Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1202 słów6 minut czytania

Po ponad godzinie wreszci udało mi się uwarzyć lekarstwo!
Jiang Liu trzymał w dłoniach glinianą miseczkę z ciemnozielonym płynem i niechętnie na nią spojrzał.
Jiang Liu pomyślał: Może powinienem znaleźć kogoś do wypróbowania, czy to działa? Ale kogo? Jak mam wyjaśnić, co to za lekarstwo?
Co więcej, ta miseczka kosztuje sto miedziaków, Jiang Liu aż bolało serce na samą myśl, a przecież dziesięć miedziaków wystarczało zwykłemu człowiekowi na całodniowe wyżywienie.
W końcu żądza siły zwyciężyła nad rozsądkiem. W końcu, jako mężczyzna wychowany na Błękitnej Gwieździe, kto nie marzy o tym, by zostać wielkim bohaterem?
Kto nie pragnie być pięknym jak biały śnieg, samotnie przemierzać świat z mieczem w dłoni?
W tym świecie, ci, których sztuki walki są wysokie, potrafią wspinać się po ścianach i biegać po dachach, rozbijać skały z łatwością!
Są nawet potężniejsi, którzy potrafią poruszać góry i morza, a jednym atakiem niszczą wszystko w promieniu stu li! Tak słyszał Jiang Liu, gdy przybył, od gości zatrzymujących się w zajezdnej karczmie, ale nie wiedział, czy to prawda. W końcu w miejscach o dużym natężeniu ruchu można usłyszeć wszystko.
Jiang Liu zacisnął zęby i wylał płyn z miseczki do ust. Poczuł gorący strumień rozchodzący się od płuc po całym ciele.
Całe ciało poczuło ulgę, wczorajsze skutki nadmiernego treningu zniknęły, a teraz był pełen sił!
Jiang Liu pospiesznie przyjął pozycję i zaczął ćwiczyć zgodnie z poprawnymi ruchami! Raz.
„Dźwięk”
Pięść Dziki Tygrys (brak mistrzostwa 3/10)
To działa! Powtórzył jeszcze raz, a przy trzecim razie moc leku była już znikoma. Jiang Liu ledwo ukończył trzecie ćwiczenie, poczuł lekkie kłucie w całym ciele! To uczucie niedoboru krwi. Natychmiast przerwał.
Spojrzał na swój głęboki, niebieski panel! Pięść Dziki Tygrys (brak mistrzostwa 4/10). Czy ostatni raz nie dał żadnego doświadczenia?
Chyba dlatego, że lek już się wyczerpał, co doprowadziło do błędów w wykonywaniu ruchów.
Wygląda na to, że jedna dawka leku wystarcza tylko na dwa ćwiczenia.
Warzenie lekarstw może zwiększyć umiejętności ich przygotowania. Czy mogę na tym zarobić? W przeciwnym razie nie będę w stanie utrzymać treningu sztuk walki! W końcu drobne miedziaki zdobywane przez datki od innych po prostu nie wystarczą.
Pomyślał i działa! Poszedł do pierwszej apteki, w której kupił lekarstwo.
„Mistrzu, czy przyjmujecie praktykantów?” zapytał Jiang Liu.
Apteka Ansheng miała zarządcę – starego lekarza o siwej brodzie, imieniem An Yuan. „Chcesz uczyć się medycyny, młody człowieku? Czy umiesz czytać?”
„Tak. Uczęszczałem przez kilka lat do szkoły podstawowej.”
„Dobrze, chodź za mną!” powiedział doktor An Yuan i wszedł do tylnego pomieszczenia, a Jiang Liu szybko za nim podążył.
Doktor An Yuan wyjął grubą księgę i powiedział: „Zobacz, ile z tego potrafisz rozpoznać?”
Jiang Liu wziął ją do ręki i zobaczył, że widnieje na niej tytuł Kompendium Ziół! Na pierwszej stronie znajdował się szczegółowy opis zwyczajów pewnego zioła, jego środowiska wzrostu, warunków zbioru, suszenia, przechowywania, warunków stosowania w medycynie i jego efektów.
Jiang Liu przekartkował kilka stron i zdał sobie sprawę, że rozumie wszystko. Powiedział do doktora An Yuana: „Doktorze, rozumiem prawie wszystkie te znaki.”
„Dobrze! Od dzisiaj będziesz się u mnie uczył! Najpierw naucz się na pamięć tej książki o ziołach. Jako początkujący uczeń będziesz otrzymywał 30 miedziaków miesięcznie i dwa posiłki. Chcesz?” zapytał doktor An Yuan.
„Chcę!” odpowiedział Jiang Liu.
„Dobrze! Zostań tutaj i popatrz. A tak przy okazji, jak masz na imię? Przed powrotem wieczorem będę cię sprawdzał.” powiedział doktor An Yuan.
„Mam na imię Jiang Liu.” odpowiedział Jiang Liu! Doktor An Yuan pokiwał głową i wyszedł, by zająć się swoimi sprawami.
Jiang Liu został sam z Kompendium Ziół, uważnie je studiując. Starannie zapamiętywał różne zioła.
Nastał wieczór. Zanim Jiang Liu wrócił do domu, doktor An Yuan sprawdził go z Kompendium Ziół, które czytał w ciągu dnia! Okazało się, że nauczył się już na pamięć jednej dziesiątej.
Doktor An Yuan pomyślał: „Nie spodziewałem się, że ma tak dobrą pamięć.” Wygląda na to, że wkrótce będę miał pożytecznego ucznia. Na twarzach Jiang Liu pojawiła się bardziej łaskawa mina.
Jiang Liu wrócił do domu i kontynuował warzenie zupy dla Pięści Dziki Tygrys i jej spożywanie! Po dwóch ćwiczeniach odpoczął. Bał się, że jeśli będzie ćwiczył dalej, nie będzie mógł wstać następnego dnia. Tylko stopniowy postęp jest najlepszy. Nie można ćwiczyć tak szaleńczo jak pierwszego dnia!
System pomocniczy:
Imię: Jiang Liu
Poziom: Brak
Pięść Dziki Tygrys (brak mistrzostwa 6/10)
Przygotowanie Leków (brak mistrzostwa 2/10)
Jiang Liu zadowolony zamknął panel. Lubił widzieć postęp w swojej sile za każdym razem.
Tak minęły dwa dni bez większych zmian. Tego wieczoru, po ukończeniu drugiego ćwiczenia Pięści Dziki Tygrys!
„Dźwięk” Pięść Dziki Tygrys (mistrzostwo 0/100)! Nagle popłynął gorący strumień, przepływając przez całe ciało, skóra poczuła się bardziej napięta i twardsza. Dotykając jej ręką, poczuł się jak stara skóra wołu!
Jakby trenował Pięść Dziki Tygrys przez ponad rok lub prawie dwa lata, wrażenia i doświadczenie zostały nagle wpakowane do jego umysłu.
System pomocniczy:
Imię: Jiang Liu
Poziom: Kultywacja Ciała (Hartowanie Skóry)
Pięść Dziki Tygrys (mistrzostwo 0/100)
Przygotowanie Leków (brak mistrzostwa 4/10)
W końcu osiągnął mistrzostwo! Jiang Liu czuł, że teraz bez problemu poradziłby sobie z kilkoma zwykłymi ludźmi.
Wykonując ponownie kilka ruchów, w sali rozległy się odgłosy uderzeń. Po zakończeniu serii poczuł się odświeżony! Wziął ręcznik i wytarł pot.
Pięść Dziki Tygrys (mistrzostwo 1/100). Widząc wzrost doświadczenia, Jiang Liu był pełen radości. Widzieć efekty swojej pracy było radosną rzeczą.
Ilu było tak zwanych geniuszy, którzy porzucili nadzieję, ponieważ przez kilka lat nie widzieli żadnego postępu i ostatecznie nic nie osiągnęli!
Następnego dnia.
Jiang Liu udał się do apteki, aby kontynuować naukę. Gdy tylko wszedł do sklepu, doktor An Yuan rozjaśnił się oczach i powiedział: „Jiang Liu, dzisiaj wyglądasz inaczej! Wyglądasz też na silniejszego! Czy udało ci się opanować sztuki walki?”
Jiang Liu zamarł na chwilę. Nie spodziewał się, że jego sekret zostanie odkryty tak szybko po rozpoczęciu treningu. Czy zmiany były aż tak widoczne?
Przyjrzał się sobie ukradkiem. Tak! Wzrost też mu się znacząco zwiększył! Wcześniejsze ubrania stały się też znacznie ciaśniejsze. Zmiany były naprawdę duże! Nic dziwnego, że doktor An Yuan od razu to zauważył.
Wygląda na to, że muszę być bardziej ostrożny! W końcu pochodzenie tej techniki sztuk walki jest nieznane. Jeśli ktoś się dowie, na pewno pojawią się kłopoty. Jak mogę temu zaradzić? Jiang Liu pogrążył się w myślach, nie odpowiadając na pytanie doktora An Yuana.
Doktor An Yuan, widząc, że Jiang Liu nie odpowiada, nie przejął się tym, potrząsnął głową i wrócił do swoich spraw.
Klik! Klik! Klik! Jiang Liu wstał i rozprostował swoje sztywne od siedzenia kości. Teraz znał już ponad połowę Kompendium Ziół. Za trzy dni powinien je cały znać. Gdybym miał taką pamięć w poprzednim życiu! Czego bym nie osiągnął?
Szkoda, że nie mogę wrócić? Jiang Liu potrząsnął głową, wyrzucając te chaotyczne myśli z głowy. Lepiej żyć chwilą obecną!
Przełom nastąpił wczoraj wieczorem, ale jeszcze nie miałem okazji przetestować swojej siły. Czy powinienem dziś wieczorem spróbować? Tylko że swoje podwórko jest zdecydowanie niewygodne. Gdzie mógłbym pójść?
Mam pomysł! To pustostan, do którego wyrzuciłem czarną torbę. Wydaje się, że tam będzie można! Dziś wieczorem pójdę tam zobaczyć.
Na końcu Ulicy Płynących Chmur, przed opuszczonym domem, Jiang Liu ostrożnie otworzył bramę i wszedł na dziedziniec.
PS: Poziom Mistrza Medycyny: Poziom ucznia, podzielony na pierwszy, drugi i trzeci stopień. Poziom wejściowy Mistrza Medycyny, którego poziom jest taki sam jak u wojownika. Mistrzowie Medycyny są określani jako Święci Medycyny.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…