Czas cofnął się o kilka dni.
Tego dnia, z podekscytowaną myślą "Siostra Ye Ye to naprawdę ukryty mistrz", Hu Tu wyskoczył z Full Moon Pavilion, gotowy do wielkich czynów, przysięgając wywołać ukrytą misję wartą sto milionów.
On, Hu Tu, wielki drugi bogaty dziedzic, miał zamiar użyć metod bogatego dziedzica.
Bez słowa przemyślał sprawę i od razu opublikował post z nagrodą na oficjalnym forum "Wieczny Pokój" – "Zbieram za wielką nagrodę wskazówki, jak wywołać główną linię fabularną 'Tajemnica Zaułka Mrocznej Wody' w Powiecie Hemian, jeśli będą prawdziwe i skuteczne, natychmiast zapłacę!".
Siła pieniędzy okazała się nieograniczona.Natychmiast gracze wirtualni i zapaleni gracze rzucili się do pracy, a różne, nieodróżnialne od fałszywych, fragmentaryczne wiadomości posypały się jak płatki śniegu:
"Melduję się, gospodarz! Dziadek Wang, który sprzedaje podpłomyki na zachodzie miasta, powiedział, że kilka dni temu w środku nocy słyszał dziwne dźwięki w Zaułku Mrocznej Wody!
Działacz! Kiedy czatowałem, zauważyłem, że patrole nocne coraz częściej omijają opuszczoną świątynię na zachodzie miasta!
"Nikt, zagłodziłem się na śmierć jak żebrak, wciskając się w tłum uchodźców i usłyszałem, że kilku zdrowych uchodźców zostało zwerbowanych do pracy, zapewniono im wyżywienie i zakwaterowanie, ale nikt, kto tam poszedł, już nie wrócił…"
Hu Tu, jedząc smażonego kurczaka z dostawy, gorączkowo przesiewał informacje przy komputerze, czując się jak współczesny strateg e-sportu, podobny do Zhuge Lianga.
Wybrał kilka informacji, które uważał za wiarygodne, aby je zweryfikować w grze, ale wszystkie okazały się bezowocne.
Hu Tu nie mógł też wyjść z pustymi rękami, po zapłaceniu za to, co musiał zapłacić, usunął post i zakończył akcję.
Ach – w sumie, wszystko, co mogło zostać opublikowane, to były niegroźne wskazówki.
Czyżby te z prawdziwymi treściami nie były ukrywane i nie były wykorzystywane do samodzielnego podejmowania zadań?!
Jednakże, chociaż główna linia fabularna "Tajemnica Zaułka Mrocznej Wody" nie została wywołana, Hu Tu znalazł kilka innych wskazówek.
Zebrane razem brzmiały tak: grupa około trzydziestu do czterdziestu osób, o tajemniczym zachowaniu i doskonale wyposażona, przybyła łodzią do Powiatu Hemian w nocy kilka dni temu, a ich ostateczne miejsce pobytu i główny obszar działania wskazywały z całą pewnością na – Full Moon Pavilion!
Hu Tu pacnął się w udo!
Full Moon Pavilion! Siostra Ye Ye!
Okazało się, że to on miał bystry wzrok i rozpoznał perełkę!!
Podniecony założył kask i wszedł do gry, od razu podchodząc do Full Moon Pavilion i pytając, "czy Niu Yeye jest?".
Obsługujący go portier spojrzał na niego wzrokiem idiocie: "Od Wiosennym Księżycem do Zimy, od Piwonii do Nagietka, nigdy nie słyszeliśmy o żadnej Niu Yeye."
Hu Tu nie poddał się i w końcu odnalazł Granny Hu na tyłach.
Granny Hu leniwie uniosła powieki: "Ta dziewczyna, miała sprawy rodzinne, kilka dni temu wzięła urlop i wróciła do domu."
Hu Tu: ???
Odwiedziny u rodziny? Czy NPC bawi się ze mną w "sprawy rodzinne, powrót do domu na odwiedziny"?!
Szybko się otrząsnął: Zrozumiałem, wielcy gracze zawsze pojawiają się i znikają niespodziewanie, zniknięcie w tym kluczowym momencie tylko potwierdza, że Siostra Ye Ye jest niezwykła!!
Od tego czasu codziennie przychodził do Full Moon Pavilion, czekając na powrót Siostry Ye Ye, która miała mu dać misję, jednocześnie kontynuując poszukiwanie wskazówek.
W ten sposób dowiedział się o "Pasta Zasypiająca Sny".
Cholera! Czy to coś można zostawić?!
Nawet w grze tego nie pozwoli!
Zgłoszę to! Muszę to zgłosić! Natychmiast zgłoszę do urzędu!
Dla harmonii i stabilności Powiatu Hemian, dla zdrowia fizycznego i psychicznego ludności, ja, Hu Tu, jestem temu winien!
Następnie…
Następnie trafił do więzienia.
Tak jest, on, Hu Tu, obywatel praworządny i bohaterski, za "fałszywe oskarżenie uczciwych ludzi i zakłócanie porządku publicznego" został "zaproszony" przez stróża prawa do pojedynczej celi więzienia w Powiecie Hemian.
【System: Zostałeś uwięziony pod zarzutem „oszczerstwa wobec uczciwych ludzi i zakłócania porządku publicznego”. Możesz wybrać wpłatę 100 taeli srebra jako kaucję lub czekać na zwolnienie przez wpływową osobę.】
Hu Tu siedział na słomianej macie i patrzył przez zakratowane okno, kompletnie zdezorientowany.
Nie tak miało być, funkcjonariuszu? Czy w tym Powiecie Hemian urzędnicy i przestępcy są jednym? Gdzie jest zasada, że zło nie zwycięża dobra?! Ta gra jest zbyt realistyczna!
Poza tym, kaucja wynosi sto taeli?! Przeliczając na realną walutę, przy rosnących cenach na początku otwarcia gry, to prawie milion! Kradzież!
Hawet jeśli ma pieniądze, nie może ich tak wydawać!
Jeśli chodzi o szukanie gwarancji od wpływowej osoby? Ma jednego przyjaciela, który radzi sobie nieźle, ale jest tylko małym strażnikiem, jak można z nim rozmawiać?!
"Dobrze, firma Wieczny Pokój, wygraliście!" Hu Tu się wściekł, "Jeśli nie pozwolicie mi wydawać pieniędzy, czy ja, nie mogę zbiec z więzienia?"
Dokładnie obejrzał celę: gliniane ściany, stare drewniane kraty. Dobrze, bardzo prymitywne.
W jego głowie pojawił się śmiały plan: wykopać tunel gołymi rękami! Prawdziwa wersja "Skazani na Shawshank"!
Gdy tylko podwinął rękawy i przygotował się do wcielenia się w ludzką kret-szczura, uruchomiła się misja!
【Ding! Uruchomiono ukrytą misję: Pragnienie Wolności!】
【Wymagania misji: Za pomocą swojej inteligencji i rąk wykop tunel prowadzący do wolności! (Postęp: 0%)】
【Nagroda za misję: Brak, wolność ma wyższą cenę!】
"Hahaha! Jak można się poddać, gdy droga jest zamknięta!" Hu Tu natychmiast odzyskał siły.
Szybko wyszedł z gry, pobiegł na dół do sklepu spożywczego po podwójnego burgera z kurczaka i zimną colę, połknął je łapczywie, uzupełniając energię, a po powrocie do gry zaczął się mozolnie przebijać przez ziemię.
Kopał, zagrzewając się do walki, wyobrażając sobie, jak po wyjściu z więzienia będzie narzekał Siostrze Ye Ye na ten mroczny świat.
Gdy jego palce były czarne od ziemi, twarz ubrudzona błotem, pasek postępu tunelu osiągnął 50%, a on sam zdawał się być na progu stworzenia pierwszego w historii gry ręcznego ucieczki z więzienia –
Drzwi celi otworzyły się.
Hu Tu: ?!!
Twarz Granny Hu, pozbawiona wyrazu, pojawiła się w progu.
Skinęła głową strażnikowi obok, jej wzrok spoczął na Hu Tu, wyglądającym jak błotna małpa.
"Wyjdź." Granny Hu powiedziała zwięźle.
Hu Tu był zdezorientowany: "Ach? Ja… ja jeszcze nie wykopałem przejścia…"
Granny Hu zignorowała jego bełkot i podała mu złożony kawałek papieru: "Ktoś cię szuka."
Hu Tu odebrał z zaciekawieniem i rozłożył papier –
Okrągła twarz, przenikliwe małe oczy, charakterystyczne duże uszy, ani więcej, ani mniej – dwanaście kosmyków włosów na czubku głowy…
Czy to nie było uosobienie inteligencji i odwagi, najbardziej ukochany przez Dziadka Krowę – Hu! Tu! Tu!
Hu Tu: "…"
Trzymał rysunek i milczał przez całe dziesięć sekund, w końcu wszystkie emocje przerodziły się w szczery krzyk: "Trawa!"
Rodzaj rośliny.
Wszystkie wskazówki połączyły się w tym momencie: Niu Yeye… Hu Tu Tu… niewidzialne ID… tajemniczy styl działania…
To ja byłem tym głupcem!
Siostra! Ye! Ye!
Ona do cholery! Okazała się graczem?!!
On, Hu Tu, od lat poruszający się po świecie gier, czego nie widział?!
W grze VR został oszukany przez graczkę za pomocą tak prostej jak zabawki dla przedszkolaków gry o "Dziadku Krowie i Hu Tu Tu"?!!
I jeszcze mówił do niej tak czule „siostro”?!
Co to za ukryty NPC! Co to za mistrz poza światem! To była po prostu mistrzyni gry aktorskiej, grająca lepiej niż prawdziwa!
Hu Tu zakrył twarz, czując, że doświadcza bezprecedensowego ataku z innej płaszczyzny.
"Idziesz czy nie?" ponagliła go Granny Hu.
Hu Tu zacisnął pięść z papierowym rysunkiem "Hu Tu Tu" w dłoni, zgrzytając zębami, wyjąkał słowo po słowie: "Idę! Poprowadź! Ja! Muszę! Iść! Jej! Znaleźć!"