Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

1131 słów6 minut czytania

Następnego ranka Qin Lang wsiadł do samolotu lecącego do Wielkiej !ąą. Była to jego pierwsza podróż w klasie pierwszej. Pierwotnie chciał kupić tańszy bilet, ale czas gonił, a wszystkie tańsze bilety zostały wyprzedane. W klasie pierwszej panowała cisza. Nie było żadnej szansy na romans z stewardesą podrzucającą karteczkę, ani żadnych spektakularnych scen zwalczania głupców. Obok siedziała piękna kobieta w okularach przeciwsłonecznych i masce, emanująca aurą „nie podchodź”. Qin Lang nie miał nastroju do rozmowy, przez całą podróż rozmawiał w myślach z Systemem.
– Systemie, wrócę do mojego świata za 100 dni. Czy będę mógł wrócić do tego świata? – zapytał Qin Lang. 【Gospodarz podróżuje do innego wymiaru czasowego tej samej osi czasu. Po powrocie do oryginalnego świata, nie będzie możliwości powrotu.】
Qin Lang w zasadzie zrozumiał: ten świat był jednorazową instancją. Ale jego bystry umysł zauważył, że System użył sformułowania „inny wymiar czasowy tej samej osi czasu”.
– To znaczy, że w przyszłości mogę podróżować do różnych osi czasu? 【Jest taka możliwość.】
Qin Lang poczuł się trochę lepiej. Przynajmniej te zapasy, które zgromadził w swojej przestrzeni, nie poszły na marne.
Samolot szybko wylądował. Gdy Qin Lang włączył telefon, natychmiast odebrał telefon od swojego przełożonego, Lǎo Mǎ.
– Qin Lang! Gdzie jesteś? Dlaczego nie przyszedłeś do pracy? – Lǎo Mǎ wrzeszczał do telefonu.
– Co do roboty, co do roboty! – Qin Lang nie miał zamiaru tracić czasu na gadkę. – Wygrałem 50 milionów na loterii, po co miałbym dalej pracować? Kto chce tej twojej nędznej roboty, niech ją sobie bierze. Codziennie obiecasz gruszki na wierzbie, pracujesz do północy, ja już tego nie będę znosił. Znajdźcie sobie kogoś innego!
Po tych słowach Qin Lang rozłączył się i dodał Lǎo Mǎ do czarnej listy.
Czuł, że ta fabuła wydaje się znajoma, jakby już gdzieś tego doświadczył.
Po zameldowaniu się w Starym Międzynarodowym Hotelu Winogron, Qin Lang natychmiast udał się do punktu przyjmowania zakładów. Pamięcią odtworzył mecze i postawił milion na awans Villarreal. Następnie postawił po milionie na wynik 1:0, 2:0 i 3:0.
Wiedział, że ostateczny wynik to 3:0, ale żeby nie wzbudzić podejrzeń, nie odważył się postawić zbyt wiele.
...
Sū Qiānqian była dziś trochę markotna, brakowało jej energii. Qin Lang, który codziennie wysyłał jej dziesiątki wiadomości, przez cały dzień jej nie zauważył. Przecież spóźniła się tylko 40 minut na wczorajszą randkę. Czy to nie normalne, że „małe wróżki” się spóźniają? W ten sposób ta rybka ucieknie?
Po długim wahaniu Sū Qiānqian postanowiła przejąć inicjatywę.
– Co robisz? – To była pierwsza wiadomość, którą wysłała Qin Langowi z własnej woli.
Po dziesięciu minutach, wielokrotnie sprawdzając telefon, zobaczyła odpowiedź Qin Langa. Kiedyś Qin Lang odpowiadał natychmiast.
– Bawię się w Wielkiej !ąą… – Następnie wysłał kilka zdjęć lśniącego hotelu i kasyna, a także zdjęcie Qin Langa z pracownikiem kasyna.
Sū Qiānqian patrzyła na zdjęcia, kompletnie zdumiona. Wielka !ąą? Kasyno?
Normalna osoba raczej unikałaby hazardzistów, ale Sū Qiānqian myślała o tym, kiedy Qin Lang stał się tyle bogaty?
【Ding! Wskazówka Systemu: Poziom sympatii Sū Qiānqian +10】 【Obecny poziom sympatii: 18】
Qin Lang, widząc powiadomienie Systemu, lekko się uśmiechnął. Oczywiście, że natychmiast zobaczył wiadomość, ale celowo czekał dziesięć minut z odpowiedzią. W końcu, jeśli chodzi o tę kobietę, trzeba być raz blisko, raz daleko.
W tym momencie zadzwonił telefon Qin Langa. To była wiadomość od Fāng Fāng.
– Panie Qin, czy pożyczka została już zatwierdzona? Dziękuję bardzo za pomoc tym razem, zaproszę pana na kolację przy najbliższej okazji.
Chociaż dyskretnie zapytała o pożyczkę, ta została przyznana już wczoraj, na pewno o tym wiedziała.
Qin Lang uśmiechnął się i odpowiedział tylko dwoma słowami: „Dziękuję”.
Przez następne dwa dni Qin Lang nie miał nic do roboty. Miał jeszcze ponad 300 000 gotówki, więc krążył po wielkich kasynach w Wielkiej !ąą, czekając na wyniki meczów. Mówią, że kasyna to pochłaniacze pieniędzy, że ile by się nie miało, wszystko się przegra. Ale to dotyczy hazardzistów. Qin Lang traktował to jako doświadczenie, grając za 20 000 żetonów. Okazało się, że nie tylko nie przegrał, ale nawet wygrał ponad 50 000.
– Systemie, czy moja obecność może spowodować efekt motyla i zmienić historię? – zapytał Qin Lang System, trochę zaniepokojony.
– Oczywiście, że tak. – Tym razem System nie powiedział nic zbędnego i poważnie ostrzegł. – Po powrocie Gospodarza za rok, wszystko, co wydarzyło się w tym czasie, może zmienić bieg wydarzeń za rok.
– Na przykład, jeśli teraz kupię nieruchomość, czy ta nieruchomość nadal będzie moja za rok, po moim powrocie? – Qin Lang zadał kluczowe pytanie.
– Zgodnie z normalnym torem historii, powinna nadal być twoja. Oczywiście pod warunkiem, że nie zastawiłeś nieruchomości pod kredyt. W przeciwnym razie za rok prawdopodobnie zostałaby zlicytowana. – System odpowiedział bardzo szczegółowo. \ Qin Lang był trochę bezradny. W takim razie długi zaciągnięte w tym czasie i tak trzeba będzie spłacić.
Oczywiście, Qin Lang pomyślał też o czymś innym. Uporwanie się z porwaniem Sū Qiānqian będzie chyba trudne. W końcu, jeśli wróci za rok, stanie się poszukiwanym przestępcą?
Dopiero trzeciego dnia nad ranem nadszedł wynik meczu. Villarreal wygrał 3:0. Kurs 1:43, Qin Lang zarobił 43 miliony. Ponadto, awans Villarreal, przy kursie 1:3.2, przyniósł 3.2 miliona zysku. Oznacza to, że w ciągu trzech dni Qin Lang dysponował już kwotą 46.5 miliona.
Patrząc na ogromne środki, które wpłynęły na jego konto, Qin Lang odetchnął z ulgą. Wygląda na to, że on, jako mały motyl, nie miał zdolności zmieniania wyników meczów.
Mając pieniądze, co teraz? Oczywiście, zarabiać więcej pieniędzy. Nawet jeśli nie może porwać Sū Qiānqian, to czy wydanie 5 milionów, żeby zmusić ją do klęknięcia i zaśpiewania „Conquer”, nie będzie trudne? A jeśli nie, to 10 milionów. Oczywiście, tym jeszcze się nie spieszył. Jeśli w ciągu tych dni jej poziom sympatii wzrośnie powyżej 80, to kto wie?
Kiedy tak o tym myślał, nagle zadzwonił jego telefon. To był Lǐ Shuānghé.
– Bracie Lang, masz dziś wieczorem czas? Zapraszam cię na kolację! – w głosie Lǐ Shuānghé dało się wyczuć ukrywaną ekscytację.
– Co się stało, że tak się cieszysz? – Qin Lang akurat też chciał się z kimś napić.
– Heh heh, tajemnica! Powiem ci na spotkaniu! – Lǐ Shuānghé mówił tajemniczo.
Qin Lang poruszył sercem i celowo zapytał: „Nie powinieneś wygrać pieniędzy na zakładach sportowych?”.
Po drugiej stronie telefonu zapadła cisza. Po kilku sekundach rozległ się zdumiony głos Lǐ Shuānghé: „Cholera! Skąd wiesz?! Nikomu nic nie mówiłem!”
Qin Lang zachichotał w duchu. Nie tylko wiem, że wygrałeś pieniądze na zakładach sportowych. Wiem też, że postawiłeś 5000, a wygrałeś 215 000.
– Dziś wieczorem nie mogę, nie jestem teraz w Stolicy. Poczekam, aż wrócę do Stolicy, wtedy ja cię zaproszę. – Dobrze, odezwij się, gdy wrócisz do Stolicy, ale oczywiście ja będę płacić. – Lǐ Shuānghé rozłączył się z uśmiechem.
Był dopiero ranek, Qin Lang mógł natychmiast zarezerwować bilet lotniczy i wrócić do Stolicy wieczorem.
Ale nie spieszył się, bo miał jeszcze jedną rzecz do zrobienia.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…