Nowe przebudzenie sekwencji było dobrym znakiem dla całej Drużyny Nadziei.
Przebudzenie sekwencji, czy to związanej z życiem, czy z walką, było równie ważne.
„Obudziłam sekwencję magiczną”.
Róża uniosła dłoń, a potem mistyczna energia zebrała się na jej dłoni, tworząc pocisk wielkości jaja.
Pocisk był oczywiście znacznie mniejszy niż ten, który Ojciec i Syn Luo, Luo Xiaohai, stworzyli wcześniej.
Ale w końcu dopiero co obudziła się sekwencja poziomu 1, więc było to zrozumiałe.
„Sekwencja magiczna? Dobrze, dobrze. Od teraz nasza drużyna będzie miała prawdziwe ataki dystansowe”.
„Walka wręcz, zabójstwa, wsparcie i magia – nasza drużyna bojowa jest teraz kompletna”.
„To jak ostatni element układanki” – powiedział Zhào Chúnfēng z wielkim entuzjazmem, patrząc na pocisk w dłoni Róży.