Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1651 słów8 minut czytania

Rozdział szósty, Mentor daje zadanie.
O dziewiątej rano promień słońca idealnie padł na twarz Lin Zhenga. Zmarszczył brwi, ziewając, i wstał z łóżka. „Tak, kumpel ma teraz nawet jakąś pracę. Co prawda dorywczą, ale wylegiwania się w łóżku już nie będzie!”
Zebrał myśli i podszedł do łazienki, ale niestety, ktoś inny też tam był. „O której wczoraj poszedłeś spać? Już wstałeś!” Lin Zheng powiedział z pewnym zdziwieniem.
„Dokładnie o piątej!” powiedziała niewyraźnie Yang Qi, szczotkując zęby.
„Spałaś tylko cztery godziny! Nie boisz się przedwczesnej śmierci!” Lin Zheng wycisnął pastę do zębów i też zaczął myć zęby.
„To początek gry, potem będę mogła więcej odpocząć. Teraz najważniejsze jest zdobywanie poziomu. Dopiero z wysokim poziomem zyskuje się przewagę! Nie jestem taką amatorką jak ty, która musi myśleć o maksymalnych zyskach!”
„Mmm… Ja się tym nie przejmuję. Jak trzeba spać, to śpię. Swoją drogą, po zarwanej nocy, jaki masz poziom?”
„Osiemnasty. Ten Czarny Miecz Kruka jest naprawdę świetny, inaczej nie wspięłabym się tak wysoko!” Mówiąc o Czarnym Mieczu Kruka, Yang Qi znowu się podekscytowała. Na tym etapie to absolutnie boski przedmiot!
„Cholera, awansuje tak szybko. Czyżby to była ta różnica między profesjonalistą a amatorem?” Lin Zheng poczuł się trochę przybity. On miał dopiero 12. poziom. W sumie grał tylko trochę dłużej niż Yang Qi, a była już 6 poziomów różnicy. To było nienaukowe!
„Nie uważam się za kogoś, kto awansuje szybko. Tamten Chong Chong to dopiero jest bestia, ma już 21 lat! Cholera! A ja mam Czarny Miecz Kruka! Czyżby ten gnojek miał broń lepszą niż Czarny Miecz Kruka?” Yang Qi była zdezorientowana, nie rozumiała, jak Chong Chong mógł tak szybko awansować. Jednak szybko się uspokoiła. Skoro Lin Zheng miał szczęście zdobyć Czarny Miecz Kruka, to na tym świecie nie było tylko jednego szczęśliwca. Po umyciu się oboje szybko zeszli na dół, żeby coś przekąsić, a potem ponownie zalogowali się do gry.
Jak tylko się zalogowali, Yang Qi skontaktowała się z Lin Zhengem.
„Boże, chcesz, żeby twoja siostrzyczka pomogła ci awansować?” Wiedziała, że Lin Zheng miał dopiero 12. poziom, a ona 18. i że z Czarnym Mieczem Kruka w ręku pomoc Lin Zhengowi w awansowaniu o kilka poziomów była prostą sprawą. Jednak oznaczałoby to dla niej wolniejszy awans. Lin Zheng też o tym pomyślał. On sam był amatorem. Grał w grę z prostym celem zdobycia złota, żeby zarobić pieniądze. Zresztą, nic się nie stało, jeśli będzie awansował wolniej. Ale Yang Qi nie grała tylko po to, żeby zdobywać złoto! Dlatego Lin Zheng odmówił: „Daj spokój, trenuj sama. Nie będę ci przeszkadzał. Zaczekaj, aż poziomy graczy się ustabilizują, a potem pomożesz mi. Najpierw awansuj. Aha, gdzie jesteś?”
„Jestem w magazynie. Coś się stało?”
„Akurd, też tam idę. Poczekaj na mnie! Mam mnóstwo złota! Wesprę cię najpierw, a potem będziesz mi musiała oddać podwójnie!” Lin Zheng zaśmiał się. Jak myślał Lin Zheng, nie mógł wydać wszystkich swoich złotych monet, które miał. Lepiej było je wesprzeć Yang Qi, niż żeby miały się marnować i tracić na wartości. Jak Yang Qi będzie prosperować, on też na tym skorzysta! Yang Qi była wtedy biedna jak mysz kościelna, a na wieść o pieniądzach od razu jej oczy błysnęły. Kiedy Lin Zheng dotarł do magazynu i przesłał Yang Qi 40 złotych monet, jej oczy nie błyszczały, tylko patrzyły prosto przed siebie!
„Cholera! Skąd masz tyle kasy, dzieciaku!?” Yang Qi była zaskoczona. Czy nagroda za Zadanie Przedmiotowe była naprawdę tak niebiańska? To było tylko zadanie przedmiotowe w wiosce dla początkujących. Zapomniała, że Lin Zheng wspomniał, że zadanie stało się zadaniem złożonym, a nagroda również znacznie się zmieniła wraz ze wzrostem trudności. Ale posiadanie pieniędzy było świetne! Yang Qi natychmiast znów się uśmiechnęła. Mając 40 złotych monet, awansowanie będzie znacznie łatwiejsze i bezpieczniejsze!
„Masz pieniądze, więc bierz. Tyle gadaniny. Swoją drogą, gdzie najlepiej trenować na 12. poziomie?” zapytał Lin Zheng, płacąc za wstęp do magazynu.
„Na 12. poziomie, wystarczy wyjść z miasta i udać się do Lasu Czystego Wiatru! Ale uważaj, jest tam sporo ludzi grających w PK. Wybierz jakieś miejsce z mniejszą liczbą ludzi!”
„Na jakimś niskim poziomie ludzie już bez powodu grają w PK, czyżby mieli za dużo wolnego czasu?” Lin Zheng poczuł się nieco bezradny. Śmierć oznacza utratę poziomu. Co za ludzie, że mają tyle wolnego czasu na PK. Lin Zheng nie rozumiał sposobu myślenia graczy PK. Pożegnawszy się z Yang Qi, udał się do Sali Zawodów. Wczoraj było za późno, nawet nie znalazł mentora zawodów, a już się wylogował. Teraz nawet nie nauczył się jeszcze umiejętności.
Podążając za mapą, dotarł przed Halę Zawodów. Patrząc na monumentalną budowlę przed sobą, Lin Zheng był naprawdę trochę zdumiony! Całość była zbudowana z białego marmuru! Gdyby to było w prawdziwym życiu, sam ten biały marmur wystarczyłby wielu bogaczom na utratę całego majątku! Ale w grze, przed nimi były tylko dane.
Wchodząc po białych schodach do holu, gwar widoku przed nim sprawił, że Lin Zheng pomyślał, że znalazł się na targu pracy. Wielu „kandydatów” odchodziło z ponurymi minami od mentorów zawodów, a inni z uśmiechem na twarzach odchodzili z bronią z holu. Słuchając narzekań odchodzących w ponurych nastrojach ludzi, Lin Zheng w końcu zrozumiał, że wszędzie, gdzie by się nie było, bez pieniędzy trudno się obejść! Są ludzie tak biedni, że nie stać ich nawet na naukę umiejętności! Lin Zheng poczuł wdzięczność za zarobione złoto!
Lin Zheng znalazł mentora zawodów Szermierza. Widząc mentora, Lin Zheng nie mógł powstrzymać się od nonszalanckiego gwizdnięcia. Ten mentor był gorącą pięknością! Długie, przesadne nogi, falujące piersi i dojrzała, uwodzicielska twarz. W połączeniu z dopasowanym skórzanym pancerzem, stojąc tam, emanowała uwodzicielskim urokiem dojrzałej kobiety, który przyciągał zarówno mężczyzn, jak i kobiety! Patrząc na otoczenie mentorki, było mnóstwo zboczeńców! Prawdopodobnie było też sporo lesbijek!
Mentor Szermierza – Wang Yan. Takie było imię na głowie mentorki. Lin Zheng podszedł bliżej, wyjął list polecający od Wioskowego Wójta i powiedział: „Dzień dobry, Pani Mentor. Jestem uczniem poleconym przez Wójta z wioski numer 109!”
„O! Ojciec mnie polecił! Popatrzę!” Wang Yan zaskoczona powiedziała. Ona była zaskoczona, Lin Zheng był jeszcze bardziej zaskoczony! Nie mógł sobie wyobrazić, że ten stary, zgredowaty Wioskowy Wójt miał tak piękną córkę. Patrząc na jej zaskoczone, otwarte ognistoczerwone usta, Lin Zheng westchnął w duchu: „Na litość boską, kto pomyślał, żeby zatrudnić takiego demona jako mentorkę zawodów!” Lin Zheng wyraźnie słyszał, że w momencie, gdy Wang Yan pokazała swoje zaskoczenie, wokół rozległ się dźwięk przełykania śliny. Ten urok był nie do opanowania!
Wang Yan wzięła list polecający od Lin Zhenga, przeczytała go przez chwilę, a potem ze zdziwieniem spojrzała na Lin Zhenga: „Ojciec dał ci bardzo wysoką ocenę. Wygląda na to, że ten mały braciszek jest całkiem zdolny!”
„Mały braciszek!” Lin Zheng zalał się potem. Jak on mógł być zaliczany do małych braciszków! Był już dorosłym mężczyzną, a jednak nazywano go małym braciszkiem! Czy nie można tak żyć! Swoją drogą, piękna pani, te słowa mają ogromne dwuznaczności!
„Powiem ci, siostrzyczko mentorko! Ucz mnie szybko umiejętności!” Lin Zheng bezradnie powiedział. Piękna kobieta jest piękna, ale teraz najważniejsze jest, żeby awansować. Swoją drogą, piękna mentorka nigdzie się nie wybiera! Jeśli chce ją oglądać, może znaleźć czas, żeby przynieść stołek i nasycić wzrok w przyszłości!
„He he! Mały braciszku, jesteś naprawdę niecierpliwy!” Wang Yan zakryła usta i zaśmiała się. Lin Zheng w duchu westchnął: „Cholera, zostałem wrobiony!”
„Ze względu na ocenę ojca, tym razem opłata za naukę umiejętności jest w pełni zniesiona. W przyszłości musisz się mocno postarać, mały braciszku!” Wang Yan, uśmiechając się promiennie, sprawiła, że gracze wokół prawie wypluli oczy. Jej indeks urody gwałtownie wzrósł. W tym momencie Wang Yan machnęła ręką, a złota poświata spadła na Lin Zhenga. System wyświetlił komunikat:
„Nauczyłeś się umiejętności „Rozbior”!”
„Nauczyłeś się umiejętności „Ostrze Strunowe”!”
„Nauczyłeś się umiejętności „Depczący Cios”!”
„Nauczyłeś się umiejętności „Ładowanie”!”
„Nauczyłeś się umiejętności „Eksplozja”!”
Rozbiór: brak możliwości awansu. Rozkłada łuk na dwa miecze. Po rozłożeniu atak broni wzrasta o 10%.
Ostrze Strunowe: poziom 1, biegłość 0/1000, umiejętność pasywna. Podczas strzelania z łuku, automatycznie generuje cięciwę, zadając o 10% więcej obrażeń.
Depczący Cios: poziom 1, biegłość 0/1000, umiejętność aktywowana stopami z ogromną siłą uderza w ziemię, zadając w promieniu 5 metrów od punktu uderzenia 150% obrażeń fizycznych wrogom, z 10% szansą na ogłuszenie celu na 5 sekund. Zużywa 50 punktów many, czas odnowienia 20 sekund.
Ładowanie: poziom 1, biegłość 0/1000, umiejętność pasywna. Każde trafienie celu dodaje 1 punkt ładunku, działa przez 60 sekund. Za każdy dodatkowy punkt ładunku obrażenia fizyczne wzrastają o 1%, maksymalnie 5 punktów ładunku.
Eksplozja: poziom 1, biegłość 0/1000, dostępna powyżej 5 punktów ładunku. Zadaje wrogom w promieniu 10 metrów od celu Depczącego Cios obrażenia fizyczne równe liczbie punktów ładunku, zużywa 150 punktów many, czas odnowienia 10 minut.
Hm! Te umiejętności wyglądają bardzo dobrze! Teraz zabijanie potworów powinno być znacznie łatwiejsze! Lin Zheng zadowolony spojrzał na umiejętności, myśląc. Gdy już chciał pożegnać się z piękną mentorką i wypróbować umiejętności, niespodziewanie piękna mentorka odezwała się pierwsza.
„Ojciec powiedział, że jesteś bardzo zdolną osobą, mały braciszku! Więc czy nie zechciałbyś pomóc siostrzyczce, robiąc dla niej przysługę? Nie martw się! Siostrzyczka da ci dobrą nagrodę!”
„Rozpoczynam zadanie 'Prośba Wang Yan'. Poziom trudności C. Czy akceptujesz?”
Słysząc komunikat, oczy Lin Zhenga rozbłysły. Zadanie o trudności C, nagroda nie powinna być zła, prawda? Poza tym, piękna pani prosiła, jak mężczyzna mógł odmówić, prawda? Dlatego Lin Zheng powiedział: „Coś się stało, mów, na pewno ci pomogę!”
„To wspaniale!” Wang Yan ucieszyła się, a potem wyjaśniła zadanie: „Chodzi o to, że potrzebuję nowej broni, ale ostatnio byłam bardzo zajęta i nie miałam czasu na zbieranie materiałów. Pomóż mi zebrać wszystkie materiały do broni, dobrze?”
„Rozumiem. Spokojnie, pomogę ci zebrać wszystkie materiały bez jednego braku!” Lin Zheng poklepał się po piersi. „Jakie materiały potrzebujesz?”
„Potrzebuję 100 rogów Jaszczurki Jednorożca, 100 kłów Bestii Żerującej na Rudzie i 100 Kopalni Drobnego Żelaza. Rzeczy jest sporo, będzie kłopotliwe!” Wang Yan potrafiła też pokazać wdzięk, składając ręce na piersi i patrząc z błyszczącymi oczami, prosząc o pomoc. Czarowała tym niezliczonych zboczeńców wokół.
„Żaden problem, zajmę się tym!” Prośba pięknej mentorki, jak można odmówić!? Lin Zheng przyjął zadanie, poklepując się po klatce piersiowej.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…