Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1177 słów6 minut czytania

Xia Yu otworzył oczy. Niebo już rozjaśniało.
Xia Yu przeciągnął się, po czym odwrócił na drugi bok. Nie spodziewał się, że jego nogi wylądują na Chiba Genie.
„Wow! Chiba Gen! Dlaczego masz takie wielkie podkrążenia pod oczami?” Xia Yu wykrzyknął.
Su I wstał z łóżka w milczeniu.
Chiba Gen chciał płakać, ale nie miał łez.
Kto właściwie był psem!
Wczoraj wieczorem zatykał uszy, a potem zaginając je, mógł odizolować dźwięki i spokojnie zasnąć.
Rezultat...
Chiba Gen był psem. Złamanie uszu u szczeniaka było bardzo łatwe, ale Su I był smokiem, jego uszy nie były łatwe do zagięcia, więc nie pozwalał Chiba Genowi spać, mówiąc, że dopiero gdy on zaśnie, Chiba Gen będzie mógł spać.
„Błagam cię, smokowy panie” – Chiba Gen złożył dłonie. „Nie rób mi tego! Nigdy nie bywałem nocą.”
„Cóż, oczywiście jest prostsza metoda” – powiedział Su I. „Użyj swoich miękkich psich łap, by pacnąć piękną jak niebiańska twarz Xia Yu, obudź go jednym uderzeniem, a wtedy my dwoje – bestie – będziemy mogli zasnąć w tym czasie.”
Chiba Gen odwrócił głowę i spojrzał na śpiącego Xia Yu. Kiedy Xia Yu spał, jego małe łapki delikatnie ugniatały kołdrę.
Chiba Gen westchnął: „Dobra, dzisiaj spróbuję zarwać noc.”
Jednak Chiba Gen nie powiedział tego, co wydarzyło się wczoraj wieczorem.
„Czy dzisiaj mam ci towarzyszyć na treningu?” Xia Yu położył małą dłoń na ramieniu Chiba Gena. „Popracujmy razem! Jeśli uda ci się zostać Młodszym Przywódcą Klanu, będę miał w całym Beiming City pewną pozycję.”
„Postaram się o to” – rzekł Chiba Gen.
„Dobrze, zabierz mnie w miejsce, gdzie zwykle ćwiczysz” – Su I oparł obie ręce za głową i niezgrabnie ruszył w stronę drzwi. Przed wyjściem odwrócił głowę, uśmiechnął się szeroko i puścił oko.
„Hmph! Zarozumialec!”
W tym momencie, pewne spojrzenie śledziło trzy bestie wychodzące z rezydencji.
Dopiero gdy trzy bestie zniknęły mu z pola widzenia, dotknął uszu dwoma palcami.
To była zaawansowana technika, telekomunikacja na odległość.
„Zgłaszam, przy Chiba Genie są dwie bestie. Jedna bestia to ten sam Xia Yu, który rozwiązał kryzys inwazji Mite Army. Druga bestia jest nieznana.” Bestia monitorująca trójkę przekazała to, co widziała i słyszała, do rodowej siedziby Ród Ogłaszających Psów, oddalonej o setki kilometrów.
„Kontynuujcie obserwację” – w siedzibie rodu, kolejna bestia dotknęła uszu dwoma palcami, odpowiadając na wiadomość.
A tą bestią był Xi Zai.
W tym czasie, przywódca Ród Ogłaszających Psów, Quan Xuan, przeglądał materiały dotyczące wyborów na Młodszego Przywódcę Klanu.
„Według obecnych danych, trzy bestie mają największe szanse na wygraną” – powiedział asystent, pomagając porządkować dokumenty. „Jednym z nich jest Chiba Gen. Jego potężna Magia Ognia, posiadana od urodzenia, stanowi solidną podstawę jego siły. Chociaż jego reputacja wśród ludu jest bardzo zła, jest to niepodważalny fakt. Drugim jest Quan Yong, geniusz z najczystszej linii krwi Ród Ogłaszających Psów. Choć nie jest tak niebiańskim geniuszem jak Chiba Gen, jego talent plasuje go w czołówce rówieśników. Ostatnim jest... Xi Zai, Xi Zai...”
„Co z Xi Zai?” – spytał Quan Xuan, podnosząc głowę.
„Xi Zai... uczy się Magii Żywiołu Ciemności, tej magii, która zawsze była lekceważona.” – powiedział asystent. „Jednakże, bestia Xi Zai, niezależnie od umiejętności, inteligencji czy wytrwałości, jest bardzo godna pochwały.”
„Według ciebie, kto zostanie wybrany?” – spytał Quan Xuan z uśmiechem.
„Myślę, że... Quan Yong” – odparł asystent. „W Ród Ogłaszających Psów, osoby noszące nazwisko Quan to prawdziwa, szlachetna krew. Krew jest niezwykle kluczowa i ważna.”
„Nie” – stwierdził Quan Xuan. „Młodszy Przywódca Klanu, może się wyłonić tylko spośród Chiba Gena i Xi Zai.”
„To zbyt pewne na tym etapie” – powiedział asystent. „Pod względem pochodzenia i godności, Quan Yong przewyższa tych dwóch o kilka klas.”
„Heh, faktycznie, niekoniecznie. Ale wybory Młodszego Przywódcy Klanu za trzy miesiące z pewnością będą niezwykle ekscytujące.”
W tym czasie, Xi Zai zacisnął pięść.
„Co się stało, szefie?” – zapytał podchodząc do niego jakiś Beastman.
„Chiba Gen… mam pewne wewnętrzne niepokoje” – powiedział Xi Zai. „Myślałem, że nie będzie brał udziału w wyborach na Młodszego Przywódcę Klanu. Wcześniej, z powodu swojej ohydnej reputacji wśród ludu, unikał wystąpień publicznych, ale z nieznanych mi powodów nagle zmienił zdanie i postanowił wziąć udział w wyborach.”
„Szefie, nie musisz się martwić. Z czym do ludzi Chiba Gen? Jest wielu silnych konkurentów. Może nawet nie przejdzie eliminacji.”
„Nie! Martwi mnie tylko Chiba Gen. Reszta to jakieś przeciętniaki, niewarci uwagi.” – powiedział Xi Zai. „Jestem wystarczająco pewny swoich umiejętności, aby pokonać go na otwartym polu bitwy, ale… lepiej być ubezpieczonym. Ty, postępuj zgodnie z moim planem, uniemożliw mu dalszą walkę, przynajmniej tak, by nie mógł wstać z łóżka przez trzy miesiące, żeby nie mógł brać udziału w zawodach.”
„Tak jest!”
W tym czasie, w bambusowym lesie, miejscu ćwiczeń Chiba Gena.
Chiba Gen zamknął oczy, usiadł na ziemi ze skrzyżowanymi nogami, ręce luźno opuszczając na kolana, ciało lekko pochylone do przodu.
W miarę jak jego oddech stawał się coraz bardziej spokojny, jego umysł stawał się coraz bardziej spokojny. Czuł gęstą magiczną energię rozchodzącą się w powietrzu, te magiczne energie niczym strumienie czystej wody, nieustannie wpływały do jego ciała.
Chiba Gen regulował swój oddech, pozwalając każdemu wdechowi wciągnąć więcej magicznej energii, a każdemu wydechowi wydalić z ciała zanieczyszczone powietrze. Jego ciało było jak naczynie, nieustannie przyjmujące te magiczne energie, pozwalając im krążyć w jego meridianach.
W miarę upływu czasu ciało Chiba Gena zaczęło lekko się rozgrzewać, jego skóra na powierzchni zaczęła nawet lekko błyszczeć. Było to oznaką przepływu magicznej energii w jego ciele, która odżywiała jego ciało i wzmacniała jego siłę.
„To jest Technika Ciepłego Odżywiania, którą wymyśliłem” – powiedział Su I. „Wynalazłem ją już kilkadziesiąt lat temu, ale była przeznaczona do tłumienia mojej bujnej magii, jednak na ciebie, kto nie potrafi w pełni kontrolować Magii Ognia, działa również niezwykle skutecznie.”
Po kilkudziesięciu oddechach Chiba Gen poczuł, że niespokojna energia w jego ciele stopniowo się uspokaja.
„Naprawdę działa!” Chiba Gen otworzył oczy z ekscytacją.
„Teraz spróbuj użyć swojej Magii Ognia” – powiedział Su I.
Chiba Gen otworzył dłoń, znak ognia na jego czole zaczął stopniowo rozbłyskiwać.
„Wyjdź!” – krzyknął Chiba Gen. Gorący ogień wystrzelił z jego dłoni, porywając wszystko przed sobą.
„Czuję… czuję, że siła jest stopniowo pod moją kontrolą” – Chiba Gen krzyknął z podekscytowaniem, ale po chwili zadowolenia, jego wyraz twarzy nagle się zmienił.
„Źle! Znane uczucie utraty kontroli powróciło! Wy… uciekajcie szybko!” Twarz Chiba Gena zmieniła się w bardzo brzydką. Ledwo skończył mówić, a potężna aura wybuchła z jego ciała.
Następnie, ogień eksplodował z jego ciała, rozprzestrzeniając się na wszystkie strony.
Xia Yu krzyknął z przerażenia, Su I odepchnął go za siebie: „Moja technika ciepłego odżywiania może tymczasowo kontrolować, ale nie można jej w pełni wyeliminować. Musisz więcej ćwiczyć, aby utrzymać kontrolę przez dłuższy czas.”
Mówiąc to, Su I błysnął postacią i znalazł się za Chiba Genem. Jedną ręką wzniósł Niewidzialną Barierę, odgradzając ogień.
Następnie, Su I bez wahania, jednym cięciem ręki w kark Chiba Gena, sprawił, że Chiba Gen poczuł zawroty głowy i zemdlał.
Otaczający ogień stopniowo cofnął się do jego ciała.
„Może tak tylko ćwiczyć” – powiedział Su I. „Jeśli w przyszłości znajdę sposób na całkowite wyeliminowanie tego, wrócę specjalnie, aby wam o tym powiedzieć. Następnie, Xia Yu, kiedy on jest nieprzytomny, przeprowadzę dla ciebie również intensywny trening.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…