Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 16

1943 słów10 minut czytania

— Szefie, pozwól mi zestrzelić tego Japsa, a potem przyniosę amunicję – nawet po tym, jak strzelec z ciężkiego karabinu maszynowego wystrzelał cały magazynek, Chen Zhenhua czuł, że jeszcze nie wyeliminował przeciwnika. Tak więc Chen Zhenhua chwycił karabin Arisaka typu 38 leżący obok, sprawdził naboje, przeładował i powoli wspiął się na skraj okopu. Była już 9.00 rano. Dzięki potężnej boskiej świadomości obserwował pozycje wroga z jednego punktu strzału. W świetle słonecznym hełmy przeciwnika odbijały światło. Wyglądało na to, że tamten japoński strzelec wyborowy nie zmienił pozycji.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.