Li Dżijuan wyglądał na wyrafinowanego, nic dziwnego, że wpadł w oko matce pierwotnej właścicielki.
Opierając się tylko na swojej twarzy, z "mężczyzny z wioski" przemienił się w pana tego domu.
„Cioć Chen, tato…
Li Dżijuan rzucił okiem na Su Luoxue i zapytał: „Dlaczego trzeba cię wołać na posiłek?”
„Wróciłam po południu, źle się czułam z powodu udaru słonecznego.”
„Udar słoneczny?”
„Tak, udar słoneczny.”
Su Luoxue mówiła spokojnym głosem, jakby apatyczna, jej wzrok padł na macochę, zobaczywszy jej twarz, szybko odwróciła wzrok.
Gdyby cała uroda wynosiła dziesięć punktów, ta macocha miała najwyżej pięć.
Naprawdę nie wiedziała, czy ten przeklęty ojciec pierwotnej właścicielki miał kiepski wzrok?
Nie kochał pięknej matki pierwotnej właścicielki, tylko brzydką?
Czyżby przeklęty ojciec był ślepy?
A może Czen Fang miała niesamowite umiejętności w łóżku?
Uwodząc przeklętego ojca, który nie kochał piękna, lecz techniki?
Bo inaczej nie można wytłumaczyć, jak mógł kochać brzydką zamiast pięknej?
„Jedzcie, jedzcie.” Czen Fang nie mogła znieść, gdy Li Dżijuan był dla Su Luoxue miły, zwłaszcza że Su Luoxue coraz bardziej przypominała swoją zmarłą matkę.
Czen Fang żywiła do panny Su zawiść i nienawiść.
Ta dziewczyna jest zbyt posiadawcza!
Więc zanim pójdzie na studia, trochę jej dogryzie, nie pozwoli też przeklętemu ojcu wieść dobrego życia.
Powoli, teraz ma czas.
Jest już połowa lipca, a studia zaczną się we wrześniu.
Jedzenie smakowało co najwyżej przeciętnie.
„Tato, ciociu Chen, nadal trochę kręci mi się w głowie, wracam już do pokoju.”
Li Dżijuan skinął głową, machnął ręką: „Idź, jeśli jutro nadal nie będziesz się czuć dobrze, idź do lekarza.”
A Czen Fang, słysząc to, ukrywała zaciekłość w opuszczonych oczach.
Na razie Su Luoxue nie może nic zrobić, ale to, że teraz nie może, nie znaczy, że nie będzie mogła w przyszłości.
Su Luoxue, poczekaj na mnie.
Wy jesteście rodziną Su, zostałaś tylko ty.
Od teraz ten dom będzie ich.
„Czerwona, jak poszło ci na randce w ciemno?” Czen Fang martwiła się o córkę.
Kandydat to bratanek ich przewodniczącej kobiecej organizacji, a do tego oficer w wojsku. Podobno jego dziadek był starszym, który nosił broń razem z wielkim przywódcą.
Słysząc, jak matka nagle pyta o jej małżeństwo.
Li Hongying zadrżała, myjąc naczynia, odpowiedziała: „Chłopak mnie nie polubił.”
Co?
Nie polubił?
„Twój ojciec jest zastępcą dyrektora fabryki, ty jesteś licealistką, dlaczego on cię nie polubił?”
Czen Fang chce zięcia-oficera.
Ten młody człowiek ma dobre pochodzenie.
Rodzina ich przewodniczącej organizacji kobiecej nie jest prosta, mają wpływy nie tylko w rządzie, ale i w wojsku.
Li Hongying szybko pomyślała: „Powiedział, że mnie nie polubił, skąd ja mam wiedzieć, dlaczego mnie nie polubił?”
To sprawiło, że marzenie Czen Fang o zięciu-oficerze runęło w jednej chwili.
„Jutro pójdę zapytać naszą przewodniczącą.”
Li Hongying bała się, że gdy ona zapyta, jej matka dowie się, że problem leży po jej stronie.
Na pewno ją pobije.
„Mamo, nie chcę być żoną wojskowego, mam pecha, mogę zostać wdową, nie chcę.”
W poprzednim życiu, w ciągu zaledwie kilku lat, została wdową.
Teściowie ją wyrzucili.
Natomiast Su Luoxue wzbiła się na wyżyny, została żoną najbogatszego człowieka w Hajshi, wychodziła z domu samochodem, jeździła do restauracji na zachodzie.
Czen Fang zamarła, wpatrując się w Li Hongying, ściszonym głosem spytała: „Czy masz kogoś, kogo lubisz? Kto to jest?”
Czen Fang też była młoda, kiedyś miała pierwszą miłość.
„Mów, albo pójdę zapytać?”
Czen Fang zaniepokoiła się, naprawdę się zaniepokoiła.
„Mamo, mamo, to Jianshe ge, nie idź nigdzie pytać, lubię Jianshe ge, lubię Jianshe ge, Jianshe ge też powiedział, że mnie poślubi.”
Jianshe ge?
To Zhao Jianshe. \ Młodszy syn dyrektora fabryki tekstylnej Zhao, Zhao Jianshe.
„Czy on często nie szukał Su Luoxue?”
„Szukał mnie, ale dla mojej reputacji powiedział, że szuka Su Luoxue.”
Czen Fang westchnęła: „Dobrze.”
Rozmowę tę usłyszał Qin Jiusi, który przyszedł szukać Su Luoxue, czuł się trochę niezręcznie.
Nie wspiął się przez ścianę celowo, po prostu przyszedł zobaczyć tę koleżankę, przypadkiem usłyszał ich rozmowę.
Siostra towarzyszki Li ma na imię Su Luoxue. \ To imię jest naprawdę piękne. \ Xu Weidong, widząc wychodzącego Qin Jiusi, natychmiast podszedł i zapytał: „Kuzynie, dlaczego wyszedłeś? Znalazłeś ją?”
Qin Jiusi zakasłał niezręcznie: „Przyjdę jutro.” \ Co? \ Od razu wychodzi? \ Xu Weidong spojrzał na mały domek nieopodal, był to trzypiętrowy budynek.
„Kuzynie, dowiedziałem się czegoś nowego.”
„Co takiego?” \ Xu Weidong rozejrzał się, widząc, że nikt na nich nie patrzy, wówczas szepnął: „Słyszałem, że macocha Su Luoxue, kiedy wyszła za mąż, powiedziała, że nie będzie już miała dzieci i będzie dobrze opiekować się Su Luoxue, ale niektórzy podejrzewają, że to nieprawda.”
Qin Jiusi wiedział jeszcze mniej.
„Towarzyszka Li przystąpiła do egzaminu wstępnego na studia, dwukrotnie go oblała, po czym wstąpiła do fabryki jako działaczka działu propagandy, pracuje w tej samej fabryce co jej pasierb.”
„Mówią też, że Su Luoxue ma zły charakter i często prześladuje towarzyszkę Li, nie wiem, czy to prawda?”
Pchali rowery, odjeżdżając od małego domku, rozmawiając.
A Su Luoxue była w pokoju, nie wychodziła, badała system meldowania się.
„Systemie, melduję się.” \ Nie chciała wychodzić, świat zewnętrzny był zbyt obcy, zamierzała poczekać do jutra, aż oni pójdą do pracy, a inni pójdą się bawić, wtedy wyjdzie i dobrze zwiedzi Hajshi.
【Ding, gratulacje dla gospodarza za zdobycie mapy skarbów rodziny Su.】 \ Sprawiło to, że Su Luoxue otworzyła szeroko oczy, czy dobrze usłyszała? \ Czy rodzina Su naprawdę miała mapę skarbów? \ Czyżby oddali cały swój majątek? Ale zostawili potomkom jakiś majątek.
„Systemie, kocham cię, kocham cię.” \ Su Luoxue natychmiast wyciągnęła mapę skarbów rodziny Su i uważnie się jej przyjrzała. \ Badała ją przez długi czas, wreszcie zrozumiała kilka rzeczy. \ Nawet nie przypuszczała, że w tym małym domku jest piwnica. \ O tej piwnicy wiedział tylko Starszy Pan Su, nawet matka pierwotnej właścicielki o tym nie wiedziała, nie wspominając o przeklętym ojcu. Jednak zostawił swojej pierwotnej właścicielce zdanie, wystarczyło rozszyfrować to zdanie, aby znaleźć wejście do piwnicy w małym domku. \ Jest też piwnica w rodzinnym grobowcu rodziny Su. \ Trzeba przyznać, że przeklęty ojciec, widząc obecny stan pierwotnej właścicielki, prawdopodobnie też myślał, że rodzina Su nadal ma jakieś skarby, zakładając, że Starszy Pan Su nie oddał całego swojego majątku. \ Zostawienie pierwotnej właścicielki było prawdopodobnie dla tego majątku. \ Jeśli chodzi o Li Hongying i Li Yaozu, dzisiaj widziała, że ci dwoje byli trochę podobni do przeklętego ojca, prawdopodobnie byli jego dziećmi. \ Macocha planowała obarczyć ją winą, mówiąc, że będzie się nią opiekować i nie będzie miała więcej dzieci. \ Jak ludzie mogliby wiedzieć, że oboje dzieci tej macochy pochodzą od przeklętego ojca. \ Chce sprawić, by to, na co ojciec tak długo polował, obróciło się wniwecz. \ A tak przy okazji, wydaje się, że są też dowody darowizny majątku przez Starszego Pana Su, z tymi dowodami, będzie mogła bezpiecznie przetrwać okres czystek. \ Myśl o tym, że musi żyć w ukryciu przez kilkanaście lat, sprawiała, że Su Luoxue była wściekła.