— Na Boga! Kolejny fantastyczny przedmiot, twoje szczęście jest zbyt nieziemskie! — Yang Qi spojrzała bezradnie na statystyki Lecącej Jaskółki, ale zaraz potem skrzywiła się. — Co z tego, że masz Miecz-Łuk, masz jakieś strzały? Czym zamierzasz strzelać do bossa bez strzał?
— … — Lin Zheng zamilkł. Tak, jako Wojownik Miecza był bardzo niekompetentny! Miecz-Łuk, nie używał go, dobrze, trzymał jeden w torbie, ale nigdy nawet nie pomyślał o kupieniu strzał! W końcu Wojownik Miecza to klasa Strzelca, a przygotowanie podstawowych materiałów eksploatacyjnych dla Strzelca byłoby zbyt dziwne! Ale nagle oczy Lin Zhenga rozbłysły i powiedział z triumfem: — Bez obaw, mam to! — Mówiąc to, Lin Zheng uniósł swój nóż.
Yang Qi zobaczyła to i jej głowa pokryła się czarnymi liniami. Powiedziała zniecierpliwiona: — Chyba za dużo oglądałeś powieści wuxia! To jest świat gry, spróbuj mi pokazać, jak wystrzelisz coś, co nie jest strzałą!