Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1071 słów5 minut czytania

— Masz fartownego brata, ja muszę teraz zająć się klientem. Lao Li, wpadnij później napić się ze mną! Spróbujesz tego wyśmienitego homara i pomożesz mi nawiązać nowe kontakty!
— To świetny pomysł, dzięki, Lao Pan!
— …!
Szybko, Pan Tian kazał działowi kadr przelać pieniądze do domu aukcyjnego.
Su Xiaofei natychmiast otrzymała pieniądze od Pangzi. Dom aukcyjny założył kartę bankową na nazwisko Yao Chenggonga i przelał na nią 2,02 miliona.
Wkrótce Su Xiaofei pojawiła się w pokoju prywatnym z kartą bankową.
— Brother Chenggong, to karta bankowa założona na twoje nazwisko, z 2,02 milionami! Nasz dom aukcyjny pobrał tylko 100 000 prowizji! Trzymaj kartę!
— Dziękuję, Sister Xiaofei!
— Proszę bardzo!
Yao Chenggong nie mógł ukryć radości na widok dwóch milionów, które otrzymał.
— Gratulacje! Ja też nie spodziewałem się tak wysokiej ceny!
— Ko, ko, ko!
Ktoś zapukał do drzwi!
— Sister Xiaofei, Pan Boss z zewnątrz chce rozmawiać ze sprzedającym Splendid Lobster. Czy to możliwe?
Su Xiaofei spojrzała na Yao Chenggonga: — Brother Chenggong, czy chcesz się spotkać z kupującym?
Yao Chenggong spojrzał na swojego kolegę z uczelni, Wan Xuechenga, który uśmiechnął się i skinął głową!
Następnie powiedział: — Jasne!
Wkrótce wszedł Pan Tian.
— Miss Xiaofei, jestem bardzo wdzięczny! — powiedział Pang Pangzi, wchodząc z uśmiechem.
— Nie ma za co, to my powinniśmy dziękować Pan Bossowi. Pozwólcie, że przedstawię, ten przystojny młody człowiek to Yao Chenggong. To on zdobył Splendid Lobster!
— Och! Brother Chenggong, nazywam się Pan Tian, możesz mówić do mnie Lao Pan. Naprawdę wielce mi pomogłeś. Jeśli będziesz miał coś dobrego w przyszłości, możesz się ze mną skontaktować, a ja to kupię. Dodajmy się na QQ!
— Dobrze!
— Hej, hej, Pan Boss, czy to już za wiele? Kontaktujesz się z nim prywatnie na oczach naszego domu aukcyjnego! — Su Xiaofei udawała złość.
— To sprawy między zgodnymi stronami. Przepraszam, ale wasza aukcja jest zbyt kłopotliwa! Nie mam wiele czasu, więc muszę porozmawiać z Brother Chenggongiem prywatnie o zakupie!
— Nic się nie stało, tylko mówię. To wasza decyzja! — powiedziała Su Xiaofei.
Yao Chenggong szybko dodał: — Sister Xiaofei, nie martw się. Jeśli zdobędę dużo dobrego towaru, będę czasami handlował z tobą, dobrze?
— Och, tylko mój Brother Chenggong tak dobrze traktuje siostrę! Dobrze, skoro tak, jest już południe. Może zjemy razem obiad?
— Nie fatyguj się, Sister Xiaofei. Następnym razem. Brat zaprosi cię następnym razem, dobrze?
Yao Chenggong i Lao Pan dodali się na QQ, a potem wymienili się numerami telefonów.
Yao Chenggong używał starego telefonu Nokia. Był zniszczony, ale telefony Nokia są trwałe i mogą służyć jako cegła. Działał bez zarzutu!
— Dobrze, bracie, muszę już iść, bo jestem zajęty.
— Dobrze!
Potem Pan Boss wyszedł!
Su Xiaofei spojrzała na Yao Chenggonga i Wan Xuechenga: — Dobrze, jeśli macie pilne sprawy, idźcie się zająć. Więc umowa stoi: następnym razem Brother Chenggong zaprasza mnie na obiad!
— Tak, dobrze, żadnego problemu!
— Dziękuję! Brother Xuecheng! Dziękuję za pomoc w poleceniu mi interesów i za to, że dałeś mi szansę poznać Brother Chenggonga!
— Proszę bardzo! To drobnostka! W takim razie my już idziemy!
— Dobrze!
……
Dziesięć minut później Yao Chenggong wsiadł do samochodu swojego kolegi z uczelni.
— Brother Cheng, jedźmy, brat cię zabierze na obiad!
— Jasne! Zjedzmy pieczoną jagnięcinę, dawno jej nie jadłem!
— Ok, wszystko w porządku! A propos, poszedłeś do banku. Prześlę ci sto tysięcy jako prowizję za polecenie. I oddam ci pieniądze, które jestem winien!
— Nie ma potrzeby dawać żadnej prowizji za polecenie. Mówiłeś, że zwrócisz mi pieniądze z podwójnym oprocentowaniem? Wystarczy dwadzieścia tysięcy. Po pierwsze, idź wypłacić trochę pieniędzy i kupuj ubrania dla moich dwóch siostrzenic!
— Dobrze, wielka łaska bez słów. Brat pamięta! W przyszłości, jeśli zdobędę dobre owoce morza, dam ci trochę za darmo! Dobrze?
— To świetnie. Jesteśmy już przy bankomacie, idź. Poczekam w samochodzie. Wydaje mi się, że nikt nie stoi w kolejce do bankomatu.
— Dobrze!
Yao Chenggong wysiadł z samochodu i podszedł do bankomatu, włożył kartę i zobaczył saldo: dwójka, a za nią mnóstwo zer. Śmiał się do utraty tchu.
— Haha! Zrobiłem fortunę, zrobiłem fortunę! Nie spodziewałem się, że będę miał tyle pieniędzy!
— Dźwięk, dźwięk, dźwięk!
Szybko wypłacił czterdzieści tysięcy. Wydaje się, że można wypłacić pięćdziesiąt tysięcy dziennie.
Wszedł do samochodu: — W takim razie szybko schowaj. Oto dwadzieścia tysięcy, które ci oddaję!
— Dobrze!
Wan Xuecheng uśmiechnął się i schował pieniądze do wewnętrznej kieszeni kurtki. Bał się zostawić pieniądze w samochodzie, bo mogły zostać skradzione.
Dziesięć minut później obaj przybyli do restauracji z jagnięciną.
Zamówili pieczonego całego baranka i zaczęli rozmawiać.
Oczywiście nie zjedliby całego pieczonego jagnięcia. Yao Chenggong pomyślał o swojej żonie, dzieciach i matce, chcąc zabrać im trochę na wynos, dlatego zamówił tyle. W przeciwnym razie wystarczyłyby im po jednym udku jagnięcym.
— No i jak, świetnie! Dlaczego masz tyle pieniędzy, ale nie idź już grać! W przeciwnym razie nawet ja nie będę ci w stanie pomóc!
— Jak to możliwe? Te dwa miliony mam zamiar przeznaczyć na zakup łodzi i wypłynięcie na połów. Już się poprawiłem. A propos, znasz kogoś? Chcę kupić kutra sieciowego o wartości miliona dolarów! Taki z pojedynczym ogonem! Znasz kogoś?
— Znam! Mój wujek prowadzi stocznię. Możemy pójść obejrzeć jutro!
— Dobrze, mam czas. Nie ma problemu! Zobaczmy za parę dni!
— Dobrze, ale czy wydawanie tak dużej kwoty naraz na łódź jest pewne? Teraz ryby trudno łowić. Wielu ludzi wraca z pustymi rękami. Wielu ledwo zarabia na koszt paliwa. Naprawdę trudno zwrócić koszty! Poza tym trzeba płacić za codzienną konserwację łodzi rybackich po powrocie do portu. To nie są żarty!
— Nic, znam jedno miejsce z dobrymi towarami, a także łowisko pełne Silver Puffer i także cennych Huang-puffer, czyli Fighting Puffer! Może zwrócę koszty jednym połowem! Haha!
— Naprawdę? Masz tajne łowisko? Haha, masz tupet, Cheng. Wierzę ci. Zabiorę cię jutro lub pojutrze, żeby zobaczyć łódź! Nie wiem, czy są dostępne jakieś gotowe łodzie rybackie!
— Dobrze!
Yao Chenggong pamiętał, że w poprzednim życiu ktoś zajął obszar morski pełen Huang-puffer i Silver Puffer. Musiał wykorzystać tę okazję do wzbogacenia się!
Porozmawiali jeszcze chwilę, po czym podano jedzenie.
Szef kuchni podał kilka małych przystawek: warzywa i zimne dania.
— Proszę, oto wasz pieczony jagnięcina. Smacznego! Te zimne dania są gratis. Czy potrzebujecie pomocy kelnerki w pokrojeniu jagnięciny?
— Tak, tak. Dziękuję, szefie. Nie zjemy wszystkiego. Proszę o zapakowanie części jagnięciny na wynos. — powiedział Yao Chenggong.
— Dobrze, nie ma problemu. Xiaomei, chodź, pomóż nam pokroić pieczoną jagnięcinę!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…