Lin Feng wybuchnął płaczem z ekscytacji, Pomidorowa powieść wcale nie kłamała. Po śmierci i zmartwychwstaniu obowiązkowo dostajesz system. „System poszukiwania skarbów, taki czad?
Od teraz będę bogaczem!” Właśnie w tym momencie, 【Dzyń!】 Słysząc znajomy dźwięk, Lin Feng poczuł przypływ ekscytacji, a w ręku nagle pojawiła się czarna pigułka. Pigułka Dziesięciu Wzmocnień.
Oczy Lin Fenga zabłysły, spojrzał na Pigułkę Dziesięciu Wzmocnień w swojej dłoni, ale nie spieszył się z jej zjedzeniem. W tej chwili interesowało go, jak system szuka skarbów, jak się go używa. Wyjął swój telefon, ekran rozbłysnął, pojawiła się zupełnie nowa aplikacja – Poszukiwacz skarbów Niebios.
System, Lin Feng znał go aż za dobrze. Jako biedny student, zazwyczaj nie miał wielu rozrywek, oprócz ćwiczenia szybkości rąk. Pozostało mu tylko czytanie powieści na Pomidorowej, nawet na Qidian nie śmiał zaglądać, bo nie miał pieniędzy na doładowanie.
Która z popularnych powieści na Pomidorowej nie miała systemu? Po podróży w czasie lub reinkarnacji obowiązkowo system, to standard wyposażenia bohatera. Lin Feng nawet w najśmielszych snach nie przypuszczał, że pewnego dnia system zesle się na niego.
Wygląda na to, że wróci i zapali porządne kadzidło przodkom, spali więcej pieniędzy z papieru. 【Dzyń!】 【System wykrył pojawienie się skarbu…】 【Proszę otworzyć aplikację poszukiwania skarbów, nawigacja doprowadzi Cię do miejsca ukrycia skarbu.】 【Rozpoczyna się nawigacja AR w wysokiej rozdzielczości, proszę najpierw wyjść z trumny, przejść 14,8 metra w lewo i do przodu…】 Telefon automatycznie wyświetlił interfejs nawigacji, która znacznie różniła się od zwykłej nawigacji, oferując rzeczywistą nawigację AR w czasie rzeczywistym. Lin Feng wygramolił się z trumny i poszedł w lewo i do przodu, zgodnie ze wskazówkami nawigacji.
Ach! Krzyk przerażenia sprawił, że Su Yao pobladła ze strachu. „Zmartwychwstał?”
Patrzyła tęsknie na Lin Fenga, nie śmiała wydać z siebie ani jednego dźwięku. Lin Feng niezręcznie podrapał się po głowie: „Su Yao, nie zmartwychwstałem, tym razem się obłowimy, zabieram cię na poszukiwanie skarbów.” Su Yao patrzyła na niego z wątpliwościami, Lin Feng nie miał czasu na dalsze wyjaśnienia, nadal podążał za nawigacją.
14,8 metra w lewo i do przodu. Zgadza się. Cholera, to jest wychodek, czyżby skarb był w wychodku?
Lin Feng był kompletnie zbity z tropu, podejrzewał, że system mógł się pomylić. Całe życie spędził w biedzie, głęboko rozumiał, że bez pieniędzy jest się nikim. Zebrał się na odwagę, zacisnął zęby.
Nawet jeśli skarb jest w szambie, zakopie go. Czy to tylko kwestia wąchania smrodu i ubrudzenia się gównem? „Braciszku Systemie, nie robisz sobie ze mnie jaj?”
【Nawigacja zakończona, wykryto starożytną jadeitową biżuterię tysiąclecia, wstępna wycena około ośmiu milionów juanów.】 Lin Feng spojrzał przed siebie, oprócz wychodka dziedziczonego po przodkach od setek lat, nie było żadnych innych budynków. Skarb, musi być w wychodku. Słysząc wskazówkę systemu o wartości ośmiu milionów, Lin Feng nie mógł zamknąć ust z ekscytacji.
Su Yao patrzyła na Lin Fenga, który stał przed drzwiami wychodka i głupkowato się uśmiechał, była jeszcze bardziej zdezorientowana! „Xiao Feng, Xiao Feng, czy to naprawdę ty?” „Su Yao, szybko chodź, znalazłem skarb, obłowimy się.”
Su Yao zamarła, uderzyła się w policzek, upewniając się, że nie śni. Czyli Lin Feng zmartwychwstał. „Xiao Feng, szybko wracaj do trumny, szwagierka zaraz cię pochowa.”
„Su Yao, nie umarłem, naprawdę jest skarb.” Po tych słowach Lin Feng znalazł łopatę w domu, wszedł do wychodka i zaczął kopać. 【Starożytna jadeitowa biżuteria tysiąclecia znajduje się metr poniżej, kop dalej.】 Lin Feng kopał z coraz większym zapałem, głowa spocona, ciało śmierdziało.
Ale, Urok starożytnej jadeitowej biżuterii tysiąclecia, osiem milionów było na wyciągnięcie ręki, Lin Feng w ogóle nie czuł smrodu. Po chwili. Odgłos "trzask".
Łopata uderzyła w coś, Lin Feng odłożył łopatę, podwinął rękawy i włożył obie ręce. „Xiao Feng, co ty robisz? To obrzydliwe, tam jest samo gówno!”
„Hahaha, Su Yao, tym razem naprawdę się obłowiliśmy, znalazłem skarb.” Twarz Su Yao była bardzo brzydka, Lin Feng chyba zamienił się w szalonego ducha, zwariował na punkcie pieniędzy? Ich dom był tak biedny, że pozostały tylko trzy zrujnowane chaty, skąd miałby się wziąć jakiś skarb?
Wykopawszy garść błota, Lin Feng nagle wybuchnął śmiechem. „Znalazłem, znalazłem, będziemy bogaci…” Lin Feng był w euforii, nie spodziewał się, że naprawdę wykopał skarb, trzymał w rękach ciemne pudełko.
„Xiao Feng? Nic ci nie jest?” Widząc Lin Fenga pokrytego odchodami i błotem, serce Su Yao biło jak oszalałe.
Po raz pierwszy spotkała zmartwychwstałego, nie miała żadnego doświadczenia ani przygotowania psychicznego, była nieco przestraszona. Ostrożnie podeszła do Lin Fenga od tyłu i pociągnęła go. „Hmm.
Czuję, że jest prawdziwy, ma temperaturę, to nie wygląda jak duch!” Kiedy Lin Feng się odwrócił, ukazując osiem żółtych zębów, nagle objął Su Yao i zaczął krążyć: „Su Yao, obłowiliśmy się.” „Ach!
Xiao Feng, czy to naprawdę ty? Nie umarłeś?” „Su Yao, spójrz, to jest coś dobrego.”
Lin Feng z ekscytacją otworzył pudełko, ukazała się jego zawartość. Huk! Białe światło błysnęło, a w pudełku leżał nieoszlifowany jadeit.
Su Yao otworzyła szeroko oczy, ten nieoszlifowany jadeit był gładki i przezroczysty, od razu widać było, że jest bezcenny. Naprawdę wykopał skarb z wychodka? „To…
to musi być warte dużo pieniędzy, prawda?” Su Yao była tak podekscytowana, że nie mogła domknąć ust. „Więcej niż warte pieniędzy, to jest najwyższej klasy starożytny jadeit, wart fortunę, obłowimy się.”
W tej chwili, W umyśle Lin Fenga nic innego nie istniało, chciał tylko zostać bogaczem. Gdy oboje byli podekscytowani, Ani on, ani ona nie zauważyli, że słabe białe światło wystrzeliło z jadeitu i szybko wniknęło w ciało Su Yao, a drugie złote światło wniknęło w ciało Lin Fenga. Cały rozdział jeszcze się nie skończył, kliknij na następną stronę, aby kontynuować czytanie dalszej części!
W umyśle Lin Fenga nagle rozbrzmiał głos systemu: 【Dzyń!】 【Gratulacje dla gospodarza za ukończenie pierwszego zadania poszukiwania skarbów, nagroda to dwupoziomowe mieszkanie z widokiem na morze.】 【Nagroda została już wydana, proszę gospodarza o odebranie!】 Rozległ się dźwięk powiadomienia z telefonu, odebrano plik elektroniczny. „Cholera, naprawdę dwupoziomowe mieszkanie z widokiem na morze?” Lin Feng, nie zważając na ręce ubrudzone gównem, pośpiesznie wyjął telefon z kieszeni.
Otworzył plik elektroniczny, był to akt własności mieszkania z widokiem na morze w Osiedlu Haitian, mimo że był to zeskanowany plik elektroniczny, wyglądał na prawdziwy. Widniało na nim wyraźnie imię właściciela: Lin Feng. Jednocześnie, „Poszukiwacz skarbów Niebios” wysłał wiadomość: Związane dokumenty papierowe i klucze można odebrać w biurze sprzedaży.
Hrabstwo Liyang leży w głębi lądu, nie ma morza w pobliżu, ale deweloper wykopał ziemię tworząc morze, przekształcając pierwotną wyschniętą rzekę kamieni w wewnętrzne morze. Osiedle Haitian, to najbardziej luksusowe osiedle w Hrabstwie Liyang, bez dwóch zdań. Szczególnie obszar z mieszkaniami z widokiem na morze, cena wywoławcza od 30 000, dwukrotnie wyższa niż ceny mieszkań w stolicy prowincji.
Trzysta osiemdziesiąt metrów kwadratowych, nieruchomość warta dziesiątki milionów, w taki sposób stała się moja? Lin Feng czuł się jak we śnie, do tej pory nie mógł uwierzyć. Czy nagrody przyznane przez system, mogły być fałszywe?
Ponad dziesięć milionów, zwykły człowiek nie zarobi by tyle przez dziesięć żyć. „Tak po prostu zostałem milionerem?” Zajebiście!
Cholernie zajebiście! Su Yao dotknęła swojego czoła, potem Lin Fenga, upewniając się, że oboje nie mają gorączki, podejrzewała, że Lin Feng oszalał. „Dlaczego nosisz ten strój?
Ktoś umarł?” Lin Feng, równie zaskoczony, spojrzał na Su Yao ubraną w biały, lniany strój, to ewidentnie ubranie na pogrzeb. Su Yao była zdumiona, dotknęła twarzy Lin Fenga: „Xiao Feng, ty, ty naprawdę nie umarłeś?„Su Yao, jak miałbym umrzeć…”
Nagle, Lin Feng spojrzał na prowizoryczną trumnę z desek z drewna paulowni w środku dziedzińca, okazało się, że była przygotowana dla niego! Czy to tylko kwestia porażenia prądem, że po jednej nocy tak się stało? Uśmiechnął się niezręcznie, być może to było jakieś pomieszanie z poplątaniem, inaczej nie pojawiłby się system poszukiwania skarbów.
Kopnięciem przewrócił wieko trumny. „Lin Feng, zwariowałeś, co ty robisz w biały dzień?”