Gong Sheng unosił się w powietrzu, patrząc ze smutkiem, jak trzej biali lekarze wyciągali jego poszarpane ciało spod kół naczepy, kawałek po kawałku wkładając je do worka na zwłoki.
Młoda matka, mocno tuląc uratowane dziecko, rozmawiała z policjantem drogowym. Kierowca ciężarówki, około czterdziestoletni, z papierosem w ustach, spokojnie opierał się o tył pojazdu i wybierał numer telefonu.
Nie patrząc na plamy krwi na ziemi, przy ciepłym słońcu i łagodnym wietrze, naprawdę można by pomyśleć, że świat jest spokojny i piękny.
„Stary, czy moje życie zakończyło się w ten sposób, czy było warto?”
„Chodź! Nie ma co się rozwodzić! Trzymaj się mnie, a w następnym życiu zagwarantuję ci wszystko, co najlepsze!”
System, wyglądający jak Rozrabiaka-królik, podskakiwał i popędzał Gong Shenga. Za chwilę miał przyjść wół i koń, by go zabrać. To była jego pierwsza sprawa od czasu oficjalnego rozpoczęcia pracy i absolutnie nie mogło nic pójść nie tak.
„Jestem rozszarpany na strzępy i nie mogę wrócić, o co się martwisz?”
„Jesteś tylko sprzedawcą nagrobków, a nie filozofem, po co tyle gadasz! Chodźmy szybko.” System próbował pociągnąć Gong Shenga.
Gong Sheng odskoczył w tył, unikając ręki systemu, i podziwiał jego podskakującą postawę, po czym powoli powiedział: „Nie spiesz się, najpierw wyjaśnij, jak zaplanowałeś moje następne życie. W przeciwnym razie uważam, że bycie samotnym duchem też jest całkiem dobre, w końcu urodziłem się jako sierota w tym życiu, przywykłem do tego.”
„Co za kłopot.” System sfrustrowany pociągnął się za długie uszy i skacząc przed Gong Shenga, szybko powiedział: „Biorąc pod uwagę twoje codzienne fantazje, zaplanowałem dla ciebie w następnym życiu tożsamość młodego pana z południowokoreańskiego konsorcjum. Będziesz miał władzę, pieniądze i kobiety od samego początku, a z moją pomocą będziesz głównym bohaterem historii typu „satisfying read”. Teraz jesteś zadowolony, prawda?”
Gong Sheng, po wysłuchaniu tego, złapał system za obie długie uszy.
„Co robisz?”
„Chodź, idziemy się odrodzić.”
„Szanuj mnie, mówię ci, jeśli się wkurzę, sknocisz sprawę.”
„Darmowa wtyczka, czego tak się puszyz? Szybko.”
【Proszę przygotować się do rozpoczęcia swojej podróży w celu przetrwania 20:00】
【Proszę przygotować się do rozpoczęcia swojej podróży w celu przetrwania 19:59】
Gdy Gong Sheng obudził się ponownie, leżał na drodze. Kolorowy, zmieniający się tekst pojawił się nagle w jego umyśle. Treść tekstu i odliczanie wywołały u Gong Shenga pewne zdziwienie.
Przetrwanie? To też nie zgadza się z tym, co mówił system!
Ból z tyłu głowy sprawiał mu jeszcze większy dyskomfort. Dotknął go ręką i cała dłoń była czerwona od krwi. To było ewidentnie uderzenie w głowę. Czy taki był los młodego pana z południowokoreańskiego konsorcjum?
Czy to nie miało być przeniesienie duszy do płodu? Patrząc na rozmiar dłoni, wcale nie wyglądał na dziecko.
Czy to może być legenda o zagrożeniu płodowym?
Uderzenie w głowę mnie ocknęło?
To też nie pasuje! Kto ze spadkobierców wielkich fortun wychodzi na dwór w podkoszulku i slipkach? Przewrócił się i usiadł, Gong Sheng zdał sobie sprawę, że ubranie na nim było dość swobodne, a co najgorsze, nie miał nawet klapek. Czy konsorcjum zbankrutowało?
Lekki wietrzyk rozwiał duszne powietrze i przyniósł orzeźwiający chłód.
Gong Sheng spojrzał w dół. Ta zewnętrzna część była o wiele lepsza niż w poprzednim życiu. Pozostawało tylko pytanie o wewnętrzną moc. Kiedyś, gdy będzie okazja, trzeba będzie ją wypróbować. Dopiero po wypróbowaniu będzie wiadomo.
Podniósł wzrok. W zasięgu wzroku, po obu stronach prostej drogi, rozciągało się bezkresne morze trawy. Droga ginęła w morzu trawy, prowadząc w dal, niewidoczna na końcu.
Co tu się, do cholery, dzieje?
Czyżby naprawdę chodziło o przetrwanie? Życie i ucieczka jako młody pan konsorcjum?
„Psiaaan, system, wyjdź!” Gong Sheng wołał w swoim umyśle. Czekał chwilę, ale nie dostał żadnej odpowiedzi. Czy to dlatego, że jego postawa była nieodpowiednia i system się zbuntował?
„Bracie Systemie?”
„Wujku Systemie?”
„Dziadku? Wyjdź i coś powiedz!”
„Cholera, wiedziałem, że skoro można używać Rozrabiaki-królika jako skórki, to żaden z nich nie jest godny zaufania.” Gong Sheng w złości uderzył pięścią w ziemię. Bolało, co oznaczało, że tamten drań nie był całkowicie bezużyteczny; przynajmniej on sam żył, prawda?
„Ten stary facet ledwo zipie. Trzeci, ty po lewej, ja po prawej, atakujemy razem.” Gwałtowny głos dobiegł z tyłu, po czym rozległa się odpowiedź: „Dobrze.”
Gong Sheng poczuł, że coś jest nie tak. Nie wiedząc skąd, zebrał resztki sił, podparł się o stojący obok samochód i odwrócił się, by spojrzeć za siebie.
To była scena wypadku drogowego. Cztery samochody stały w nieładzie na drodze.
Stary Jetta obok niego miała wepchniętą w bagażnik przednią część Boskiego samochodu Wuling. Po bliskim kontakcie przód Boskiego samochodu całkowicie zniknął w bagażniku Jetty. Można było zauważyć, że zderzenie było zdecydowane i mocne.
Za Boskim samochodem, pod skosem, stał różowy Garbus. Z okna od strony kierowcy zwisało kobiece ciało – była to górna część ciała kierowcy, wyciągnięta przez okno. Czerwono-biała krew i mózg spływały po jej włosach.
Najdalszy SUV był przedzielony. Dwie grupy ludzi walczyły na śmierć i życie. Mężczyzna w średnim wieku z krótkimi włosami, dzierżący stalową rurkę, dzięki swojemu doświadczeniu i osłonie szerokiego nadwozia, 1 VS 2 radził sobie nieźle. Jednak zdaniem Gong Shenga, nie potrwał długo. W końcu wiek robi swoje, gdy tylko jego siły opadną, nie będzie miał szans.
Niedaleko pola bitwy, w kałuży krwi, trzech ludzi czołgało się. Ta scena nie przypominała walki o przetrwanie, bardziej pasowało określenie napad bandytów drogowych.
„Chrzrrst~~! Transfer wymiarowy napotkał nieprzewidziane okoliczności, zaszły nieznane zmiany. Proszę, aby podróżnicy zachowali swoje funkcje życiowe i czekali na dalsze instrukcje systemu.”
Co za cholerny nieprzewidziane okoliczności, co to znaczy „zachować funkcje życiowe”!!!
Czy wy podpisali ze mną umowę ubezpieczeniową?
Gong Sheng wściekł się na miejscu: „Psi syystem, wyjdź i wszystko wyjaśnij.”
„Chrzrrst~~! Żyj.”
Te dwa słowa kompletnie odebrały mowę Gong Shengowi. Czyżbym tego nie wiedział?
Jednak Gong Sheng szybko zdał sobie sprawę, że życie wydaje się być głównym problemem w tej chwili, ponieważ taktyka ataku z dwóch stron przez drugiego i trzeciego zadziałała. Jedno z ramion krótkowłosego mężczyzny zwisało bezwładnie obok niego, prawdopodobnie było złamane. Drugą ręką, machając stalową rurką, zaciekle się bronił.
Nie można pozwolić, by mężczyzna w średnim wieku został tak lekko pokonany.
Myśląc o ranie z tyłu głowy i krwawiącej dziurze w głowie kierowcy Garbusa, która strona była napastnikami, było aż nadto jasne. Ciało, w którym teraz się znajdował, nie było silne, a głowa go bolała. Ponadto, nie miał żadnego doświadczenia w walce. Gdyby tamci dwaj zabili mężczyznę w średnim wieku, zginąłby na pewno. Musiał pomóc.
Co robić?
Atak z zaskoczenia!
Rozejrzał się. Stalowa rurka w kałuży krwi przyciągnęła uwagę Gong Shenga. To była ona!
Gong Sheng na wpół przykucnięty, stąpając cicho, kryjąc się za samochodami, podniósł stalową rurkę z kałuży krwi. Ten przedmiot, jak na pierwszy rzut oka, był identyczny z tym używanym przez krótkowłosego mężczyznę. Pasował idealnie pod względem długości i grubości.
Właśnie wtedy mężczyzna w średnim wieku został powalony na ziemię, a drugi i trzeci z ekscytacją zamachnęli się kijami baseballowymi, by go okładać. Gong Sheng rzucił się do przodu i z całej siły uderzył stalową rurką w skroń trzeciego, który był zupełnie nieprzygotowany, trafiając go od tyłu. Rozległ się trzask, krew bryznęła, trzeci zgiął kark i padł jak ścięty.
Drugi, przestraszony niespodziewanym obrotem spraw, zignorował leżącego mężczyznę w średnim wieku i rzucił się na Gong Shenga z kijem baseballowym. Gong Sheng uniósł stalową rurkę obiema rękami, by zablokować pierwsze uderzenie, ale siła przeciwnika sprawiła, że jego ręce zdrętwiały, a stalowa rurka prawie wyleciała mu z rąk. To ciało było po prostu zbyt słabe.
Widząc, jak nadlatuje drugie uderzenie, leżący na ziemi mężczyzna w średnim wieku nagle rzucił się do przodu i obalił drugiego.
Gdy drugi odepchnął od siebie mężczyznę w średnim wieku, Gong Sheng chwycił jedną końcówkę stalowej rurki obiema rękami i zamachnął się nią z góry na dół, trafiając drugiego w głowę. Jedno uderzenie na śmierć.
Dla pewności, Gong Sheng zebrał resztki sił i dołożył jeszcze dwa uderzenia drugiemu. Dopiero gdy upewnił się, że ten nie wstanie, odetchnął z ulgą i spojrzał na krótkowłosego mężczyznę.
Ten wybawiciel miał wpiży nóż w klatkę piersiową. Oczy miał szeroko otwarte, wpatrzone w niebo. Już nie żył.
Chłodny wiatr powiał, a zapach krwi uderzył do nozdrzy. Gong Sheng rzucił stalową rurkę na ziemię, jego twarz była blada. Opierając się o bagażnik Garbusa, zaczął gorączkowo wymiotować.
【Proszę przygotować się do rozpoczęcia swojej podróży w celu przetrwania 14:59】
Odliczanie dobiegło końca. Tekst w jego umyśle stał się szkarłatny i wyciągnął Gong Shenga z niepokoju po pierwszym zabójstwie z powrotem do rzeczywistości.
Czas był ograniczony, a ten nieodpowiedzialny system znowu wziął wolne. Teraz mógł zrobić tylko to, co podpowiadały wskazówki.