Widząc, że Shen Yun Chu stoi nieruchomo, Gu Yan okazał swoje niezadowolenie, ale ta niechęć szybko zniknęła: – Pani, dlaczego pani wyszła.
– Słyszałam, że mąż powrócił, małżonka nie mogła usiedzieć spokojnie, więc wyszłam powitać męża. Shen Yun Chu mówiła to z kamienną twarzą, bez cienia oczekiwania w głosie.
Gu Yan lekko zmarszczył brwi: – Dziękuję za trud pani.
– A to kto? Mąż nie przedstawi mnie? – zdawało się, że dopiero teraz zauważyła Xu Qiu Yun, Shen Yun Chu zapytała zdezorientowana.
– Wrócimy, porozmawiamy. Gu Yan nie dodał nic więcej, wziął Xu Qiu Yun pod ramię i wszedł do posiadłości. Chociaż nic nie zostało powiedziane, oczywiste było dla każdego, że ich związki były niezwykłe.
– Mój syn powrócił. – Stara Pani Gu była wzruszona. Kilka osób zebrało się wokół, tworząc gwarną scenę. Kto by nie wiedział, pomyślałby, że to oni są prawdziwą rodziną, ale Shen Yun Chu nie przejmowała się tym.
– Matko, wyglądasz na znacznie wychudzoną. Jak się pani miewała przez te lata? – Oczy Gu Yana napełniły się łzami. W ostatnich latach Will Pingyang podupadł, a matce nie było łatwo wspierać całą rodzinę. Ale teraz, gdy zdobył wojskowe zasługi, matka nie będzie musiała już tak ciężko pracować.
Shen Yun Chu nie mogła powstrzymać się od przewrócenia oczami. Odkąd pierwotna właścicielka weszła do domu, życie Starej Pani Gu poprawiło się o ponad miarę; przytyła prawie tuzin kilogramów. Ten Gu Yan był naprawdę ślepy.
– Dobrze, dobrze, że wróciłeś. – Stara Pani Gu uśmiechała się od ucha do ucha. Widać było, że powrót syna, i to z wojskowymi zasługami, sprawił jej prawdziwą radość.
– Matko, to jest Yun Yun. Zdecydowałem się poślubić ją jako dodatkową żonę. – Powiedział Gu Yan, ciągnąc za rękę Xu Qiu Yun. Uśmiech z twarzy Starej Pani Gu nagle zesztywniał. Spojrzała na Shen Yun Chu, jej usta poruszyły się, jakby chciała coś powiedzieć.
– Matko, użyłem wszystkich moich wojskowych zasług, aby prosić cesarza o zgodę na ślub z Yun Yun. Cesarz się zgodził. – Gu Yan mówił stanowczym tonem. Uśmiech na twarzy Starej Pani Gu zamarł: – Co ty powiedziałeś? Jakby nie dowierzając własnym uszom: – Użyłeś wojskowych zasług, aby ją poślubić?
– Tak, Yun Yun jest osobą, którą kocham najbardziej. Chcę dać jej to, co najlepsze. – Gu Yan spojrzał na Xu Qiu Yun z uśmiechem, jakby wszystko na świecie było tylko dla nich dwojga.
Stara Pani Gu poczuła, że zaćmiło jej się przed oczami. Nie spodziewała się, że jej syn dopuści się tak głupiego czynu. Nie miała nic przeciwko temu, żeby poślubił kogoś innego, ale dlaczego użył do tego wojskowych zasług?
Stara Pani Gu spojrzała na Shen Yun Chu. Widząc, że ta spokojnie popija herbatę, nie mogła powstrzymać się od gniewnego krzyku: – Nadal masz humor, żeby pić herbatę.
Shen Yun Chu odstawiła filiżankę, jej nastrój był spokojny: – Czego matka ode mnie oczekuje? Czyż sama nie wie, jakim człowiekiem jest jej syn?
Gu Yan zacisnął oczy, podszedł do Starej Pani Gu i szepnął jej coś do ucha, w międzyczasie kilka razy spoglądając na Shen Yun Chu. Stara Pani Gu uspokoiła się przez niego, niemniej jednak nadal była niezadowolona z postępowania Gu Yana.
W końcu był jej synem, a poza tym powiedział, że nie wpłynie to na posiadłość markiza. Stara Pani Gu w końcu ustąpiła: – Pani Shen, skoro tak się stało, sprawa ta spoczywa na pani.
Shen Yun Chu udawała, że nie rozumie: – Co chce powiedzieć stara pani?
– Ślub Yana jako dodatkowej żony jest już ustalony. Ty będziesz za to odpowiedzialna. Nie dopuść, by stracić twarz posiadłości markiza. – Stara Pani Gu powiedziała to jakby z obowiązku. Shen Yun Chu prawie parsknęła śmiechem na ich bezczelność.
– Nie zgadzam się na to. – Shen Yun Chu krzyknęła z gniewem. – Czy przypomnieć pani, co zostało obiecano, gdy pani prosiła o rękę mojego domu? Dawniej, aby poślubić pierwotną właścicielkę, obiecali, że jeśli nie będzie ona miała syna przed czterdziestką, Gu Yan nie weźmie drugiej żony. Rodzina pierwotnej właścicielki została poruszona właśnie tym.
– To wy wtedy złożyliście obietnicę, a teraz chcecie ją złamać i jeszcze mnie obarczyć organizacją tego? Czyżbyście chcieli przyjąć sobie wszystkie dobre rzeczy na świecie? – Qin Yun Shen zadrwiła.
– Gu Lang. – Oczy Xu Qiu Yun napełniły się łzami, jakby została ogromnie upokorzona.
Gu Yan zagrzmiał: – Yun Yun nie jest konkubiną. Urodziłam ją na cesarskim dworze jako dodatkową żonę. – Po chwili dodał: – Nie martw się, po wejściu Yun Yun do posiadłości, nadal będziesz zarządzać codziennymi sprawami, a ty pozostaniesz panią posiadłości markiza.
Shen Yun Chu prawie nie przewróciła oczami. Kto by chciał zarządzać tą dziurawą i przeciekającą posiadłością markiza? Gdyby nie pierwotna właścicielka przez te lata, jej posag nie odepchnąłby Will Pingyang. Mówiła, jakby zarządzanie tym przeciekającym domem było największą łaską.
– Wtedy obiecałem, że nie wezmę drugiej żony, ale Yun Yun nie jest drugą żoną, więc nie jest to naruszenie obietnicy. – Powiedział Gu Yan zimnym tonem.
– Bracie, wróciłeś. – Gu Zhi Lan weszła podekscytowana. Usłyszała o chwalebnym powrocie brata w sklepie z biżuterią i od razu przybiegła.
– Tak. – Gu Yan spojrzał na Gu Zhi Lan z wielką łagodnością. – To twoja bratowa.
Gu Zhi Lan spojrzała na nią zdezorientowana: – Już prosiłem cesarza o zgodę na poślubienie Yun Yun jako dodatkowej żony.
Gu Zhi Lan przeniosła wzrok z Shen Yun Chu na Xu Qiu Yun, zatrzymując go w końcu na Shen Yun Chu: – Siostro, ty się zgodziłaś?
Zanim Shen Yun Chu zdążyła odpowiedzieć, Gu Yan powiedział: – Nie ma nic do powiedzenia.
Gu Zhi Lan przestała się zastanawiać, z szalonym błyskiem w oczach spojrzała na Xu Qiu Yun: – Witaj, bratowo. Jestem Zhi Lan.
– Już dawno słyszałam od Gu Langa, że ma siostrę o wyrafinowanym i eleganckim charakterze. Teraz wreszcie ją zobaczyłam. Wracając pośpiesznie z granicy, bratowa na pewno wynagrodzi ci to później prezentem. – Powiedziała Xu Qiu Yun z uśmiechem.
– Dziękuję, bratowo. – Powiedziała szczęśliwa Gu Zhi Lan. Widząc, że rodzina jest w dobrym nastroju, Gu Yan również nie mógł się powstrzymać od uśmiechu.
– Bratowo, widziałam pewien komplet ozdób do włosów w pawilonie Qionghua. Kupisz mi go?
Ten żądający ton rozbawił Shen Yun Chu: – Twoja bratowa jest tutaj.
Które z noszonych i noszonych przez nią nie zostało kupione przez pierwotną właścicielkę, a teraz zwraca się do innej osoby jako do bratowej.
– Zhi Lan jest jeszcze młoda. Dlaczego mówisz tak złośliwie? – Gu Yan był niezadowolony.
– Lan'er jest jeszcze młoda. Jesteś starszą bratową, powinnaś jej więcej ustępować. – Stara Pani Gu była niezadowolona. – Po wejściu Yun Niang, nadal będziesz decydować.
– Tak, siostro. Poza tym, czy nie jest dobrze mieć kogoś więcej, kto pomoże ci dzielić obowiązki? – dodała Gu Zhi Lan.
– Siostro, wyglądasz na nieszczęśliwą. Czy mnie nie lubisz? – Xu Qiu Yun spojrzała na nią z łzami w oczach, wydając się bardzo żałosna.
– Tak. – Shen Yun Chu odpowiedziała bez wahania. – Gdybyś tylko umarła dla mnie, byłabym szczęśliwa.
Scena nagle ucichła. Wszyscy spojrzeli na nią z niedowierzaniem, jakby nie mogli uwierzyć własnym uszom. Gu Yan stłumił gniew: – Shen Yun Chu, dlaczego jesteś teraz tak podła?
Czy to już jest podłość? Gdyby wiedzieli, co ona zamierza później, czy nie uznaliby ją za jadowitą?
– Tak, siostro, dlaczego teraz mówisz tak złośliwie? Nie byłaś taka wcześniej. – Gu Zhi Lan była niezadowolona. – Nawet jeśli jesteś żoną markiza, ci, którzy nas nie znają, pomyślą, że nasza posiadłość Pingyang nie ma dobrych manier. – Po chwili dodała: – Jeśli inne szlachcianki dowiedzą się, że żona markiza Pingyang jest tak cierpka i zgorzkniała, będą nas lekceważyć.
Gu Zhi Lan wcześniej uważała, że brat nie powinien był tego robić, ale teraz czuła, że jej brat postąpił słusznie. Kto kazał jej nie potrafić zatrzymać serca męża?\> Poza tym, brat nie rozwodzi się z żoną, a żona markiza nadal nią jest, więc dlaczego miałaby być taką skąpą.
Nie potrzebowała nawet patrzeć na Shen Yun Chu, żeby wiedzieć, o czym myślą. Dopóki problem ich nie dotyczy, nie bolało.
– Skoro tak, poszukaj kogoś, kto nie jest złośliwy, żeby ci to kupił. – Powiedziawszy to, Shen Yun Chu opuściła posiadłość, nie zważając na ich reakcje.