Więc to jest energia duchowa, to jest to, co zwie się narodzinami wszystkiego z energii duchowej...
Cheng Wu czuła, że ma jeszcze siłę i zamierzała dalej sięgać wzrokiem, by widzieć dalej i dokładniej, gdy nagle poczuła ostry ból w głowie.
[System? System?]
Brak odpowiedzi.
W następnej sekundzie drzwi do jej pokoju zostały otwarte, a w progu stanęła postać, której zgrabną sylwetkę obrysowywał chłodny blask księżyca.
To była Jan Czi-dzu.
— Mistrzyni?
— Co właśnie robiłaś?
Jan Czi-dzu przyszła w pośpiechu, równie pośpiesznie otworzyła drzwi. Jej spódnica ledwo opadła, a przez okno widać było, jak na dziedzińcu za oknem zatańczyło kilka kolejnych mieczy. Byli to znajomi, których widziała dwa dni temu w Hall of Cherishing Brilliance. Sect Master Sects of Blazing Sun Cheng Jun wraz z innymi starszymi z dziewiątego i dziesiątego poziomu w tym samym czasie zjawili się w akademickim dziedzińcu Szczyt Rodzącego się Pyłu.
— ...Dyscyplina ćwiczy technikę.
Jan Czi-dzu podeszła, swobodną ręką wzięła z jej biurka zwój, tylko na niego spojrzała, a potem zwróciła się do niej.
— Podejdź bliżej.
Cheng Wu bardzo bolała głowa i była przerażona całym tym zamieszaniem, czuła się kompletnie otępiała. Przesunęła się kawałek bliżej, a smukłe palce, niosąc ciepło, spoczęły na jej czole, a potem przesunęły się po kończynach, cofając się, ból głowy zmniejszył się.
— Dlaczego twoje boskie zmysły zostały uszkodzone? Jeśli zrobisz to jeszcze dwa razy, nie będziesz musiała już ćwiczyć, wróć do domu i pozwól, aby ktoś cię karmił.
— Ach?
Wrócić do domu i pozwolić, aby ktoś ją karmił? Co to znaczy?
Spotykając czyste, niezrozumiałe spojrzenie swojej małej uczennicy, Jan Czi-dzu ponownie ją popchnęła palcem.
— Głupia!
— Mistrzyni!
— Patrzysz na technikę od dwóch dni, czegoś się nauczyłaś?
— Hmm... Niebo i ziemia rodzą się ze mną, a wszystkie rzeczy są jednym ze mną?
Jan Czi-dzu uniosła brwi i uśmiechnęła się.
— Kontynuuj medytację, ćwiczenia nie mogą być lekkomyślne. Jeśli masz coś, czego nie rozumiesz, idź zapytać swoją siostrę starszą lub przyjdź bezpośrednio do mojego dziedzińca i zapytaj mnie.
Po czym odwróciła się i wyszła z pokoju. W tym czasie Lin Yu Chen otworzyła drzwi swojego pokoju, a następnie została przywołana przez Jan Czi-dzu i wyprowadzona z dziedzińca.
A Cheng Wu, po wielokrotnym wołaniu systemu i braku odpowiedzi, zaczęła klnąć na łóżku.
To przeklęte 001, zrobiło taki wielki ruch, a potem samo zdechło i zostawiło ją do radzenia sobie z wątpliwościami wielkich postaci, to jest po prostu psy!
Powiedziało też, że dopóki ono nie chce, nikt nie może odkryć jego istnienia, więc niech nie ucieka, jeśli jest w stanie! Jeśli nie jest, po co się przechwalać?
Do cholery (taki rodzaj rośliny)!
***
Kwiaty rozkwitają w dwóch miejscach, każde opowiada swoją historię.
Po drugiej stronie Lin Yu Chen, wraz z Jan Czi-dzu i Cheng Junem, poszła prosto do dziedzińca Jan Czi-dzu.
— Chen'er, co właśnie robiłaś?
Jeśli Cheng Wu miała pewne pojęcie o sytuacji, Lin Yu Chen była najbardziej niewinną i zagubioną. Siedziała w medytacji, nagle poczuła, że aura na dziedzińcu jest nieprawidłowa. Otworzyła drzwi i zobaczyła mnóstwo wujów i ciotek na dziedzińcu, a następnie została przywołana.
Do teraz nie wie, co się stało.
Lin Yu Chen odpowiedziała szczerze.
— Dyscyplina medytuje.
— Dawno nie sprawdzałam twoich postępów w nauce. Dziś mam czas, więc cię sprawdzę.
Lin Yu Chen: „...”
Czyżbyś ty, mistrzyni, nie była przy zdrowych zmysłach? Kiedy ostatnio sprawdzałaś moje postępy? Dopiero pod koniec tego miesiąca, a minęło nawet pięć dni!
Czy mogę odmówić?
— Mistrzyni, proszę pytać.
— Na jakie choroby można użyć techniki ognistego igły?
— Technika ognistego igły, znana również jako igła paląca, igła hartowana, igła spalająca, igła podgrzewana, jest techniką ratowania ludzi za pomocą rozgrzanej stalowej igły do uciskania punktów akupunktur. Początkowo była przeznaczona dla tych z zimnymi i spiętymi mięśniami. Głównie istnieją cztery kategorie, które są nadal skuteczne i przekazują się do dziś. Oprócz tych z zimnymi i spiętymi mięśniami są też ci z paraliżem i zdrętwieniem, ci z zastojem i guzami, ropnie i czyraki z ropą bez głowy. Dwóch pierwszych... Po nakłuciu, jeśli wystąpi gorączka i dreszcze, oznacza to, że cel został trafiony. Ponadto, stosowanie metody nakłuwania do leczenia chorób wymaga odpowiedniej techniki, nie można nakłuwać zbyt głęboko, gdyż uszkodzi to meridiany, ani zbyt płytko, gdyż nie uratuje choroby. Nie wolno nakłuwać igłą, która nie rozgrzała się do czerwoności, ani używać zimnej igły, w przeciwnym razie zaszkodzi to ludziom.
— Dziś pacjent ma ropień i czyrak na policzku, co wtedy?
— Ropnie i czyraki na policzku nie mogą być leczone metodą ognistego igły. Te, które pojawiają się latem z wilgotnym gorącem na stopach, nie mogą być leczone metodą ognistego igły.
— Dobrze.
Jan Czi-dzu zadowolona skinęła głową i zapytała ponownie.
— Jak ostatnio idą twoje ćwiczenia?
— Nadal bez postępów.
Lin Yu Chen wstąpiła do Sektę Górnej Czystości dwadzieścia lat temu. Obecnie ma dwadzieścia osiem lat i od dwóch lat utknęła na siódmym poziomie, nie mogąc nawet dotknąć progu ósmego poziomu.
Po osiągnięciu ósmego poziomu, jakość korzenia i kości ma mniejsze znaczenie. Można powiedzieć, że po osiągnięciu ósmego poziomu, następuje prawdziwe rozróżnienie między nieśmiertelnymi a śmiertelnikami. Przedtem można było nazywać ich jedynie śmiertelnikami posiadającymi pewne techniki i dłuższe życie.
Wejście na ósmy poziom nie jest łatwe, wymaga szczęścia. Niektórzy ludzie w całym swoim życiu nie dotrą do bariery ósmego poziomu, a wejście na dziewiąty poziom jest jeszcze trudniejsze i wymaga wglądu w Dao. Słowo Dao jest najbardziej nieuchwytne, nikt nie potrafi go jasno wytłumaczyć.
Dlatego na tym etapie Jan Czi-dzu nie naciskała już na postępy Lin Yu Chen w ćwiczeniach. Gdyby nie dzisiejsza sytuacja, Jan Czi-dzu również nie zwróciłaby na to szczególnej uwagi.
W obecnych czasach pokoju, ich mistrzowie i starsi mogą wszystko wytrzymać, nie ma potrzeby pośpiechu.
Jan Czi-dzu machnęła ręką.
— Podejdź, pozwól mistrzyni zobaczyć.
Lin Yu Chen wyciągnęła rękę. Łagodna i potężna energia duchowa wpłynęła z jej nadgarstka, szybko przepłynęła przez jej ciało, a następnie się wycofała.
— Twoja kultywacja jest teraz bardziej stabilna niż poprzednio. Widać, że ostatnio nie zwalniałaś.
Jan Czi-dzu była bardzo zadowolona ze swojej uczennicy. Nie tylko miała nadzwyczajne talenty, ale także miała opanowany charakter. Mogła przejąć wszystkie sprawy na tym szczycie, co oszczędzało jej wiele trosk.
— Chen'er, nasza energia duchowa w medycynie medytacyjnej jest głównie pomocnicza, a ty jesteś jeszcze młoda. Absolutnie nie można spieszyć się z ćwiczeniami.
— Dyscyplina rozumie.
— Idź.
— Dyscyplina odchodzi.
Lin Yu Chen ukłoniła się, pożegnała i zrobiła dwa kroki, gdy usłyszała, jak Jan Czi-dzu mówi.
— Chen'er, twoja młodsza siostra dopiero co dołączyła do naszej szkoły, prawdopodobnie ma wiele wątpliwości co do spraw. Poza tym, wydaje się, że boi się wysokości. Jak może osoba ćwicząca bać się wysokości? Musisz się nią trochę zaopiekować i zmusić ją do pozbycia się tego nawyku.
— ...
— Dyscyplina rozumie.
Na pewno sprawi, że szybko, szybko się dostosuje!
Widząc, jak Lin Yu Chen odwraca się i wychodzi z dziedzińca, Jan Czi-dzu natychmiast podniosła rękę, a szmaragdowa bariera otoczyła cały dziedziniec.
Pierwszy odezwał się Cheng Jun.
— Wygląda na to, że wszyscy to wyczuli. Co sądzicie o tej sprawie?
Właśnie wtedy potężny boski zmysł przeszedł przez Sektę Górnej Czystości. Niemal natychmiast Cheng Jun i kilku starszych to zauważyli, ale zanim zdążyli go namierzyć, boski zmysł zniknął bez śladu.
— Ten boski zmysł pochodził z mojego szczytu. Może to dziedziniec Chen'er, ale przeciwnik ukrył się zbyt szybko, nie mogę być pewna. Sprawdziłam obie moje uczennice. Ich dusze nie wykazały żadnych anomalii.
Dusze nie miały żadnych problemów, ale Cheng Wu...
Tę dziewczynę udaje głupią. Prawdopodobnie coś wie.
Dlatego poprosiła Lin Yu Chen, aby zaopiekowała się Cheng Wu, co w rzeczywistości oznaczało również jej monitorowanie.
— Skoro dusze nie mają problemów, to nie jest to przejęcie ciała.
Najbardziej obawiali się, że demony lub zbłąkani w złych ścieżkach kultywatorzy przenikną do bramy nieśmiertelności podczas naboru uczniów. Każdego roku przyjmują ponad stu uczniów, nie mogą przecież badać każdego z osobna.
Wielki Starszy Du Xue Ting również powiedział.
— Przeciwnik nie miał złych zamiarów.
Czwarty Starszy Ji Fu Ju nie był tak optymistyczny.
— Ale nie możemy zagwarantować, że przeciwnik zawsze nie będzie miał złych zamiarów. Jego kultywacja jest znacznie silniejsza od nas wszystkich tutaj obecnych, nawet ten z Sects of Blazing Sun prawdopodobnie mu nie dorównuje. Młodzi uczniowie nie mogą mieć takiej kultywacji...
Więc to musi być przejęcie ciała.
??Muszę powiedzieć, że najbardziej nieuchwytne nie jest Dao, ale miłość?????
?Poza tym, dziękuję Xiao Ren za 14 głosów na polecenie, kocham cię bardzo????????????biubiu
?Dane z tego rozdziału pochodzą z "Zhuangzi" i "Bencao Gangmu".