Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

635 słów3 minuty czytania

„Może to kwestia składu organizmu, od dziecka tak mam. Moja mama też tak ma, niezależnie od tego, jak bardzo się opala, nigdy nie ciemnieje” – powiedziała Śnieżna Intryga, trochę próżnie.
Podczas tych dwóch tygodni znajomości Śnieżna Intryga i Lin Jiaojiao coraz lepiej się dogadywały. Śnieżna Intryga czuła, że jej życie uniwersyteckie nie będzie nudne, dzięki Lin Jiaojiao, swojej koleżance z pokoju, z którą tak dobrze się rozumiała i miała podobne poglądy.
„Dziś wieczorem na powitalnej gali podobno wystąpią wielki bóg Xiao Nai i nowo wybrana miss uniwersytetu Meng Yiran”.
„Nie wiem, jak wybierali miss uniwersytetu. Moim zdaniem Yingying jest najładniejsza. Słyszałam, że na zdjęciach do konkursu miss uniwersytetu tylko zdjęcie Meng Yiran było wyraźne i wyglądała, jakby naprawdę zadbała o swój wygląd” – powiedziała Lin Jiaojiao.
„Zdjęcie Bei Weiwei z wydziału informatyki było bardzo niewyraźne, a twoje, Yingying, zdjęcie zostało zrobione przez kogoś ukradkiem w nocy, więc twarz jest zupełnie nieostra. Gdybym wiedziała, kto to zrobił, na pewno bym go zgłosiła” – oburzyła się Lin Jiaojiao.
„Nie gniewaj się. Nieważne, czy zostanę miss uniwersytetu, czy nie. W sumie cieszę się, że się nie dostałam, bo inaczej moje i twoje spokojne życie studenckie zniknęłoby bez śladu” – pocieszyła ją Śnieżna Intryga.
Śnieżna Intryga była w rzeczywistości zadowolona, że nie została wybrana na miss uniwersytetu. Miała bowiem pewną społeczną fobię i nie lubiła, gdy zbyt wiele osób zwracało na nią uwagę.
Pewnie pod wpływem poprzedniego życia. Jako dziecko była psotnym i krnąbrnym dzieckiem, często wymykała się z domu z kolegami ze wsi i lubiła wspinać się na dachy, co doprowadzało jej mamę do szału.
Jednak po trzeciej klasie szkoły podstawowej stała się introwertyczna. Poszła do szkoły w oddalonej miejscowości. Być może z powodu nowego miejsca, już drugiego dnia po rozpoczęciu roku szkolnego nauczyciel niespodziewanie zażądał oddania prac domowych. Te, które nie zostały ukończone, miały być odrabiane przy ścianie podczas lekcji.
Śnieżna Intryga była jako dziecko bardzo żywiołowym dzieckiem, ale pewnego razu, na lekcji chińskiego w trzeciej klasie, nauczyciel został wezwany przez innego nauczyciela. Mała Śnieżna Intryga z ciekawości wyjrzała na korytarz, ale nauczyciel ją zobaczył. Po powrocie nauczyciel, nie mówiąc ani słowa, uderzył ją w twarz.
Uczniowie w klasie również ulegli wpływowi nauczyciela. Na lekcji, gdy nauczyciel kazał przedstawicielom klasy sprawdzać recytację, raz, gdy mała Śnieżna Intryga nie potrafiła czegoś wyrecytować, przedstawiciel klasy uderzył ją mocno rogiem zeszytu do chińskiego.
Od tamtej pory mała Śnieżna Intryga zaczęła niechętnie chodzić do szkoły. W trzeciej klasie, dzięki własnym wysiłkom, Śnieżna Intryga trafiła do innej klasy, a w czwartej klasie, co za pech, znów trafiła pod skrzydła tej samej nauczycielki. Śnieżna Intryga już nie chciała chodzić do szkoły. Po dotarciu do szkoły, powoli szła z powrotem do domu. Dziadek Śnieżnej Intrygi nie miał wyjścia i zapisał ją do prywatnej szkoły w mieście powiatowym.
Od tamtej pory Śnieżna Intryga stała się niepewna siebie i bardzo introwertyczna. Po dorosłości nie mogła znaleźć pracy również z powodu swojej osobowości.
Teraz, z towarzystwem systemu, Śnieżna Intryga na nowo zaczęła swoje życie, ciesząc się miłością rodziców, ale jej charakter nie zmieni się z dnia na dzień.
Śnieżna Intryga jest teraz bardzo szczęśliwa, że ma system, który towarzyszy jej w podróżach do różnych miejsc, aby się uczyć, zmieniać siebie, wzmacniać i mówić sobie: jesteś najlepsza.
Po obejrzeniu występu obie wróciły do ​​pokoju w akademiku.
„Yingying, jutro mamy wolne. Wyjdźmy kupić jakiś środek transportu, a przy okazji zrobimy zakupy” – powiedziała Lin Jiaojiao, nakładając maseczkę.
„Dobrze, właśnie zamierzałam kupić trochę rzeczy do mieszkania, żeby w niedzielę móc tam odpocząć” – odpowiedziała Śnieżna Intryga.
Następnego dnia obie wybrały się do centrum handlowego.
„Podoba mi się ten różowy. Chyba naprawdę jestem różowym maniakiem. Nic na to nie poradzę, przecież różowy jest taki piękny. Tak bardzo do mnie pasuje” – powiedziała Lin Jiaojiao, patrząc na siebie z uwielbieniem.
„W takim razie ja wezmę ten biały” – powiedziała Śnieżna Intryga, oglądając.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…