Po tym jak skończyła się tłuc, jej dławiące uczucie z powodu przybycia do tego świata wreszcie zelżało.
System skulił się i wyczołgał, spoglądając na leżącą na ziemi Xu Fu Bao, która nie przypominała już człowieka. Energia z jego ciała zgromadziła się w nim w stopniu, na jaki tylko pozwolił. Jego mechaniczny głos przerywał się.
【Dziecko, gospodarz, co ty... co robisz? Dlaczego uderzyłaś Xu Fu Bao?】