Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1084 słów5 minut czytania

Kontynent Qiankun, Dynastia Wschodzącego Słońca, stolica Miasto Yanjing, niczym śpiący smok, dum­nie wznosiła się na rozległym Kontynencie Qiankun.
W pałacu Dynastii Wschodzącego Słońca, w północno-zachodnim narożniku, znajdował się zrujnowany dziedziniec, który nie pasował do splendoru pałacu, z tablicą "Przytułek Słuchającej Chmury" wiszącą nad drzwiami.
W głównym budynku, młodzieniec, który lada­moment miał skończyć osiemnaście lat, leżał słabo na łóżku. Obok niego stała piętnastoletnia dziewczynka, która z niepokojem patrzyła na leżącego na łóżku chłopca.
— Siódmy Książę, co się panu stało? Może powinienem zawołać lekarza dworu, żeby pana zbadał? Naprawdę nie wygląda pan dobrze.
— Mała dziewczynko, nie ma potrzeby. Zaraz nie dam rady. Jeśli umrę, przekażesz mój list ojcu i wtedy możesz opuścić pałac.
— Siódmy Książę, nie mów tak. Na pewno wszystko będzie dobrze. Zaraz pójdę po lekarza dworu.
W tym samym czasie dwie czarne postacie szybko zbliżyły się do budynku. Jednym ciosem otworzyli drzwi, a następnie wypuścili falę uderzeniową, która bezpośrednio zaatakowała Siódmego Księcia leżącego na łóżku. Siódmy Książę natychmiast zachłysnął się krwią i stracił przytomność.
Mała dziewczynka krzyknęła: „Ratunku! Ktoś próbował zamordować Siódmego Księcia!”
Dwóch czarnoskórych napastników, widząc nieprzytomnego Siódmego Księcia, użyło swoich technik, aby podpalić główny budynek, po czym szybko się wycofali.
Dziewczynka szybko podbiegła do Siódmego Księcia, krzycząc na cały głos i próbując go wyciągnąć z gmachu.
Patrolujący gwardziści nagle dostrzegli ogień na północnym zachodzie i szybko ruszyli w jego kierunku. Kiedy dotarli na miejsce, zdając sobie sprawę, że płonie główny budynek Przytułku Słuchającej Chmury, natychmiast zorganizowali ludzi do gaszenia pożaru. Dowódca grupy gwardzistów skierował się jednak do Cesarskiego Gabinetu na wschodzie. Po dotarciu do gabinetu zastał przed drzwiami Wielkiego Intendenta Nadzorcę, po czym wszedł do gabinetu i ujrzał władcę Dynastii Wschodzącego Słońca, cesarza Dynastii Wschodzącego Słońca, Xiao Dingfenga.
Xiao Dingfeng, o szlachetnym wyglądzie, w złotej koronie pełnej smoków i cesarskim szacie z pięcioma pazurami smoka, siedział na tronie z pięcioma pazurami smoka, o którym marzył każdy książę. Skupiony przeglądał przedłożony mu raport. Widząc obecnego dowódcę grupy gwardzistów, przyprowadzonego przez Wielkiego Intendenta Nadzorcę Liu Yu, zapytał: „Co się stało?”
Dowódca grupy gwardzistów pospiesznie skłonił głowę i odpowiedział: „Wasza Wysokość, Przytułek Słuchającej Chmury stanął w płomieniach. Siedmiu Książę i jego służąca zaginęli.”
Ledwie padły te słowa, atmosfera w pokoju zgęstniała. Następnie Xiao Dingfeng powiedział do Liu Yu: „Idź i sprawdź, co się dzieje. Jeśli sytuacja będzie nietypowa, poradź sobie z tym sam.”
„Tak jest, Wasza Wysokość.” Po czym wyszedł z gabinetu wraz z dowódcą grupy gwardzistów i ruszył w kierunku Przytułku Słuchającej Chmury. Inni mogli nie wiedzieć, ale on wiedział doskonale, że Cesarz bardzo lubi Siódmego Księcia. Gdyby nie to, nie zostawiłby przy życiu tylko Siódmego Księcia po wydarzeniach sprzed lat. Musiał szybko zobaczyć, co się stało.
Nagle Siódmy Książę otworzył oczy i znalazł się w środku pożaru. Mała dziewczynka usilnie próbowała go wyciągnąć. W tym samym czasie jego głowa paliła go jakby tysiące mrówek ją gryzło. Strumienie nie swoich wspomnień napływały do jego umysłu jak rwąca rzeka. Jednak trwało to bardzo krótko, niemal moment, a potem wszystko wróciło do normy. Wreszcie przyjął wszystkie wspomnienia i informacje od tej postaci.
Przeprowadziłem się!
Przeniosłem się tutaj. Dzięki dziedziczeniu wspomnień pierwotnego właściciela dowiedziałem się, że jest on Xiao Fengiem, Siódmym Księciem Dynastii Wschodzącego Słońca. Wygląda to jak dawne czasy feudalne. Jednak dziesięć lat temu jego matka nagle zaginęła bez wieści. W gniewie cesarz uwięził pierwotnego właściciela w Przytułku Słuchającej Chmury na dziesięć lat. Mała dziewczynka została mu przydzielona, gdy miał dziesięć lat, po śmierci mamki, która wcześniej się nim zajmowała. Ten obcy świat różni się od poprzedniego tym, że istnieje tam zawód, do którego wszyscy dążą – Wojownik.
Wojownicy niższego poziomu są jak królowie sił specjalnych, mogą z łatwością pokonać dziesiątki zwykłych ludzi.
Wojownicy średniego poziomu są jak opętani bogami wojny, mogą stawić czoła tysiącom, jednocześnie radząc sobie z dziesiątkami tysięcy zwykłych ludzi.
Wojownicy najwyższego poziomu są jak bogowie, mogą stłumić całe państwo, a nawet więcej.
To sprawiło, że na tym kontynencie zapanowała zasada „honoru wojownika”, gdzie wyłoniły się różne dynastie, imperia, sekty i rody. Powstała chaotyczna sytuacja rywalizacji dynastii oraz walk między sektami i rodami.
A na Kontynencie Qiankun, królestwa sztuk walki są podzielone w następującej kolejności: Uczeń Wojownika → Wojownik → Poziom Żółty → Poziom Tajemniczy → Poziom Ziemski → Poziom Niebiański → Poziom Święty. Uczniowie Wojownika i Wojownicy to Wojownicy niższego poziomu, każdy etap ma pięć poziomów. Poziom Żółty, Poziom Tajemniczy, Poziom Ziemski to Wojownicy średniego poziomu, każdy etap ma dziewięć poziomów. Poziom Niebiański i Poziom Święty to Wojownicy najwyższego poziomu. Poziom Niebiański ma również dziewięć poziomów, ale Poziom Święty ma tylko jeden. Na tym kontynencie są oni niezwykle rzadcy, znanych jest tylko dziesięciu świętych.
Nie myślę teraz o tym. Najważniejsze jest, żeby szybko uciec z płonącego budynku, bo inaczej, nie mówiąc już o zostaniu Wojownikiem, właśnie teraz mnie zginie. Następnie szybko otworzył oczy i powiedział do dziewczynki: „Zostaw mnie, ja cię wyniosę.” Dziewczynka była zaskoczona nagle przemówionym Xiao Fengiem i pośpiesznie powiedziała: „Siódmy Książę, uciekaj, nie martw się o mnie. Gwardia pałacowa gasi pożar na zewnątrz, na pewno uda ci się uciec sam.” Xiao Feng spojrzał na płomienie przed sobą, tylko mocno przytulił dziewczynkę, ponieważ odkrył, że pierwotne ciało zostało prawdopodobnie zatrute przez długi czas i nie ma siły. Pomyślał, że dopiero co się przeprowadziłem, nie widziałem jeszcze tego wspaniałego świata, a już mam umrzeć? Nie zgadzam się na to!
Nagle w uszach Xiao Fenga rozległ się mechaniczny dźwięk brzmiący jak niebiańska muzyka!
Wykryto niechęć w sercu gospodarza, wzniecono silną wolę przetrwania i ambicję podboju świata, spełniając warunki wiązania systemu! [Ding! System Jedynnego Władcy zaczyna wiązać się z gospodarzem.] Nagle zawiał wiatr, a Liu Yu już dotarł do Przytułku Słuchającej Chmury. Jednym ciosem rozpędził ogień wokół Xiao Fenga. Xiao Feng nie przejmował się już wskazówkami systemu, szybko chwycił dziewczynkę i wyskoczył z płonącego budynku. Następnie zobaczył Liu Yu stojącego na przedzie i chciał mu złożyć ukłon, przecież uratował życie jemu i dziewczynce. Liu Yu, widząc, że Xiao Feng zamierza mu złożyć ukłon, natychmiast go podtrzymał wewnętrzną energią i powiedział: „Siódmy Książę, nie wolno ci kłaniać się staremu służącemu. To by mnie zhańbiło. Czy wszystko w porządku?”
„Z wszystkim w porządku, Dziękuję za kłopot, Panie Liu. Proszę tylko o załatwienie noclegu na dzisiejszą noc.”
„Tego nie ma problemu, niech Wasza Wysokość się nie martwi. Pozwólcie, że zajmę się ustaleniem tego. Pozwólcie, że zmierzę panu tętno.”
Następnie Liu Yu wyciągnął rękę i położył ją na nadgarstku Xiao Fenga. Po chwili powiedział: „Nie ma pan żadnych powikłań. Proszę wybaczyć mi dzisiejszą niedogodność w skrzydle Przytułku Słuchającej Chmury, jutro rano wszystko zostanie ustalone. Muszę jeszcze zdać raport Waszej Wysokości. Służący odchodzi.”
Uwagi autora

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…