W restauracji Burkaśi, miękkie światło mieszało się z elegancką muzyką fortepianową.
Qín Làng siedział nieco oszołomiony przy stoliku przy oknie, pocierając pulsujące skronie.
„Jak ja się tu znalazłem?”
Rozejrzał się dookoła; wykwintne srebrne sztućce, uprzejmi kelnerzy – wszystko to sprawiało, że czuł się nie na miejscu.
Kiedy tak rozmyślał, z pobliska dobiegła bogata woń perfum.
Qín Làng podniósł wzrok i zobaczył kobietę, ubraną w strój typowy dla kochanki, stojącą przy stoliku. Miała mocny makijaż i trzymała torebkę nieznanej marki.
Qín Làng mgliście przypomniał sobie, że widział jej zdjęcie; wydawało się, że nazywa się Bái Wēiwēi.
Bái Wēiwēi nawet się nie przywitała, tylko usiadła naprzeciwko Qín Làng i skinieniem ręki zawołała kelnera.
„Poproszę francuską foie gras, krem z czarną truflą i grzybami, wołowinę Wellington wysmażoną na pięć minut, do tego butelkę Châteu Petrus.”
Mówiła jakby recytowała wiersz, nawet nie pytając Qín Làng o zdanie.
Nie znał wina, które zamówiła; nie wiedział, jak się nazywa, ale zdawało się, że nie jest po angielsku.
W każdym razie na pewno było drogie.
Qín Làng właśnie miał się odezwać, gdy Bái Wēiwēi go uprzedziła.
„Jesteś Qín Làngiem, prawda? Wyglądasz całkiem nieźle.” Powiedziała, jednocześnie oceniając go wzrokiem, jakby wybierała kapustę.
Pierwszą reakcją Qín Lànga było: „Czy ona chce mnie uszczęśliwić?”
„Qianqian powiedziała, że jesteś uczciwy, ale muszę postawić jasne warunki.”
Nie dając Qín Làngowi czasu na zastanowienie, Bái Wēiwēi zaczęła mówić.
„Po pierwsze, musisz mieć mieszkanie w centrum miasta, nie mniejsze niż sto metrów, z opłaconym kredytem, zarejestrowane na moje nazwisko. Samochód nie może być tańszy niż pięćset tysięcy, nie wsiadam do tanich samochodów…”
„Po rozpoczęciu związku karta z pensją będzie należeć do mnie, a tobie dam tysiąc kieszonkowego miesięcznie. Na święta żadne nie idziemy do twojej rodziny, dzieci muszą nosić moje nazwisko…”
Bái Wēiwēi mówiła z prędkością karabinu maszynowego, a Qín Làng słuchał jej z rozdziawionymi ustami.
Nie mógł wtrącić ani słowa.
„Niesamowite, jesteś absolutnym numerem jeden w świecie dziwolągów.
Przyszłaś tu spełniać życzenia?”
„Ding!……”
„Uderz Bái Wēiwēi w twarz, a następnie odblokuj System Przemiany.”
Qín Làng wpatrywał się w nagle pojawiający się półprzezroczysty tekst, nieco zdziwiony.
Jako weteran życia domatora, Qín Làng czytał wiele powieści internetowych – historie o systemach, o przemianach, o mędrcach w sakiewce, cokolwiek.
Ale ten system jeszcze się nie aktywował, a do aktywacji potrzebował zadania.
„Uderzyć Bái Wēiwēi w twarz?”
Od razu na początku mam ją uderzyć?
Qín Làng spojrzał na saldo na swoim telefonie.
„Systemie, myślisz, że nie chcę się popisać i uderzyć jej w twarz przed ludźmi? Po prostu moja siła na to nie pozwala.”
Bái Wēiwēi nadal paplała: „Aha, moja mama mówiła, że posag musi wynosić co najmniej trzydzieści osiem tysięcy osiemset, a wesele musi być w pięciogwiazdkowym hotelu…”
W tej chwili, nagła wskazówka systemu przed oczami Qín Lànga zamigotała.
Nie mogę już dłużej tego znieść!
Dziecinnie nie mogłem tego znieść!
Qín Làng nagle wstał, zamachnął się ramieniem – „Bach!”
Czysty dźwięk klapsa rozległ się donośnie w restauracji, kilka pobliskich stolików natychmiast ucichło, wszyscy spojrzeli w stronę stolika Qín Lànga.
Bái Wēiwēi zakryła twarz, szeroko otwarte oczy zamarły w bezruchu.
„Ding! Uderzenie Bái Wēiwēi w twarz zakończone sukcesem, System Przemiany aktywowany.”
„Okres przygotowania do przemiany: odliczanie 7 dni. Przestrzeń systemowa aktywowana, początkowy rozmiar: 5m x 5m x 5m.”
Qín Làng poczuł ulgę. Skoro system się aktywował, czego mam się bać?
„Siostro, kim ty jesteś? Zwariowałaś? Majaczy?”
„Chcesz spełniać życzenia? Idź do świątyni!”
„Znamy się?”
Bái Wēiwēi w końcu odzyskała przytomność i otworzyła usta, by krzyknąć: „Qín Làng!...”
Qín Làng natychmiast jej przerwał. W tym momencie nie mógł pozwolić jej mówić.
„Jaki tam Qín Làng, ja jestem Lǐ Shuānghé! Pomyliłaś osoby, po co tu wpadasz na mnie?”
Mówiąc to, cofał się, patrząc na wciąż zdezorientowaną MINĘ Bái Wēiwēi, Qín Làng odwrócił się i wyszedł, zostawiając jedynie efektowny widok pleców.
Żartujesz sobie, ja jestem już posiadaczem systemu, skąd mam czas na wasze zabawy w udawanie?
Co więcej, ona tyle zamówiła, czy mam zostać i zostać oszukanym płacącym?
Qín Làng wyszedł z restauracji, skręcił za róg i zaczął biec. Przebiegł przez dwie przecznice, zanim oparł się o ścianę i zaczął łapać oddech.
Szybko otworzył półprzezroczysty panel systemu, aby sprawdzić.
【Gospodarz: Qín Làng】
【Okres przygotowania do przemiany, odliczanie: 6 dni 23 godziny 54 minuty】
【Przestrzeń systemowa: 5m x 5m x 5m】
Qín Làng wreszcie upewnił się, że faktycznie zdobył legendarny system.
„Okres przygotowania do przemiany? Dopiero za 7 dni będę mógł się przemienić?”
Ledwo zdążył dokładnie sprawdzić funkcje przestrzeni, a jego telefon zadzwonił.
Wyświetlacz połączenia – „Sū Qiānqian”.
Widząc wyświetlacz połączenia, Qín Làng zaczął przywoływać wspomnienia o Sū Qiānqian.
Roku temu, w tej samej tej restauracji Burkaśi po raz pierwszy zaprosił Sū Qiānqian na kolację. Wtedy głupio patrzył, jak Sū Qiānqian zamówiła luksusowy zestaw, co pochłonęło mu dwa miesiące pensji.
Jaki był rezultat? Skończyła jeść, otarła usta i powiedziała, że traktowała go jak brata.
Wczoraj Sū Qiānqian nagle powiedziała: „Qín Làng, przedstawię ci moją przyjaciółkę, Bái Wēiwēi, ma świetne warunki, jest dla ciebie idealna.”
Wyglądało na to, że nie mogła już nic wycisnąć z Qín Lànga, a znaczenie było takie: przestań mnie męczyć, znalazłam ci kogoś nowego.
Qín Làng prychnął, ale nacisnął przycisk odbierania.
„Qín Làng! Co to ma znaczyć?” Na drugim końcu linii rozległ się zirytowany głos Sū Qiānqian. „Wēiwēi powiedziała, że w ogóle nie przyszedłeś do restauracji. Spóźnić się i kazać dziewczynie tak długo czekać, masz czelność?”
Qín Làng roześmiał się w duchu. Pewnie chciała, żeby zapłacił rachunek.
Stłumił obrzydzenie i celowo odpowiedział romantycznym tonem: „Qianqian, w moim sercu jestem tylko z tobą, jak mógłbym spotykać się z inną kobietą?”
Różowy ekran zamilkł na chwilę, a ton głosu złagodniał: „Ale nie możesz jej wystawiać…”
„W tym tygodniu dostałem dużą umowę” – skłamał Qín Làng – „Nie podobała ci się ta limitowana torebka? Kiedy dostanę pensję w przyszłym tygodniu, podaruję ci ją.”
„Naprawdę? To… to w porządku, tym razem odpuszczę. Ale musisz zaprosić mnie na obiad na przeprosiny~”
Qín Làng mógł sobie wyobrazić minę Sū Qiānqian, skwaszoną z radości, a potem życzył sobie.
„Nie ma problemu, kiedy dostanę pensję, w przyszłym tygodniu zaproszę cię na wielką kolację.”
Po rozłączeniu się Qín Làng wzruszył ramionami.
Czekaj, w przyszłym tygodniu będziesz miała wszystko.
Cóż… kupię ci wszystko.
Co więcej, ten system jest całkiem humanitarny. Dał mi nawet okres przygotowania do przemiany.
Ponieważ...
Kto jest gotowy, ten ma.
Mówiąc o tym, że mogę się przemieścić dopiero za 7 dni, co powinnam przygotować?