— Szjien Ji, nie przejmuj się wiadomościami w grupowej konwersacji, nie zwracaj na nie uwagi! To wszystko łajdaki, którzy chcą cię wykorzystać! – Xu Wǎntíng też zobaczyła wiadomości w grupie.
Jak ona mogła pozwolić Szjien Ji ryzykować, by przynosić innym wodę i jedzenie? Jak niebezpiecznie było na zewnątrz, co by się stało z nią, gdyby Szjien Ji coś się stało?
Chociaż Xu Wǎntíng w gruncie rzeczy myślała o sobie, to co powiedziała, nie było błędne. Ruina banda!