Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1248 słów6 minut czytania

Gdy Cheng Wu weszła do książki, historia dobiegła już końca. Główny bohater został oczyszczony z zarzutów i razem z bohaterką podróżowali po świecie, beztrosko i szczęśliwie.
Nie wiedziała, jaki jest sens jej przemieszczenia, ani też nie istniała w oryginalnej powieści.
Nie śmiała się nigdzie ruszać, tylko pod pretekstem odosobnienia dla kultywacji prosiła o codzienne przynoszenie posiłków.Może i była bojaźliwa, ale w tym świecie bała się, że jeśli tylko się pokaże, zostanie spalona jako demon przejmujący ciała.
Trzy dni później, w środku nocy, spała spokojnie, gdy nagle obudził ją dźwięk dzwonu.
---
---
---
Dźwięk dzwonu był szybki i ciągły. Słuchając uważnie, można było usłyszeć około czterdziestu pięciu uderzeń.
Zanim Cheng Wu się przemieściła, była fanką powieści i miała pewną wiedzę o starożytnych zwyczajach. Czterdzieści pięć uderzeń dzwonu oznaczało śmierć cesarza, zgodne z zasadą dziewięciu i pięciu. Jednak w tym świecie nie było dynastii śmiertelników, tylko rodziny kultywujących. Na końcu historii dominowały dwie sekty i dwa rody, a do tego setki mniejszych rodzin. Rozproszeni kultywujący byli niezdyscyplinowani i niemożliwi do policzenia.
Dlatego czterdzieści pięć uderzeń oznaczało –
Umarł przywódca sekty!
Ale jak to możliwe?
W oryginalnej powieści było napisane: „Przywódca Sekty Górnej Czystości, świadom swojego błędnego zaufania, czując się nieskończenie zawstydzony, udał się do doliny, by odbyć pokutę, i wyszedł dopiero po ponad stu latach.”
Cheng Wu siedziała na łóżku, nie mogąc uwierzyć. Jednak niedługo potem ktoś zapukał do drzwi.
– Trzeci Starszy, przywódca sekty zmarł. Pierwszy Starszy prosi, by udać się do Sali Cherishing Brilliance na naradę.
Ale niezależnie od tego, co się stało, ta jej rola podwładnej do niczego się nie nadawała.
– Wiem, zaraz przejdę.
Cheng Wu musiała się zebrać i udać się do Sali Cherishing Brilliance.
Nie znała drogi, ani nie potrafiła latać na mieczu. Na szczęście według fabuły Sekty Górnej Czystości panowały surowe prawa, a na głównym szczycie nie wolno było latać na mieczu. Sala Cherishing Brilliance znajdowała się na szczycie głównego szczytu.
Wspinała się po schodach, po drodze nie spotykając wielu ludzi. Chociaż w ciągu tych kilku dni ukradkiem zerkała na tę wielką salę, widok na żywo i tak ją oszołomił.
Gdy tylko Cheng Wu stanęła przed salą, oczy zebranych skierowały się na nią.
Spojrzała do środka. Ogromna trumna stała pośrodku sali. Pokrywa nie była zamknięta, świece w sali migotały, a była już środek nocy. Cheng Wu nie mogła powstrzymać się od przełknięcia śliny.
— Ten widok jest naprawdę… mroczny.
Cheng Wu nie chciała wchodzić, ale jeśli tego nie zrobi, zaraz pojawi się kolejna trumna, by ją pomieścić!
Sekta Górnej Czystości miała siedem szczytów, którymi zarządzało sześciu Starszych i Przywódca Sekty. Na ich terenie znajdowała się również inna góra, zwana Crane Return Mountain, którą zarządzał jej przywódca… Podsumowując, Sekta Górnej Czystości miała ośmiu przywódców, z czego Przywódca Sekty był najważniejszy.
Obecnie w Sali Cherishing Brilliance było sześciu ludzi i jedna martwa osoba w trumnie. Ostatnią osobą była pierwotna właścicielka ciała, Starsza Medycznego Kultywatora z Sekty Górnej Czystości.
Głęboko wdychając powietrze, Cheng Wu wkroczyła do środka.
– Dobrze, ostatni Starszy też przybył. Teraz omówimy wybór następcy Przywódcy Sekty. Przywódca Sekty nie miał żony ani potomstwa, miał tylko dwóch uczniów. Pierwszy uczeń, Chéng Xiùyù, ma odpowiednie umiejętności, jest łagodny i skromny, posiada wiele cech poprzedniego Przywódcy Sekty. Drugi uczeń, Chéng Pèi, ma wielki talent i dobre serce, ale jest zbyt żywiołowy i niecierpliwy. Co wy na to?
– Chéng Xiùyù nie może być wybrany. Chociaż nosi nazwisko Cheng, jest sierotą z Sects of Blazing Sun. Przywódca Sekty okazał mu miłosierdzie, dając mu schronienie, jak można powierzyć mu bezpieczeństwo sekty?
– Czterech Starszych ma rację. Lepiej wybrać Chéng Pèi-a. Chociaż nie jest spokrewniony z Przywódcą Sekty, jego rodzice byli bohaterami-męczennikami Sekty Górnej Czystości.
– Nie, nie! Chéng Pèi jest zbyt impulsywny, hańbi powagę sekty!
– …
Pozostałych sześciu ludzi w sali z gniewem kłóciło się nieustannie. Cheng Wu siedziała prosto, stopniowo czując ból w plecach.
Po chwili sześciu starszych wydawało się zmęczonych kłótnią i wreszcie zauważyli osobę, która próbowała zmniejszyć swoją obecność.
– Trzeci Starszy, a twoje zdanie?
Cheng Wu: …
Nie pytajcie mnie, nie wiem, kim jestem.
Poza tym, czy to nie zbyt pośpieszne dyskutowanie, komu przypadnie spadek po zmarłym?
Nawet jeśli nie umarł, to i tak by nie usłyszał!
Nie powstanie, żeby was pochwalić za dobre dzielenie!
Cheng Wu starała się formułować słowa i powoli odezwała się.
– Myślę, że wszyscy mają rację, ale kwestia pozycji Przywódcy Sekty jest bardzo ważna. Dlaczego nie poczekać na powrót Lorda Yunhua i wtedy naradzić się?
Po jej słowach cała sala zamilkła tak bardzo, że można było usłyszeć spadającą igłę.
Lord Yunhua, Chéng Yāng, była siostrą bliźniaczką zmarłego Przywódcy Sekty Chéng Hào i bohaterką tego świata.
Teoretycznie powinna być pierwszym kandydatem na stanowisko Przywódcy Sekty.
Ktoś zamruczał.
– Właściwie zarówno Xiùyù, jak i Chéng Pèi mogą być wybrani. Są jeszcze młodzi, mają potencjał do rozwoju…
Najpierw odezwał się Starszy.
– Dobrze, poczekamy na powrót Lorda Yunhua i wtedy zdecydujemy.
Więc Cheng Wu, która wspinała się przez ponad pół godziny, wysłuchała kłótni i zeszła na dół. Obok niej ktoś przeleciał błyskawicznie, zmieniając się w strumień światła i znikając.
– Trzeci Starszy, czy właśnie tak się pan wspinał? Chociaż na głównym szczycie nie wolno latać na mieczu, to Shrinking Ground to Inches jest dozwolone. Czy pan…
Cheng Wu bez wyrazu na twarzy.
– Dawno się nie ruszałem, chciałem po prostu więcej pooglądać.
– Rozumiem, w takim razie niech Trzeci Starszy powoli ogląda, ja będę szedł pierwszy. Do widzenia!
Po pół godzinie Cheng Wu leżała na łóżku i bezgłośnie szalała.
Umieć latać na mieczu, umieć Shrinking Ground to Inches, to wielka rzecz!
Aaaaaa!
Umiejętność latania na mieczu i Shrinking Ground to Inches była naprawdę wielką sprawą.
Trzeciego dnia rano, znów stojąc przed drzwiami Sali Cherishing Brilliance, Cheng Wu tak pomyślała.
Gdyby miała taką aktywność fizyczną każdego dnia, to czego by się bała na teście sprawności?
Małe osiemset, z łatwością by je zaliczyła!
Chéng Yāng wróciła razem z głównym bohaterem, Wū Yín.
Jednak Wū Yín nie wszedł w głąb góry, więc Chéng Yāng stała sama pośrodku sali.
Chéng Yāng, pierwsza piękność świata kultywacji, o lodowej postawie i kościach, była zimna i zdystansowana, trudna do nawiązania kontaktu. Miała na sobie białą suknię z szerokimi rękawami, która podkreślała jej zgrabną sylwetkę. W ręku trzymała biały długi miecz o nazwie Feathering Flurry.
Autor powieści w sekcji „Notatek Autora” wyjaśnił, że nazwa miecza pochodzi z „W mglistym i zawiłym unoszeniu się, spojrzenie moje omiatało. Radość nie została jeszcze wyrażona, a spotkanie wywołało melancholię.” Było to również podsumowanie ukrytej miłości bohaterki do głównego bohatera, której nie śmiała okazywać.
Trzeba przyznać, że Cheng Wu była mocno zdumiona tą twarzą. Kiedy czytała książkę, zastanawiała się, jakaż to niezwykła uroda. Teraz, gdy ją zobaczyła, poczuła się oszałamiająco piękna. Nawet jeśli nic nie mówiła, trudno było oderwać od niej wzrok.
Na miejscu wciąż byli ci sami starsi z tamtej nocy, a oprócz nich także dwóch młodych mężczyzn. Wydawali się niezadowoleni z Chéng Yāng, a ich spojrzenia były nieprzychylne.
Pominąwszy wszelkie spory o stanowisko Przywódcy Sekty, Cheng Wu mogła się domyślić przyczyny: wróciła zbyt późno.
Jej brat bliźniak zmarł, a ona wróciła dopiero po całym dniu i nocy. Nawet teraz nie wykazywała większego smutku, a jedynie zamieszanie.
— Jakby nie wiedziała, kto zmarł.
Cheng Wu obserwowała po cichu i czuła, że coś jest nie tak.
Należy pamiętać, że relacja bohaterki z jej bratem na początku była niezwykle bliska… Coś tu nie tak, użyłam złego słowa, ale mniej więcej tak było. Chociaż pod koniec bohaterka i jej brat się rozeszli, to jednak nie mogła być obojętna na wiadomość o jego śmierci.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…