— Czuję, że to coś innego, ale obojgu nam się podobało – odpowiedziała wymijająco Su Mingxue, marszcząc brwi. — Puść mnie szybko, robisz mi ból.
Xie Li zmarszczył swoje szlachetne brwi, niezadowolony z odpowiedzi, ale zobaczył, że jej podbródek już zaczerwienił się od jego uścisku.
W końcu ją puścił.