Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

1791 słów9 minut czytania

Rozdział trzeci, uciążliwa misja
Kukurydziane pole znajdowało się po drugiej stronie Zrębu Dzikich Królików, przylegając do lasu. Poziom potworów wynosił od 8 do 14. Lin Zheng dotarł na pole kukurydzy i rozejrzał się. Plony kukurydzy zapowiadały się wspaniale. Na każdej łodydze rosło kilka kolb, co wydawało się nienaukowe. Kukurydza była też olbrzymia, aż ślinka ciekła na jej widok! Jednak taki obfity zbiór przyciągnął wielu nieproszonych gości.
Kurczaki Wielkie: Poziom 8, atak fizyczny 65-174, obrona fizyczna 55, punkty życia 500. Złodzieje podkradający się, by jeść zboże, zwykle atakują w grupach i sprawiają, że mieszkańcy nic nie zbierają.
Lin Zheng miał teraz 6 poziom. Z każdym poziomem otrzymywał 5 punktów atrybutów. Rozdzielał je w stosunku 3 do siły i 2 do kondycji, więc jego atak fizyczny wynosił teraz 68-141, obrona 60, a punkty życia 600. Wydawał się znacznie silniejszy niż te 8-poziomowe Kurczaki Wielkie. Walka z nimi nie powinna stanowić problemu.
Zauważył kilku graczy na poziomie 7, którzy zabijali Kurczaki Wielkie. Wyglądali jednak na mocno sfrustrowanych! Ptaki generalnie są zwinne, a co dopiero latające! Przewaga była oczywista. Wielki Kurczak leciał prosto na niego. Gracz o niezbyt dobrych umiejętnościach operacyjnych zostałby trafiony prawie na pewno. Musiałby też trafić kurczaka, zanim ten go zaatakuje, co jeszcze bardziej testuje przewidywanie i zręczność gracza. Co najmniej kilku graczy, których obserwował Lin Zheng, nie radziło sobie najlepiej. Ledwo zabili jednego Kurczaka Wielkiego, a ich własne punkty życia spadły o ponad połowę. Bardzo nieopłacalne!
— Cholera! Zabijanie tych kurczaków jest nieopłacalne, bracia, idziemy gdzie indziej! — burknął potężny wojownik. Kilku jego towarzyszy pokiwało ze zgodą. Mały oddział graczy odszedł.
Lin Zheng nic sobie z tego nie robił. Chociaż te kurczaki były szybkie, były znacznie wolniejsze niż prawdziwe. W końcu to potwory w grze. Gdyby latały tak szybko jak w rzeczywistości, niewielu graczy by je trafiło! Przy obecnej prędkości nie stanowiły dla niego żadnego wyzwania. Cóż, przekona się, testując je. Lin Zheng rzucił sztylet w kierunku Wielkiego Kurczaka. —96. „Kwa kwa!” Trafiony Kurczak Wielki rzucił się w stronę Lin Zhenga. W tym momencie Lin Zheng, ponownie dzierżąc sztylet, rzucił go ponownie. —94! Ruch atakujący trafionego Kurczaka Wielkiego został przerwany. Zatrzymał się w powietrzu. Teraz ruch musiał być szybki. Lin Zheng podszedł w mgnieniu oka, zamachnął się sztyletem i przeciął. —82, —75. Pazury kurczaka, które próbowały zaatakować Lin Zhenga, trafiły go. —65. Nic! Zamachnął się sztyletem jeszcze raz. —78. Kurczak zaskrzeczał i upadł na ziemię, wciąż mając trochę zdrowia. Bez problemu, kontynuował zabijanie. Lin Zheng zacisnął sztylet i podszedł do następnego Kurczaka Wielkiego.
Po zabiciu siedmiu lub ośmiu Kurczaków Wielkich, Lin Zheng zatrzymywał się na chwilę, aby medytować. Gdy punkty życia były prawie na wyczerpaniu, medytacja przyspieszała ich regenerację. Po około 10 sekundach punkty życia się napełniły. Lin Zheng ponownie chwycił sztylet i wrócił do zabijania Kurczaków Wielkich. Szybko minęło popołudnie. W tym czasie ludzie przychodzili i odchodzili na pole kukurydzy, by zdobywać poziomy. Ale jedni przychodzili, inni odchodzili, narzekając. Tylko Lin Zheng i kilku nielicznych graczy z dobrymi umiejętnościami nadal zabijali Kurczaki Wielkie na polu kukurydzy. Kurczaki Wielkie dawały sporo doświadczenia. Lin Zheng osiągnął już 8 poziom, ale okulary nadal mu nie wypadły, co bardzo go frustrowało! Czy ta przeklęta misja nie zostanie ukończona nawet gdy osiągnie 10 poziom? Sama myśl doprowadzała Lin Zhenga do szału.
Cóż, jest ósma. Zejdę z gry na jedzenie, a potem wrócę i będę walczył dalej! Lin Zheng otworzył interfejs sterowania i kliknął „Wyjście”, opuszczając grę. Wyszedł z kapsuły gry, przeciągnął kark i poszedł do kuchni. Znalazł tam już Hong Chen Yan Yu, która zniecierpliwiona czekała, aż zagotuje się woda na piecu.
— Dużo gotujesz? Ja też sobie zaparzę zupkę! —
— Hej! Przyszłaś w idealnym momencie! — W tym momencie czajnik zaczął gwizdać, informując ich, że woda się zagotowała. Yang Qi wyłączyła ogień, nalewając wodę do swojej zupki instant, i powiedziała: — Nie za dużo, nie za mało. Będzie trochę zupy, jakoś przeżyjemy! —
— Nieważne, i tak nie wypiję za dużo zupy! —
— ... —
Każde z nich wzięło miskę z zupką i wróciło do salonu, jedząc z apetytem. W pewnym momencie Yang Qi zapytała: — Jak ci idzie w grze, Lin Zheng? Który masz poziom? Mam cię oprowadzić? — Wyraz jej twarzy był tak triumfalny, że Lin Zheng miał ochotę ją uderzyć, gdyby była mężczyzną. Czy to ma sens, żeby profesjonalista rywalizował z amatorem? Czy to ma sens? Cóż, nie trzeba mówić, Yang Qi z pewnością uważała to za bardzo zabawne i satysfakcjonujące!
— Jestem teraz na 8 poziomie i robię misję, która doprowadza mnie do szału! — powiedział Lin Zheng z dużą frustracją. Yang Qi słysząc to, zamarła. — Już 8 poziom? Mały spryciarzu, szybko awansujesz. Ja też mam dopiero 9 poziom, jeszcze trochę i będę miała 10. Niezle, mój chłopcze! —
— Mhm, jaką misję robisz, że cię tak głowa boli? —
— Szukam okularów dla Wioskowego Pasterza. Miau, cholera! Biłem Kurczaki Wielkie przez całe popołudnie i ani razu nie wypadły. Podejrzewam, że nie ukończę tego przed pierwszą reinkarnacją! — Powiedział Lin Zheng, gwałtownie wgryzając się w zupkę błyskawiczną, jakby chciał strawić całą frustrację popołudnia. Yang Qi po usłyszeniu tego straciła zainteresowanie.
— Hej! Myślałam, że to jakaś super misja! Takie misje poszukiwania rzeczy najlepiej od razu porzucić. Nagrody i tak są niewielkie, strata czasu! —
— Nie wiesz! — powiedział Lin Zheng tajemniczo. — Nagroda za tę misję jest niesamowita, za wstępną misję dostałem już jeden złoty monet! —
— Co! Złotą monetę za wstępną misję!? Na litość boską! — Yang Qi podskoczyła. — Siostra moja, miałam tyle niezwykłych przygód, ciężko pracując przez całe popołudnie, zarobiłam zaledwie 13 srebrnych monet, a ty jakąś przeklętą misję? Wstępna misja dała ci złotą monetę! Drań! Drań! —
— Jaka to misja? Jak ją odebrałaś? Zobaczę, czy mogę ją odebrać! — Po wybuchu złości oczy Yang Qi błyszczały zielonym światłem, gdy wpatrywała się w Lin Zhenga. Misja wstępna warta 1 złoty monet, myśl o tym sprawiała, że ciekły jej ślinka. Lin Zheng nie ukrywał tego przed nią. Opowiedział jej o całym popołudniu. Kiedy usłyszała, że Lin Zheng wykonał zadanie, dostarczając przedmiot wypadający z bossa, Yang Qi natychmiast opadła z sił. Nie mogła tego odebrać! Jednak Yang Qi natychmiast odzyskała entuzjazm.
— Ta misja, którą robisz, nazywa się „Misja Przedmiotowa”. Jest opisana na oficjalnej stronie. Warunki przyjęcia takich misji polegają na tym, że różne bossy upuszczają pewne przedmioty misji, są bardzo! Bardzo rzadkie, wiesz?! — Yang Qi oblizała wargi, jej ekscytacja nie malała. — Nie mówiąc już o trudności, nagroda pieniężna jest po prostu bogactwem! Widziałaś, prawda? Przedmiot z bossa poziomu 8 dał już złotą monetę za wstępną misję! Będzie więcej później! A co najrzadsze! — Yang Qi podniosła głos, wyraźnie podekscytowana do granic możliwości! Widząc to, Lin Zheng również poczuł przypływ emocji!
— Wyposażenie! Po ukończeniu takiej misji na pewno otrzymasz kawałek ekwipunku z atrybutami, a poziom atrybutów nie będzie niższy niż boss, od którego wypadł przedmiot. Mówiłeś, że boss był brązowy, prawda!? Szkoda! Gdyby to był złoty, w najgorszym wypadku otrzymałabyś złoty ekwipunek! — Yang Qi mówiła z ekscytacją i żalem. Lin Zheng przewrócił oczami. — Złoty? Wtedy nie będziemy go zabijać, to on nas zabije. Nie zapominaj, ile mieliśmy lat i jaki mieliśmy sprzęt! —
— To prawda! — Yang Qi pogładziła się po podbródku, a następnie złośliwym uśmiechem powiedziała do Lin Zhenga: — Musisz dokończyć tę misję, nawet jeśli osiągniesz 10 poziom i przejdziesz pierwszą reinkarnację, musisz wrócić i ją kontynuować! Wtedy, gdy ją ukończysz, dostaniesz brązowy ekwipunek! Najlepiej broń, najlepiej miecz, a potem wyślesz mi go, a ja będę dzierżyć miecz, zmiatać wszystko i podbijać świat! Hahaha! —
— Bezczelna! — Lin Zheng mógł tylko westchnąć! Ta szalona dziewczyna to naprawdę wybryk natury! — Zmiatać wszystko i podbijać świat, czy może przy okazji założyć harem, co?! —
— Nie martw się! Kiedy założę harem, zostaniesz moją cesarzową! —
— ... —
Lin Zheng zignorował tę szaloną kobietę. Dalsza rozmowa na ten temat mogła doprowadzić do jeszcze bardziej szokujących słów! —
— Tak przy okazji, jak masz na imię w grze? Dodajmy się do znajomych, będziemy w kontakcie! — zapytała Yang Qi.
— Nazywam się Yi Ping Dao Ren! Jestem łucznikiem, a ty? —
— Yi Ping Dao Ren? Na litość boską! Jeszcze wybrałeś łucznika, powinieneś wybrać maga, a potem zmienić na kapłana! Tak nieprofesjonalnie udawać szarlatana! Gardzę tobą! — Lin Zheng, jak można było przypuszczać, został pogardzony przez Yang Qi. Cóż, właściwie spodziewał się takiego wyniku, kiedy wybierał to imię.
— Nazywam się Hong Chen Yan Yu, jestem wojownikiem. Po pierwszej reinkarnacji planuję zostać Rycerzem Ciężkiego Miecza! —
— Co ty!? — Lin Zheng zdziwił się. — Dziewczyno, dlaczego grasz rycerzem?! —
— Gardzę tobą! — Yang Qi kobieco spojrzała na Lin Zhenga. — Kto powiedział, że dziewczyny nie mogą być rycerzami?! Moja siostra od dziesięcioleci przemierza gry, zawsze grałam rycerza! Czyż nie pokonałam mnóstwo tych przeklętych facetów jako pierwsza! —
Lin Zheng przewrócił oczami. „Przemierzałam gry od dziesięcioleci”? Mała, masz dopiero 23 lata! Nieważne, ta szalona dziewczyna, trzeba szybko zlikwidować jedzenie! —
Kiedy Lin Zheng zalogował się ponownie, na polu kukurydzy było jeszcze mniej graczy. Lin Zheng tego nie zauważył, ale najpierw otworzył interfejs sterowania i dodał Hong Chen Yan Yu do znajomych. Zaraz po dodaniu otrzymał powiadomienie: „Gracz Hong Chen Yan Yu zaakceptował Twoje zaproszenie do znajomych!” O, ta mała dziewczynka też szybko się zalogowała.
— Mały Linzi! W jakiej jesteś wiosce dla nowicjuszy? —
— Hm… Novice Village No. 017, a ty? — Lin Zheng odpowiedział, patrząc na mapę.
— Och! Jeszcze spory kawałek! Jestem w Novice Village No. 011. Spotkajmy się w Tian Shuang City po twojej pierwszej reinkarnacji! Najpierw dokończ swoją misję. —
— Mhm! Tak zrobimy! — Po tych słowach Lin Zheng zamknął komunikator, chwycił olśniewający Nowicjuszowski Sztylet i ponownie ruszył do walki z Kurczakami Wielkimi, modląc się w myślach: „Okulary, szybko wypadnijcie! Nie chcę wracać, by robić misję po pierwszej reinkarnacji, to byłoby takie uciążliwe!” Ale jego modlitwy najwyraźniej nie pomogły. Bił je aż do pierwszej w nocy, a okulary wciąż nie wypadały. Widząc, że jego pasek doświadczenia zbliża się do 99% poziomu 9, już prawie 10 poziom i pierwszą reinkarnację, Lin Zheng nieuchronnie zaczął się irytować. Kto by się nie wkurzył, gdyby po tak długim czasie nic nie wypadło! Prawdopodobnie dziewięciu na dziesięciu by się poddało. Tylko dlatego, że wiedział o obfitych nagrodach, Lin Zheng też chciał porzucić tę przeklętą misję.
— Gratulacje! Osiągnąłeś 10 poziom. Możesz wrócić do wioski i porozmawiać z Wioskowym Pasterzem, aby przyjąć misję pierwszej reinkarnacji! — W końcu osiągnął 10 poziom. Lin Zheng prychnął. Nadal nie zdobył okularów. Cóż, najpierw dokończę misję pierwszej reinkarnacji. Yang Qi wykonała pierwszą reinkarnację już o 12, i jeszcze przez chwilę mu się przechwalała. Lin Zheng usłyszał od Yang Qi, że po ukończeniu misji pierwszej reinkarnacji otrzyma broń. Chociaż była to zwykła, to i tak była lepsza od Nowicjuszowskiego Sztyletu!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…