Kiedy zbliżał się koniec pracy, An Xiayun podeszła i pociągnęła ją do supermarketu, tam był jeszcze system medyczny.
Gdy tylko obie panie znalazły się przed wejściem do supermarketu, spotkały Zhi Caixuan, która niosła z sobą worek jajek.
— Ajin, naprawdę miałam zamiar cię znaleźć, wszystko już słyszałam, wczoraj świetnie wykonałaś moją pracę, to są jajka, które ci kupiłam, zabierz je do domu.