Gdy Dżou Cziao wyszła, Han Yue nie nudził się. Wystarczyło dać mu książkę lub długopis i stos papieru, a mógł się w tym pogrążyć i stracić poczucie czasu.
Dopiero gdy usłyszał pukanie do drzwi, wyrwał się ze swojego małego świata. „Kto?”
„Ja!”
1196 słów6 minut czytania