— Nic mi nie jest, Lu Shan chce mnie dręczyć, za mało jeszcze potrafi. To wy mnie bardziej martwią.
Poprzednio Lu Shan była zła, ale ta Lu Shan zapewne jest gorsza i bardziej jadowita. Nie można pozwolić jej skrzywdzić tych kilkorga dzieci.
Szczególnie Tian Guo, wyraźnie Lu Shan nie zamierza odpuścić Tian Guo.