Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 20

2255 słów11 minut czytania

— Widzicie Xiaohai, Xiaojiangu, założyli już rodziny. A Xiaohe też już nie jest młody — powiedziała babcia. — Cały dzień siedzi z tymi wyrostkami w wojsku. Kiedy się wreszcie w nim coś zmieni, kiedy pomyśli o sobie? Jak tylko padły te słowa, Chen Lexi też się uśmiechnęła i dodała: — Mamo, naprawdę daleko sięgasz swoimi troskami. — Xiaohe jest teraz na fali kariery. Jeśli dobrze się rozwinie w wojsku, to czy będzie się martwić o znalezienie dobrej dziewczyny w przyszłości? — Moim zdaniem, być może już spotkał kogoś odpowiedniego w wojsku, ale wstydzi się powiedzieć rodzinie. Ji Liyan odłożył filiżankę z herbatą, jego głos był spokojny: — Lexi ma rację. — Mamo, Xiaohe teraz doskonali się w akademii wojskowej, jego przyszłość jest świetlana. Mężczyzna najpierw buduje karierę, a potem zakłada rodzinę, to nie jest za późno. — Dyscyplina w wojsku jest surowa, jego myśli skupiają się na nauce i treningu, to dobrze. Kiedy w przyszłości awansuje się i ustabilizuje, znalezienie partnerki będzie naturalnym następstwem. — Nie martw się na zapas, bo jeszcze przestraszysz go i nie będzie chciał wracać do domu.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.