— Zawsze trochę hałasu przed zakłóceniem spokoju — pomyślał Liść Cicho, grzebiąc w uchu. Wkrótce, po tym jak sprzedawca towarzyszył mu przez chwilę, zakończył wszystkie formalności. Podczas ich wypełniania, atrakcyjna sprzedawczyni nieustannie puszczała do niego oko, a jej krągłe nogi w czarnych rajstopach ocierały się o niego pod stołem. Liść Cicho patrzył na nią tyle, ile uważał za stosowne, ale niczego nie okazywał. Przypomniał sobie obrazek, który widział na Douyin: wiele prowincji było już czarnych od czerwieni. Czasy są niebezpieczne! Szczególnie gdy ktoś sam się narzuca, on się nie odważy. Pod jego naciskiem, sprzedawczyni działała niezwykle sprawnie i szybko wybrała numer. Tablice rejestracyjne miały jednak przyjść za kilka dni, więc na jego nowy samochód nałożono tymczasowe tablice.
„Deszcz pada całą noc, moja miłość przelewa się jak woda, liście spadają na dziedziniec, jak stos moich tęsknot…”
Liść Cicho wyjechał swoim ukochanym samochodem ze sklepu Mercedes-Benz 4S, nucąc pod nosem Qi Li Xiang Jay Chou, czując się niezwykle szczęśliwy. Minął sklep z artykułami turystycznymi na poboczu, kupił kilka lepszych sprzętów, po czym wjechał do podziemnego garażu osiedla, zaparkował samochód i windą udał się do swojego nowego wynajmowanego mieszkania.
„System, otwórz panel.”
Liść Cicho zauważył, że liczba „18” w prawym górnym rogu panelu Podwójnych Drzwi Przejścia zmieniła się na „0”. Wyglądało na to, że już może podróżować. Natychmiast uporządkował swoje zapasy, zabrał potrzebny sprzęt i kliknął czerwony przycisk „Wejdź”. Postać Liścia Cicho ponownie zniknęła i pojawił się w systemowej przestrzeni skąpanej w bieli. Otwierając Podwójne Drzwi Przejścia naprzeciwko, przejrzał biały błysk, a Liść Cicho ponownie pojawił się w sypialni przygotowanej przez Chen Muwan. Liść Cicho spojrzał na zegarek, który zostawił w Świecie Canglan do odmierzania czasu, i wymamrotał do siebie:
„tutaj minęła zaledwie godzina, system mnie nie oszukał.”
Gdy Liść Cicho zmieniał szaty i ponownie ustawiał zegarek do mierzenia czasu, rozległo się pukanie do drzwi, a głos sługi dochodził z zewnątrz.
„Młody Panie Ye, Pani prosi Pana do sali jadalnej na posiłek.”
„Dobrze.”
Liść Cicho odpowiedział, po czym otworzył drzwi i podążył za sługą do sali jadalnej. Chciał spróbować jedzenia z tego obcego świata, ale najważniejsze było, aby dowiedzieć się więcej o Świecie Canglan.
Dotarłszy do sali jadalnej, zobaczył, że czekają tam Chen Muwan i mężczyzna wyglądający na zarządcę. Liść Cicho uśmiechnął się i przepraszająco powiedział:
„Przepraszam, Pani Chen, że Panią zmuszam do czekania i że Pani fatyguje się przygotowując ten wspaniały posiłek.”
„Pan jest naprawdę uprzejmy, mam nadzieję, że jedzenie będzie smakować Panu.”
Kąciki oczu Chen Muwan lekko się uniosły, a na jej ustach pojawił się słodki uśmiech. Następnie odwróciła się do mężczyzny wyglądającego na zarządcę za nią i powiedziała:
„Wuju Fu, to jest Młody Panie Ye, osoba o wyrafinowanych gustach, która zatrzyma się w Rodzinie Chen na kilka dni.”
Liść Cicho pomyślał w duchu.
Pewnie obawiali się, że Chen Muwan sprowadzi kogoś ze złymi intencjami do domu, dlatego przysłali tego Wuja Fu, aby go obserwował. Ten Wujo Fu wydawał się groźny, prawdopodobnie nie był zwykłym śmiertelnikiem. Liść Cicho stawał się coraz bardziej ciekawy Świata Canglan.
„Młody Panie Ye, ma Pan niezwykłą postawę. Witamy w Rodzinie Baiyun Chen, proszę czuć się tu jak w domu i odpoczywać.”
Wujo Fu spojrzał na niego, nie wykrywając żadnych fal oddechowych od praktykującego, a jego ubranie było bogate. Po tych słowach wycofał się.
Wkrótce podano jedzenie.
Jednak gdy Liść Cicho zobaczył podane jedzenie, zupełnie nie miał apetytu. Składniki tych potraw były najwyższej jakości.
Jednak potrawy te były tylko gotowane. Nie mówiąc już o smaku, sam widok zniechęcał do jedzenia. Były mdłe i bez smaku. Liść Cicho zjadł tylko symbolicznie kilka kęsów, po czym zapytał Chen Muwan:
„Pani Chen, podróżowałem z daleka. Czy mogłaby mi Pani szczegółowo opowiedzieć o tej krainie?”
Chen Muwan usłyszawszy to, bardzo cierpliwie zaczęła mówić:
„Znajdujemy się w Dynastii Tianwu, gdzie istnieje wiele sekt, a najsilniejsi są niczym chmury. Ci, którzy osiągną głębokie praktyki, mogą niszczyć góry i morza, burzyć niebo i ziemię. Wielki Cesarz Tianwu jest potężnym praktykującym na etapie Transformacji Bóstwa. Dynastia zarządza Dziewięcioma Prowincjami, a Miasto Białej Chmury znajduje się pod jurysdykcją Komandorii Jiangnan, w prowincji Qing……”
Liść Cicho był wstrząśnięty. Etap Transformacji Bóstwa?! To świat kultywacji, to jest świat kultywacji!
Świat kultywacji jest niezwykle niebezpieczny. Fale uderzeniowe z bitew między potężnymi istotami mogłyby go unicestwić. Ale kim jest Liść Cicho?
Jest podróżnikiem, właścicielem systemu, a system na pewno nie dopuści do czegoś takiego. Mam potencjał Wielkiego Cesarza, żeby zapanować nad dwoma światami w mgnieniu oka!!
„Poziomy kultywacji dzielą się na: Hartowanie Ciała — Rafinacja Qi — Ustanowienie Fundamentów — Złoty Rdzeń — Narodziny Duszy — Transformacja Bóstwa — Rafinacja Pustki — Integracja Ciała — Przekroczenie Przeciwności — Wielkie Zjednoczenie.”
Liść Cicho usłyszał ten szczegółowy opis poziomów kultywacji, identyczny jak te, które widział w Internecie, i był bardzo podekscytowany. Pośpiesznie zapytał:
„Powyżej Wujo Fu miał spójną energię, niepodobną do śmiertelnika. Czyżby też był praktykującym?”
Chen Muwan odpowiedziała:
„Wujo Fu jest kultywującym na etapie Rafinacji Qi. Kiedy został poważnie ranny, mój ojciec go uratował, a ostatecznie został zarządcą naszej Rodziny Chen.”
Naprawdę był kultywującym!
Jednak Liść Cicho wiedział, że Wujo Fu nadal był wobec niego ostrożny. Wydawało się, że nie dowie się od niego niczego sensownego, więc powiedział do Chen Muwan:
„Pani Chen ma nieskazitelną i wyrafinowaną postawę, powinna Pani również być kultywującą?”
Kąciki ust Chen Muwan lekko się podniosły, powiedziała z odrobiną dumy:
„Od dziecka uczyłam się sztuk walki od mojego ojca. Jeszcze nie wkroczyłam formalnie na ścieżkę prawdziwej kultywacji.
Ale wzmocniłam ciało, przemyłam szpik kostny i wydaliłam trochę zanieczyszczeń z ciała, osiągając piąty etap Hartowania Ciała — Rafinację Kości.
Aby naprawdę wkroczyć na ścieżkę kultywacji, muszę wstąpić do sekty, przejść ocenę kwalifikacji kultywacyjnych, a następnie zostać uczniem sekty, aby nauczyć się metod Rafinacji Qi.”
Wygląda na to, że nadal jestem na etapie wioski dla początkujących.
Jednak Liść Cicho nie był zniechęcony. On sam był jeszcze tylko śmiertelnikiem, powinien być bardziej ostrożny i nie być zbyt ambitny.
„Czy może Pani nauczyć mnie kultywacji? Zapewnię odpowiednie wynagrodzenie.”
Liść Cicho zuchwale zapytał.
W końcu w tym świecie właśnie zaprzyjaźnił się z Chen Muwan.
Tak bardzo chciał kultywować!
Latać na mieczu, odcinać głowy wrogom z odległości tysiąca mil, to było marzenie tak wielu chłopców z dzieciństwa.
„Oczywiście, że mogę.
Nie musimy już wspominać o wynagrodzeniu. Dar magicznego artefaktu od Pana jest już ogromnym szczęściem.
Jednak Pan zaczął hartować ciało zbyt późno, potrzebuje Pan jeszcze bardziej niestrudzonego treningu”
Chen Muwan powiedziała uroczyście.
„Dziękuję Pani bardzo.”
W tym momencie Liść Cicho był niezwykle podekscytowany.
Lornetka była warta zestawu technik hartowania ciała. Ten międzywymiarowy sprzedawca, nim na pewno się stanie.
„Jest już późno, proszę przyjść jutro rano do sali jadalnej, aby mnie poszukać. Nauczę Pana podstawowych technik walki wręcz do wzmocnienia ciała.”
Chen Muwan wstała, pokłoniła mu się, po czym wróciła do pokoju.
Liść Cicho nie miał apetytu na jedzenie na stole, przepełniony pragnieniem kultywacji, wrócił do swojej sypialni.
……
Niespokojna noc.
Liść Cicho wstał wcześnie rano, umył się i szybko udał do sali jadalnej, gdzie zastał już czekającą Chen Muwan.