Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1139 słów6 minut czytania

Potem stopniowo podupadła w ruinę, Starszy Pan Su wsparł rewolucję, przekazał cały swój majątek, a nawet synowie z rodziny oddali życie w walce, zostawiając tylko pierworodnego potomka – matkę obecnej bohaterki. Ojciec obecnej bohaterki był dzieckiem służącej w rodzinie Su. Nie wiadomo, jak matka obecnej bohaterki zakochała się w jej ojcu.
Niedługo po śmierci Starszego Pana Su, matka obecnej bohaterki zmarła podczas porodu. Nie minął rok, a ojciec obecnej bohaterki ożenił się ponownie, biorąc sobie za żonę wdowę z dwójką dzieci. Obecna bohaterka zyskała przyrodnią siostrę, Li Hongying, i przyrodniego brata Li Yaozu, który był od niej kilka lat młodszy.
Obecna bohaterka nie potrafiła tego zrozumieć, ale Su Luoxue, która przez lata obracała się w świecie biznesu, od razu to dostrzegła. Jej ojciec był ewidentnie mężczyzną z wioski. Jej przyrodnia siostra i przyrodni brat z pewnością byli dziećmi jej ojca.
Ojciec obecnej bohaterki prawdopodobnie chciał zagarnąć wszystko dla siebie. Jej macocha zawsze udawała szlachetną na zewnątrz. Co więcej, chociaż Starszy Pan Su przekazał cały swój majątek, niemożliwe, by nie zostawił nic dla swoich potomków.
Fakt, że obecna bohaterka jeszcze żyje, wynikał prawdopodobnie z tego, że jej ojciec chciał zdobyć ostatni cenny przedmiot z rąk córki. A potem ją nienaturalnie zabić, żeby nikt się nie dowiedział. Naprawdę dobrze to wszystko zaplanował.
Nie wiedziała, dlaczego udało jej się tu przenieść. Skoro ona tu jest, a teraz jest Su Luoxue, to te rzeczy, należące do jej rodziny Su, naturalnie należą do niej. Obecna sytuacja polega na tym, że została oszukana przez przyrodnią siostrę Li Hongying.
Ale coś tu nie gra, Qin Jiusi jest oficerem wojskowym, młodym dowódcą kompanii, dlaczego Li Hongying miała go nie chcieć? Jeśli go nie chciała, dlaczego na siłę wpychała obecną bohaterkę na Qin Jiusi? Czyżby Li Hongying wiedziała coś, czego ona nie wie?
Qin Jiusi, Qin Jiusi, czyżby zginął wcześnie? Su Luoxue ponownie pożałowała, że nie posłuchała przez te kilka minut narzekania małej asystentki. Wtedy dowiedziałaby się więcej.
Teraz musi jak najszybciej wrócić i poszukać skarbów, które należą do niej. Su Luoxue spojrzała na te dwa warkocze, zaczęła je układać i przygotowała się do konfrontacji z tym złodziejem, który zawładnął obecną bohaterką, nie, złodziejem, który zawładnął jej rodziną. – System, mam pakiet powitalny?
【Ding, pakiet powitalny otwarty, gratulacje dla gospodarza za zdobycie Pierścienia Przestrzeni i Pigułki Odtrutki.】 Pierścień Przestrzeni? Toż to Pierścień Przestrzeni. Su Luoxue była kompletnie oszołomiona, z tym Pierścieniem Przestrzeni mogła opróżnić całą rodzinę Su.
Pigułka Odtrutki? Potrafi leczyć wszelkie trucizny. – Systemie, czy w moim ciele nie ma trucizny?
System nie odpowiedział. Su Luoxue naprawdę martwiła się, że obecna bohaterka została otruta. Niezależnie od tego, czy system odpowie, czy nie, natychmiast wyjęła z magazynu systemu jedną Pigułkę Odtrutki i ją połknęła.
Wydawało się, że nic się nie stało. Następnie kontynuowała badanie Pierścienia Przestrzeni. Zwykłe pierścienie przestrzeni wymagają aktywacji kroplą krwi.
W tym momencie Su Luoxue nie przejmowała się bólem, ugryzła się w opuszek palca i natychmiast skropiła pierścień krwią, aby go aktywować. W następnej chwili poczuła ból w głowie i zobaczyła przed oczami przestrzeń o powierzchni prawie dziesięciu metrów kwadratowych. To prawda, to nie sen.
– Systemie, kocham cię. Miejsce, gdzie nosiła pierścień, w następnej chwili jakby zniknęło, co sprawiło jej jeszcze większą radość. Nie cieszyła się długo, gdy poczuła okropny zapach, powąchała powietrze dookoła i odkryła, że pochodzi z jej własnego ciała.
Wygląda na to, że Pigułka Odtrutki zadziałała, trucizna z jej organizmu została wydalona. Su Luoxue miała ochotę przekląć. To ojczym i zła macocha, naprawdę nie można z nimi wejść w klan.
Naprawdę chcieli, żeby obecna bohaterka umarła. Naprawdę ją otruli. Su Luoxue miała teraz ochotę zabijać.
Czekajcie! Wszystko, co jestem winna rodzinie Su, wszystko mi natychmiast zwróćcie. Su Luoxue nie kontynuowała przeklinania i pośpieszyła do domu.
Obecnie ich rodzina mieszkała w małej willi. Po powrocie do domu nie zobaczyła nikogo z rodziny. Ojczym obecnej bohaterki był zastępcą dyrektora fabryki.
Jeśli chodzi o macochę, pracowała w biurze Związku Kobiet, a Li Yaozu oczywiście uczył się w szkole i jeszcze nie wrócił. Weszła sama do małej willi i od razu udała się do łazienki, żeby się kąpać. W tej małej willi znajdowało się miejsce do kąpieli.
Umyła się dokładnie, od środka i na zewnątrz, dopiero wtedy poczuła się komfortowo. Korzystając z nieobecności domowników, przeprowadziła dokładne przeszukanie. Znalazła ukryte pieniądze macochy, a także pieniądze innych członków rodziny.
To wszystko były pieniądze rodziny Su, wszystko zostało umieszczone w przestrzeni. Po wszystkim była trochę zmęczona i postanowiła się przespać. Zupełnie nieświadoma tego, że Qin Jiusi jej szukał.
Po odprawieniu Li Hongying i Zhao Jianshe, Qin Jiusi nie wyszedł od razu, ale wyszedł, aby szukać Su Luoxue. Młody chłopak, widząc Qin Jiusi, od razu go zapytał: – Kuzynie, moja mama przedstawiła ci kandydującą do małżeństwa, podobasz jej się? Jego kuzyn nie był już młody, tym razem, gdy kuzyn przyjechał do ich Hai Shi załatwić sprawy, umówiono mu spotkanie.
– Siqi, ta pani z nami nie sympatyzuje. Xu Weidong zdziwił się, przyglądając się Qin Jiusi. Poza tym, że miał trochę ciemniejszą skórę, wyglądał na czempiona.
Ta pani go nie polubiła? Jaka wysoka musiała być ta pani? – Kuzynie, może lubisz jakąś dziewczynę?
Jeśli lubisz jakąś dziewczynę, powiedz o tym mojej mamie, jeśli nie powiesz, moja mama nadal będzie aranżować spotkania. Xu Weidong nagle spojrzał na szyję kuzyna, zamarł z wrażenia. – Kuzynie, te komary są okropne, tak cię ugryzły w szyję.
Ukąszenie komara? Qin Jiusi lekko zakaszlał. To nie było ukąszenie komara na szyi, ale ukąszenie małego demona.
Teraz musiał jeszcze znaleźć tę panią. Skoro miał już intymny kontakt z tą panią, musiał ją poślubić. – Powiedz ciotce, żeby nie aranżowała już dla mnie więcej spotkań.
Xu Weidong otworzył szeroko oczy. Kuzyn lubił kogoś? Czyżby to, że poprzednia pani go nie polubiła, było dla niego wielkim ciosem?
– Kuzynie, nie jestem w stanie przekonać mojej mamy, chyba że masz już kogoś, wtedy moja mama nie będzie aranżować dla ciebie więcej spotkań? Qin Jiusi pomyślał o tej pani. Powinna znać tamtą poprzednią kandydatkę do małżeństwa, inaczej nie byłoby widać rozczarowania na jej twarzy, gdy zobaczyła, że w pokoju jest tylko on sam.
– Aha, jak miała na imię tamta kandydatka do małżeństwa i gdzie mieszkała? Xu Weidong zamarł, spojrzał na kuzyna z niedowierzaniem. Czyżby tamta pani go nie polubiła, a teraz kuzyn sam pyta o tę panią?
– Idź i dowiedz się dla mnie. Teraz ma mu jeszcze pomóc się dowiedzieć? – Kuzynie, która pani wpadła ci w oko?
Twarz Qin Jiusi natychmiast stała się jeszcze chłodniejsza. – Pani, która jest z nią w bliskim kontakcie. Co?
Kuzyn nie polubił tamtej pani, ale polubił kogoś, kogo ta pani zna? Chce się dowiedzieć o inną osobę od tamtej kandydatki do małżeństwa? Jego kuzyn ma wysokie wymagania, więc ta pani musi być piękna.
– Kuzynie, nie martw się, zaraz dowiem się dla ciebie, a ty będziesz musiał zaprosić mnie na homara. Xu Weidong przytaknął, jednocześnie prosząc kuzyna o zaproszenie go na homara.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…