam dziesięć milionów, że Yun Yue zdobędzie go pierwsza.
Bai Sisi: Ja też stawiam dziesięć milionów, że Yun Yue zdobędzie go pierwsza.
Xu Mei: Pięć milionów na oglądanie przedstawienia, stawiam na Yun Yue.
Shen Qi: Dziesięć milionów, stawiam na Yun Yue.
...
W dziesięcioosobowej grupie, z wyłączeniem dwojga zaangażowanych, pozostali ośmioro obstawiło wygraną Yun Yue.
Kącik ust Jiang You drgnął. W powieści był taki zakład, ale powieść koncentrowała się na perspektywie głównej pary. Co do zakładów z perspektywy złej kobiety pobocznej, nie były one zbyt szczegółowo opisane.
Jednak Zhou Yu był trudnym przeciwnikiem. W fabule żadna z tych dwóch złych kobiet pobocznych nie zdołała go zdobyć.
Jiang You: Ha, stawiam dwadzieścia milionów, że wygram.
W rzeczywistości Jiang You znała już wynik. Żadna z nich nie zdołała go zdobyć. Ta wypowiedź miała jedynie utrzymać jej wizerunek.
【Misja Trzy zakończona.】
Jiang You zamilkła. Misja Trzy, wydana przez system, polegała na tym, aby założyła się z Yun Yue, kto pierwszy go zdobędzie. A co do tego, jak go zdobyć później, uważała, że misje systemu ją poprowadzą, nie musiała się martwić na własną rękę.
Zhou Yu, siedzący w kącie, również usłyszał o misji Jiang You.
Założyła się z kimś, kto pierwszy go zdobędzie?
Atramentowo gęste, wilgotne i zimne oczy Zhou Yu poruszyły się bardzo powoli. Czyli ona go dopadnie.
Po dojściu do tego wniosku, poczuł, że jego gardło staje się suche, a zimne koniuszki palców lekko drżały.
Myślał, że ona już go nie zauważy.
Nie spodziewał się jednak...
【Rozpoczyna się Misja Cztery.】
Różowe oczy Jiang You zamigotały. Nagle wstała z miejsca, skrzyżowała ręce na piersi i z kamienną twarzą powiedziała: „Idę pierwsza, nie musicie iść za mną."
Kilka małych naśladowczyń myślało, że Jiang You jest zdenerwowana, więc odeszła, nie śmiały nic powiedzieć, tylko patrzyły, jak Jiang You odchodzi.
【Odliczanie Misji: Pięćdziesiąt dziewięć, pięćdziesiąt osiem...】
Po wyjściu z auli Jiang You zaczęła szukać miejsca obok klombu wspomnianego przez system. Słuchając odgłosu odliczania misji, poczuła narastające napięcie. Jej kroki przyspieszyły, a skraj sukienki trzepotał w powietrzu.
Miała „przypadkowo" natknąć się na scenę, w której główna bohaterka rozmawiała „blisko" z Si Czeniem, a następnie żywić do niej urazę.
Ale cholera, w powieści zła kobieta poboczna natknęła się na nich z łatwością, czemu ona krąży tutaj od dawna i nie widzi ani głównego bohatera, ani głównej bohaterki!
Na czole Jiang You pojawiły się kropelki potu.
Obok klombu.
Si Czeń spojrzał na biedną dziewczynę, która zagrodziła mu drogę. Jego wzrok na chwilę przesunął się po broszce w kształcie szarej róży na jej piersi.
„Masz coś do mnie?" Jego ton był spokojny i niewzruszony.
„Uczniu Si, dziękuję ci za te słowa, które powiedziałeś wcześniej. To są ciastka zrobione przez moją mamę. Nie są to rzeczy drogie, ale są bardzo dobre i poprawiają nastrój. Mam nadzieję, że po ich zjedzeniu będziesz miał radosny dzień" – serce Zhou Yan lekko się poruszyło. Podniosła wzrok, uśmiechnęła się do niego, a jej słowa były bardzo szczere, jak czysto biały i wytrzymały mały kwiatek, pełen życia w słońcu.
Srebrne oczy Si Czenia nie wykazały większych emocji. Jego wzrok lekko spoczął na ciastkach zapakowanych w tani pojemnik. Nie przyjął ich, tylko powiedział: „Przepraszam, nie lubię przyjmować śmieci."
Zhou Yan zamarła na chwilę, nie zareagowała. Uśmiech na jej twarzy stał się lekko sztywny, a jej wargi poruszyły się: „Co, co powiedziałeś?"
Czy on powiedział, że jej ciastka to śmieci?
Ale przygotowała je ręcznie jej mama.
Zhou Yan spojrzała na młodego mężczyznę przed sobą. Chłód i szlachetność w jego srebrnych oczach, arogancja kogoś, kto długo zajmował wysoką pozycję, były jakby inną osobą niż adolescent, który mówił na scenie, że znaczniki dotyczące niej samej powinny być przez nią definiowane.
Taki kontrast sprawił, że poczuła się trochę zagubiona.
„Pojemnik na żywność, który trzymasz, to produkt z tworzywa sztucznego nieprzeznaczony do kontaktu z żywnością, niezgodny z wymogami obowiązkowego standardu bezpieczeństwa materiałów do kontaktu z żywnością nr 4806.7 Imperium" – powiedział Si Czeń lekceważącym tonem. „To pierwszy raz, kiedy ktoś daje mi takie ewidentne śmieci."
Jiang You usłyszała te słowa, gdy tylko podbiegła.
Jakie sztuczne, nie zrozumiała.
Ale, hahahaha, zdążyła! Główni bohaterowie wciąż rozmawiali.
Jej, jako złej kobiety pobocznej, w końcu udało się „przypadkowo" natknąć na bliską rozmowę głównych bohaterów.
Jiang You ukryła się w kącie i obserwowała, jej blade i różowe palce ocierały pot z czoła.
Cholera, ledwo zdążyła.
【Misja Cztery zakończona.】
Palce Zhou Yan trzymające pojemnik na żywność skurczyły się, jej głos z jakiegoś powodu stał się zduszony: „Ten pojemnik został umyty, jest czysty..."
Wzrok Si Czenia jakby mimochodem przesunął się na sylwetkę z różowymi włosami w oddali, a następnie wrócił do czarnowłosej dziewczyny przed nim.
Więc zgodnie z fabułą, dziewczyna przed nim to główna bohaterka?
On jest jednym z głównych bohaterów męskich? I zakocha się w tej przed nim?
To trochę zabawne.
Si Czeń powoli wyciągnął swoje długie i wyraźne dłonie, odebrał ciastka z ręki Zhou Yan.
Zhou Yan była niezrozumiana, zamarła na chwilę, myśląc, że chce je przyjąć.
Któżby się spodziewał, że Si Czeń, trzymając pudełko z ciastkami, na jej oczach, odwrócił je i wysypał ciastka.
Ciastka wypadły z pudełka, spadły na ziemię, ubrudziły się błotem, a potem potoczyły się po ziemi, jak serce Zhou Yan, które rozsypało się na kawałki.
Jego głos był bardzo spokojny:
„Śmieci chyba trzeba wyrzucić."