— To taki piesek, szczeniak rasy Alaska. Bardzo go lubię — powiedziała ucieszona Śnieżna Intryga do Xiao Linga, który był po drugiej stronie telefonu.
— Naprawdę? Czyli twoje życzenie się spełniło. Czyż nie myślałaś o tym, żeby za jakiś czas sprawić sobie takiego psa? — Xiao Ling, słysząc to, zrozumiał, dlaczego Śnieżna Intryga była teraz tak szczęśliwa.
— Mhm. Myślałam, że na razie będę go trzymać w domu, a kiedy rozpocznę naukę na studiach, uzyskasz zgodę na dojazdy i zamieszkam w małym mieszkaniu obok szkoły. Wtedy będę mogła trzymać psa — Śnieżna Intryga już postanowiła, że po rozpoczęciu roku akademickiego będzie mieszkać poza kampusem.