Para władców publicznie okazywała sobie czułość, co było nie do zniesienia dla innych konkubin. Ktoś odezwał się, przerywając ciszę:
„Więź między Cesarzem a Szlachetną Konkubiną jest naprawdę poruszająca, jednak taki widok kwitnących lotosów, by jedynie go podziwiać, byłoby stratą. Czemu zamiast tego nie stworzymy poezji na temat lotosów, by zostawić po sobie piękną historię?”
Konkubina Yu uśmiechnęła się i zabrała głos. Zaproponowała to, by para przestała się tak do siebie tulić.