Podobnie, feromon dowolnego Alfy mógł go doprowadzić do szaleństwa.
Taka wada zmusiła Lu Yanci do noszenia Inhibicyjnego Pierścienia.
Codzienna dawka Inhibitora była normą, a ciągłe leczenie farmakologiczne – codziennością.
Mimo to, Lu Yanci spotkał się z niezliczonymi drwinami i kpinami.
Wszystko z powodu jego własnego feromonu.
Zapach jego feromonu... był okropny.
Wszyscy Alfy omijali go, czując jego feromon, a Omegi reagowały skrajnie – nie mogąc wytrzymać, natychmiast wymiotowały na oczach Lu Yanci.
Podczas nauki Lu Yanci wielokrotnie zmieniał kolegów z ławki. Nie mógł kontrolować wycieku swojego feromonu, co zawsze sprawiało, że uczniowie w klasie czuli nieprzyjemny zapach.
W końcu nauczyciel przeniósł go do ostatniej ławki. W tej ławce siedział tylko Lu Yanci, blisko okna.
Okno to było otwarte przez cały rok. Niezależnie od pogody – wiatru, deszczu, burzy czy mrozów – Lu Yanci zawsze trzymał je szeroko otwarte.
Takie życie trwało, dopóki Lu Yanci nie dostał się do szkoły wojskowej.
W szkole wojskowej poznał pierwszą i jedyną Omegę, na którą nie wpływał jego feromon – Shen Wang.
Shen Wang wcale nie gardził zapachem feromonu Lu Yanci. Zapraszał go śmiało do wspólnego udziału w treningach wojskowych, a także traktował go jak brata, zabierając Lu Yanci na spotkania z przyjaciółmi.
Te wszystkie gesty niewątpliwie zasiały w sercu Lu Yanci ziarno miłości i nadziei, a Shen Wang nieświadomie stał się jego białą plamką światła.
Wielu Alfów starało się o względy Shen Wanga, ale Lu Yanci zawsze obserwował go z daleka, nigdy nie odważając się wyznać swoich uczuć.
Po ukończeniu szkoły Lu Yanci rozpoczął służbę w wojsku. Jego własne umiejętności były wybitne, a talent bojowy – znakomity. W ciągu zaledwie dwóch lat został najmłodszym dowódcą.
Jednak sielanka nie trwała długo.
W trakcie jednej z bitew Lu Yanci ponownie wpadł w szał pod wpływem feromonu Alfy. Chociaż bitwa ostatecznie zakończyła się wielkim zwycięstwem, jego adiutant ucierpiał w wyniku tego i zginął z paszczy potwora z innego świata.
Lu Yanci nie mógł się od tego uwolnić. Niedługo po powrocie do wojska zrezygnował ze stanowiska dowódcy, przeszedł na emeryturę i skupił się na szkoleniu wojskowym.
Być może w celu zadośćuczynienia, Lu Yanci adoptował jedynego syna adiutanta.
Ponieważ dziecko było słabe i zaniedbane, Lu Yanci publicznie ogłosił, że jest jego własnym dzieckiem i sam je wychowywał.
Kiedy Rodzina Lu dowiedziała się o tej sprawie, wpadła w furię. Jednak ze względu na pozycję Lu Yanci, jedynie zawoalowanie namawiali go, by pomyślał o sobie i nie niszczył wszystkiego dla jednego dziecka.
Lu Yanci pozornie się zgodził, ale w rzeczywistości nadal postępował po swojemu. Wobec kandydatów do zaaranżowanego małżeństwa, których mu przedstawiała Rodzina Lu, Lu Yanci reagował chłodno, nigdy nie nawiązując z nimi bliższych relacji.
Jego partnerem w zaaranżowanym małżeństwie był Zhou Chengye.
Zhou Chengye był niezwykle rzadką Omegą klasy A. Jego status społeczny pod pewnymi względami nie ustępował Lu Yanci.
Dodatkowo, Zhou Chengye zawsze był arogancki. Po kilku przypadkach zlekceważenia przez Lu Yanci, bezpośrednio zareagował na sieci gwiazd obszernym postem.
W poście znalazły się ostre słowa, subtelnie sugerujące, że Lu Yanci ma silny zapach, a jego feromon jest okropnie śmierdzący...
Ten długi post szybko rozprzestrzenił się w sieci gwiazd, utrzymując wysoką popularność. Słowa takie jak „Lu Yanci”, „feromon”, „śmierdzący zapach” pojawiały się wielokrotnie, nawet przez trzy czy cztery dni utrzymując się na czołowych pozycjach wyszukiwanych haseł.
Lu Yanci nie zareagował na to w żaden sposób.
Czy to go obchodziło, nikt nie wiedział. Jednak Kamienny Twarz, widząc te nagłówki, niemal nie zjadł zębów.
– Kto?
Shi Mian zamrugał, czytając dalej. Spojrzał ponownie na dokument, jego wyraz twarzy był dziwny: – Kto to jest ten Kamienny Twarz?
000 był bardzo spokojny.
【Ty.】
Oczy Shi Mian lekko się rozszerzyły, nie mógł uwierzyć: – Nawet imienia mi nie przysługuje?
【Masz imię.】
【Nazywasz się Kamienny Twarz.】
Shi Mian: – ...
Nazwa tej postaci drugoplanowej jest gorsza niż żadna.
Kamienny Twarz, jeden z tysięcy adoratorów Zhou Chengye.
Jego uwielbienie dla Zhou Chengye sięgało niemal szaleństwa. Kiedy dowiedział się, że Lu Yanci ma poślubić Zhou Chengye, był tak zazdrosny, że nie mógł spać przez całe noce.
Zhou Chengye był jego wymarzoną Omegą, jego życiem, jego wszystkim... A ten śmierdzący Alfa, Lu Yanci, ośmielił się go lekceważyć, ośmielił się tak go traktować.
Aby zemścić się na Lu Yanci, Kamienny Twarz, po tym jak śledził go przez prawie trzy miesiące, w końcu znalazł okazję, by podać Lu Yanci środek odurzający.
Zdjął z Lu Yanci ubranie i wrzucił do sieci kilkadziesiąt nagich zdjęć.
Jednej nocy reputacja Lu Yanci została zrujnowana.
Chociaż po incydencie wojsko przeprowadziło pilną akcję PR, zdjęcia rozeszły się zbyt szybko, a wiele osób wciąż je widziało.
Następnego dnia Lu Yanci odnalazł Kamiennego Twarz.
Nie powiedział ani słowa, jedynie kazał ludziom zdzierać skórę z twarzy Kamiennego Twarz warstwa po warstwie, od naskórka po mięso, od ścięgien po kości, kawałek po kawałku, powoli ścinając ją na plastry.
On sprawił, że Lu Yanci stracił twarz, więc ta twarz Kamiennego Twarz również mogła zostać utracona.
Zdjęta skóra na twarzy była niejako rekompensatą za utratę twarzy przez Lu Yanci.
Shi Mian poczuł dreszcz obrzydzenia, czytając to. Podświadomie dotknął swojej małej twarzy, temperatura w otoczeniu była niska, co sprawiło, że jego policzki były lodowato zimne.
Później, Lu Yanci całkowicie opuścił wojsko. Zewnętrzne opinie były jak rwący potok. Nie złożył wielu wyjaśnień, spakował rzeczy i zrezygnował ze służby w wojsku.
Ale to nie był koniec.
Stan zdrowia dziecka adoptowanego przez Lu Yanci był naprawdę zły. Chociaż później użył niezliczonych sił i środków, by je uratować, dziecko ostatecznie zmarło w ramionach Lu Yanci.
Od tego momentu psychika Lu Yanci zaczęła się całkowicie załamywać.
Po pochowaniu dziecka adiutanta, Lu Yanci zamknął się w domu. Aranżowane małżeństwo między Rodziną Lu i Rodziną Zhou wciąż trwało. Lu Yanci długo milczał, w końcu zgodził się poślubić Zhou Chengye.
Na początku ślubu wszystko przebiegało normalnie.
Lu Yanci pił z kieliszka, wznosząc toast za gości. Kiedy wrócił, zauważył, że ciało Zhou Chengye lekko przechyliło się na bok.
Niewielki ruch, ale sprawił, że Lu Yanci zamarł w miejscu.
– ...Dlaczego zasłaniasz nos? – Lu Yanci wpatrywał się w Zhou Chengye, jego wzrok był spokojny, ale żyłki w oczach stopniowo się rozszerzały. – Dlaczego zasłaniasz nos?!
Zanim Zhou Chengye odpowiedział, Lu Yanci nagle chwycił go za szyję i przycisnął do ściany.
– Śmierdzi, prawda? Haha... Śmierdzi, prawda? A? No nie?!
Dookoła rozległy się krzyki. Lu Yanci zaśmiał się cicho, nagle sięgnął po nóż i widelec ze stołu.
Odetnął nos Zhou Chengye.
Shi Mian: – ...
Niektóre książki są zamykane nie bez powodu. Co to za bzdury?
Shi Mian poważnie podejrzewał, że jego przyjaciel został uderzony przez osła, inaczej nie napisałby tak szalonych wątków.
Jeśli chodzi o zakończenie tej książki, to jeszcze trudniej je ocenić. Lu Yanci popełnił czyn z premedytacją, jego psychika uległa zaburzeniu, w końcu został wysłany do szpitala psychiatrycznego, gdzie nadzorował go specjalny lekarz.
Jego życie dobiegło końca.