„Oscar jest mi winien złotego ludzika”.
Obwody mózgowe Cao Qilianga były kompletnie wypaczone.
Xu Meng był oszołomiony, nie widział po czym konkretnie Cao Qiliang został zraniony? Czy Long Wanting zaatakował podstępnie? Ale też nic nie widziałem, żeby zrobił.
To dziwne.
Long Wanting też był oszołomiony, o co chodzi temu dzieciakowi? Też nic nie zrobiłem, tyle dramy, nieważne, to tylko jakaś błazenada, nawet nie ma Duchowego Korzenia, nie mój typ.
Obie grupy ludzi z idealną zbieżnością okoliczności zignorowały Cao Qilianga.
Xu Meng i jego ludzie otoczyli Long Wantinga.
„Demon cultivatorze, umieraj!”
„Sect Qingming działa w imieniu niebios, twoim zabójcą jest dziadek Xu Meng.”
Dziewięć do jednego, Xu Meng jako przywódca grupy, natychmiast stracił panowanie nad sobą i jako pierwszy rzucił się przed Long Wantinga.
Pff!
Long Wanting otworzył usta i wypluł mały, czerwony, rękawowy miecz, który natychmiast wbił się w czoło Xu Menga, przeszywając tył głowy i wystrzeliwując smugę krwi.
Oczy Xu Menga straciły blask, zwalił się na ziemię.
Pozostali wewnętrzni uczniowie, widząc śmierć swojego przywódcy Xu Menga, natychmiast się rozproszyli, niektórzy nawet porzucili broń, obawiając się, że nadwaga wpłynie na ich szybkość.
W tym wyścigu o życie, samo przebiegnięcie kogoś innego zwiększało szansę na przeżycie o jeden punkt.
„Wszyscy zostaną! Pff pff pff pff pff pff pff pff.” Long Wanting splunął osiem razy, kolejno wypluwając osiem miniaturowych, krwawych mieczy.
Widząc to, Cao Qilianga, (czy zmodyfikować, Lin Qiyan)
Polegli zewnętrzni uczniowie byli jak zbierana pszenica, padali masowo.
Long Wanting oblizał wargi, uczucie zabijania było naprawdę ekscytujące.
Wcześniej był ciężko ranny, dlatego tu przyszedł, bo do sporządzenia eliksiru potrzebował składnika – osoby z Duchowym Korzeniem, a Sect Qingming znajdował się w pobliżu, do tego jego kuzyn był w sekcie, wewnętrzna i zewnętrzna współpraca.
Wszystko szło zgodnie z planem, kuzyn przyniósł zioła, jakie to łatwe.
„Chrup—”
Cisza w otoczeniu została przerwana nagłym trzaskiem.
Oczy Long Wantinga natychmiast rozszerzyły się, jego szyja, jak zardzewiały trybik, powoli się odwróciła.
Aktor odegrał dramatyczną scenę leżenia, teraz trzymał w ręku małą siekierkę i z entuzjazmem uśmiechał się do niego.
„Kap, kap”
Krew kapała z ostrza na ziemię.
Long Wanting dotknął karku, pojawiła się tam szczelina, w którą mógł włożyć palec.
Cao Qiliang uśmiechnął się niezręcznie, jak kot złapany na kradzieży.
Pierwsza zasada przetrwania, nauka dobijania.
Nie dając Long Wantingowi szansy na reakcję, Cao Qiliang ponownie uderzył siekierą, prosto w czoło.
Cao Qiliang mocno obrócił nadgarstek, unosząc cięty sklepienie twojej czaszki.
Przyjmując dwa ciosy siekierą, oczy Long Wantinga się rozchyliły, ukazując przejrzyste, inteligentne spojrzenie.
„Znajdź śmierć!!!”
Long Wanting wyprostował oczy i wytoczył lśniącą od zimnego blasku Szablę Dzioba Feniksa.
Normalnie, w obliczu tak przerażającej broni, każdy odsunąłby się na dystans.
Jak tylko Szabla Dzioba Feniksa została uniesiona, Cao Qiliang zamiast się cofnąć, zbliżył się, przylegając ciasno.
Prawe oko z małą siekierką wycelowało w twarz Long Wantinga, lewa ręka w niewiadomym momencie pojawiła się z papierowym pakunkiem przypominającym ciastko.
Long Wanting otworzył usta, chcąc ponownie użyć czerwonego, latającego miecza.
Cao Qiliang wepchnął przygotowany wcześniej papierowy pakunek prosto w jego twarz.
Przewidział przewidywania Long Wantinga, przejrzał wszystko.
W papierowym pakunku nie było ciastka, tylko psie odchody.
Zazwyczaj te odchody były produkowane i utylizowane przez psiego Strażnika Sekty, Cao Qiliang, przed wyruszeniem, po walce o jedzenie, zdobył tę kupę.
Chciał użyć jej na Xu Mengu, ale ten, jak na ironię, poszedł pierwszy na szarżę i szybko zginął.
„Zrobiło ci się taniej.”
Papierowy pakunek został częściowo wepchnięty do ust Long Wantinga.
Cao Qiliang, podczas okładania go twarzą, celowo skierował otwór w stronę Long Wantinga, papierowa torba została ściśnięta, jak eksplodująca bułeczka z kremem w jamie ustnej, super kwaśna i pyszna.
„Ach, pff, ach pff pff pff, fuj, fuj, fuj ———”
Long Wanting padł na kolana, rzygał.
Po niezliczonych bitwach, po raz pierwszy spotkał się z tak podłą sztuczką.
Cao Qiliang szybko okrążył go z tyłu, uniósł małą siekierkę, drgnął nadgarstkiem, poprawił ostrze i z hukiem uderzył w dziurawą od niechronionych miejsc tylną część głowy Long Wantinga.
Przy pierwszym uderzeniu ciężkiego młota, świadomość Long Wantinga została roztrzaskana.
Jedna siekiera, potem Talizman, a potem kolejna siekiera, jakby ugniatał ciasto.
Dopiero gdy głowa Long Wantinga zamieniła się w stertę mięsa, Cao Qiliang, zadyszany, przerwał.
[Zabiłeś Demon Cultivatora Long Wantinga, zdobyłeś umiejętność, Sztuka Krwawego Miecza]
[Sztuka Krwawego Miecza (Zielona): Używa krwi z koniuszka języka, aby wyczarować miniaturowe krwawe miecze, odbierając życie z dziesięciu kroków]
Ta sztuczka była naprawdę genialna.
Jedno gorzkie pluniecie, niespodziewane.
Nazwa umiejętności była koloru wybaczającego.
Stopień wyższy niż białe umiejętności, takie jak [Jedzenie ziemi] i [Wypuszczanie bąbelków].
Jego [Sztuka Krwawego Miecza] może być wykorzystana w walce, w kluczowym momencie może służyć jako podstęp.
Cao Qiliang wyrzucił małą siekierkę, podniósł Szablę Dzioba Feniksa obok zwłok Demon Cultivatora, otarł krew z twarzy rękawem, a jego martwe, rybie oczy spojrzały na postać w lesie, głosem spokojnym do granic przerażenia:
„Witaj, Starszy Bracie Wu.”
W polu widzenia stał młody kultyst o przystojnej twarzy, niedaleko.
………