Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1144 słów6 minut czytania

Minął rok, a Lin You zdołała już przetrwać w Full Moon Pavilion na całe siedem dni. W tym czasie udało jej się przekształcić w idealnie dopasowaną śrubkę – pracowitą, posłuszną, spostrzegawczą i dyskretną. Na pierwszy rzut oka całkowicie wtopiła się w rytm życia pracownic niższego szczebla w Full Moon Pavilion.
Ale tylko Lin You wiedziała, że drugiego dnia swojej pracy, po powrocie do pokoju, zatrzymała się w progu. Przed wyjściem specjalnie wsunęła mały fragment skorupki pod niedostrzegalny zawias drzwi. Teraz ta skorupka leżała na podłodze.
Lin You wiedziała już, czego się spodziewać. Full Moon Pavilion nie był miejscem, które można łatwo oszukać. Chociaż zdobyła zaufanie Granny Hu, w budynku byli inni zarządcy, którzy regularnie sprawdzali pokoje wszystkich służących, aby upewnić się, że nikt niczego nie przemyca ani nie knuje.
Na szczęście jej rzeczy znajdowały się w torbie, nikt nie mógł ich znaleźć. Przez ostatni tydzień sprzątała pokoje razem z innymi, co spowodowało, że "Wzrok wyczuwający ukrytą wartość" uruchomił się tylko dwa razy. 【Przedmiot: Jedwabna Chusteczka】 【Stan: Lekko uszkodzony】 【Ukryta wartość: Jedwab wykonany z odpadów „Lodowego Jedwabnika”, po rozpleceniu można go użyć jako nici do haftu, wartość ok.
300 monety.】 【Przedmiot: Drewniana Spinka z Połamanymi Zębami】 【Stan: Korpus nienaruszony, zęby ułamane】 【Ukryta wartość: Drewno wykonane z „Serca Drzewa Brzoskwiniowego”, odstrasza złe duchy i uspokaja, wartość ok. 450 monety.】 Przedmioty nie były najlepszej jakości, ale Lin You zmądrzała i od razu zgłosiła je Granny Hu. Oczy Granny Hu, patrzące na nią wtedy, zyskały jeszcze więcej uznania.
Kiedy Granny Hu oceniła, że rzeczy faktycznie nie są cenne i pozwoliła jej je „po prostu wyrzucić”, Lin You potajemnie odzyskała je dla systemu, a liczba monet miedzi na jej koncie powoli wzrosła do ponad pięciuset. Oprócz surowego wewnętrznego zarządu, Lin You zauważyła w tym czasie również jedno – przybyło wielu graczy. Często widywała na ulicy „dziwnych ludzi” w systemowych, początkowych strojach z płótna, których zachowanie odbiegało od otoczenia.
Rozglądali się na wszystkie strony, przyglądali się towarom na małych straganach, kamiennym lwom przy drodze, a nawet dziewczętom przed drzwiami Full Moon Pavilion, które zachęcały klientów… Co więcej, niektórzy, dysponując miedziakami wydobytymi z nieznanych źródeł, przekraczali progi Full Moon Pavilion z wyrazem twarzy, jakby chcieli „zobaczyć świat”. Kiedy Lin You pochylała się, by przetrzeć słup korytarza, usłyszała kilku nowo przybyłych graczy porozumiewających się podekscytowani: – Kurwa, ten model!
Ta jakość! Perfekcja! – Patrzcie na tego NPC!
Jaki piękny! Czy uruchomi ukryte zadanie? – Wow, czy to jest burdel…
Chcę… – Nie, nie chcesz! Naszych pieniędzy wystarczy tylko na herbatę, a w grze są zasady!
Nie rób nic, czego nie wolno! Co jeszcze chcesz robić? – Herbata też może być, poczekaj, zaraz to doładuję!!
Gdzie w realu znajdę takie doświadczenie! – Tsk, wy faceci… Ale dziewczyny tutaj są naprawdę piękne, uwielbiam je…
– TT Siostra, siostra… kto nie kocha siostry! Kąciki ust Lin You zadrgały.
Rozumiała, doskonale rozumiała! Gdyby nie ogromny dług i jej szczególna sytuacja, ona też chciałaby się dobrze pobawić! „Wieczny Pokój” reklamowano jako „stuprocentowo realistyczną symulację życia”, bez podziału na kategorie wiekowe, więc dla graczy normalne było eksplorowanie lokalnego kolorytu.
Tylko że wraz ze wzrostem liczby graczy, atmosfera w powiecie również stała się subtelna. Sprzątając pokoje, Lin You nieraz słyszała narzekania stałych bywalców. – Dlaczego ostatnio jest tylu dziwnych ludzi?
Patrzą jakoś tępo, a jak się ich zapyta, to mówią od rzeczy… – No właśnie! Wczoraj jakiś nieokrzesaniec gapił się na koło mojego wozu przez dłuższą chwilę, może chciał je ukraść?
– Eh, czasy są niespokojne. Słyszałem, że w zaułku Ciemnej Wody ostatnio zaginęło kilka osób, głównie bezdomni albo biedacy… Władze szukały przez kilka dni, ale żadnego rezultatu.
Sprawa zaginionych w zaułku Ciemnej Wody… Działanie Lin You ustało, przypomniała sobie o zadaniu powierzonym przez Wioskowego Starszego. Wiedziała, że ci młodzi mężczyźni, którzy przybyli do Hemian County i zniknęli bez wieści, mieli złe przeczucia.
Za tym wszystkim kryły się jakieś brudne sprawy pozostałości dawnej dynastii. To był początek wątku głównej fabuły. Główny wątek?
Strasznie kłopotliwy, nikt tego nie chce. Lin You prychnęła. Madam Hua, choć była opiekuńcza i chroniła ludzi w swoim domu, robiła to pod warunkiem, że ktoś ją zainteresuje i nie sprawi jej kłopotów.
Na przykład, z powodu jej dobrych ostatnich występów, Madam Hua przysłała jej zestaw grubych i miękkich kołder – to dowód, że ją obserwowała. Ale Lin You wiedziała, że ukrywanie się w Full Moon Pavilion jest bezpieczne, ale oznacza brak wolności. System gracza był podstawą jej przetrwania.
Aby stać się silniejsza, zwinniejsza, musiała wykonywać zadania, podnosić poziom, aby móc poprawić swoją kondycję fizyczną. Nawet po zatrudnieniu się w Full Moon Pavilion, codzienne zamiatanie podłogi i wycieranie stołów dawało tylko niewielkie doświadczenie, było jak kropla w morzu potrzeb; osiągnięcie 11 poziomu było odległe. Ale na szczęście.
Nie spieszyło jej się z poziomami. Najpilniejszą sprawą teraz było wykorzystanie czasu i zbieranie okazji tutaj. Lin You tak dobrze sobie to wymyśliła.
Ale już następnego dnia wydarzyło się coś nieoczekiwanego. Tego popołudnia, po tym jak Lin You skończyła sprzątać pokój gościnny i miała zamiar iść do tylnego ogrodu po szmaty, zobaczyła Granny Hu prowadzącą przygarbionego młodego mężczyznę. Był wysoki, szczupły, niezbyt przystojny, ubrany w proste lniane ubranie, ale materiał i krój wskazywały na nowe, systemowe wyposażenie.
Lin You zatrzymała wzrok na nim na kilka sekund. Szybko nad głową mężczyzny pojawił się rząd jasno niebieskiego tekstu – 【Gracz, Kim Ty w Ogóle Jesteś. Poziom, 20.】 Granny Hu, ze skwaszoną miną, powiedziała do Lin You: – Yū, to nowy, zwie się Kim Ty w Ogóle Jesteś.
Był niezdarny i zbił kilka wazonów. Nie stać go na zapłatę, Madam Hua jest dobrotliwa i pozwoliła mu pracować w budynku w zamian za dług. Zajmij się nim, naucz go zasad, najpierw porąb wszystkie drewienka w tylnym ogrodzie.
Lin You: …. Czy faktycznie wypowiada imiona graczy? To takie…
dziwne. Miała wrażenie, że ją obrażono, a jednocześnie chciała go zastąpić, krzyżując palce u stóp. Gracz spojrzał w górę, z niewinnym wyrazem twarzy, ale jego wzrok przesuwał się między Lin You a otoczeniem.
【Gracz „Kim Ty w Ogóle Jesteś” myśli, że w końcu udało mu się dostać do środka.】 【Gracz „Kim Ty w Ogóle Jesteś” widzi, że ID nad twoją głową to ???, uważa, że jesteś jakimś ukrytym NPC i zamierza cię znaleźć, aby uruchomić zadanie.】 Lin You uniosła brew, trochę zdziwiona. Po pierwsze, jej pasywny odczyt myśli działał również na graczy. Po drugie, z perspektywy gracza, ona była NPC?
Po trzecie, ho… ten koleś ma złe zamiary! – Dobrze, babciu.
Lin You odwróciła się do niego. – Nowy, chodź za mną. Granny Hu surowo dodała: – Kim Ty w Ogóle Jesteś, pracuj dobrze, jeśli znowu coś zbijesz, to będziesz miał kłopoty!
Gracz „Kim Ty w Ogóle Jesteś” powiedział „och” i poszedł za Lin You. Po drodze, ten towarzysz gracz był bardzo zajęty, jego oczy rozglądały się jak reflektory, a usta nie przestawały schlebiać: – Ta… siostra?
Jak się pani nazywa? Pracuje tu pani od dawna, prawda? Od razu widać, że jest pani starsza rangą z działu!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…