— Wujku Li, bądź łaskaw, sprzedaj mi dwa baozi! Tym razem na pewno zapłacę! — Lin You oparła się bez sił o bramę dziedzińca rodziny Li, jedną ręką drżąco sięgając do skrytki, szukając nieistniejącej sakiewki z pieniędzmi.
Pan Li, który właśnie miał zamknąć bramę, zatrzymał się i spojrzał na nią.
Prawie w tym samym momencie bierne umiejętność 【Czytanie z twarzy】 została aktywowana —
【Wujek Li widzi, że jesteś blada jak ściana, lituje się nad tobą, ale jednocześnie uważa, że dziwne zachowanie tej obcej dziewczyny w ciągu ostatnich dwóch dni wzbudza jego wahanie, czy powinien się w to mieszać】.
Udało się!
Lin You cicho wiwatowała, ale jej twarz przybrała jeszcze słabszy wyraz.
Zaledwie dotknęła materiału swojej szaty, zachwiała się cała, grożąc upadkiem na ziemię.
— Oj, na litość boską! — Wujek Li przestraszył się. Widząc, że zaraz zemdleje, pośpiesznie wepchnął jej baozi do ręki. — Bierz, bierz! Nie szukaj dalej! To ode mnie, nie musisz płacić! Tylko nie rób mi tu żadnych scen pod drzwiami!
Po tych słowach, z hukiem „bach”, brama dziedzińca zamknęła się, a za nią dobiegł stłumiony odgłos zasuwy.
Gdy tylko brama się zamknęła, Lin You poczuła, że ból w pasie i nogach ustąpił, mogła wejść na pięć pięter bez zadyszki!
Schowała baozi i ruszyła radośnie na zewnątrz.
— Tsk, tsk, widać, że wujaszka przeraziłam. Moje sumienie aż mnie trochę kłuje — Lin You skarciła samą siebie.
— Czy twoje sumienie kłuje, nie wiem, ale cierpliwość mojego dziadka zaraz się skończy.
Dziecinny głos pełen drwin dotarł do niej z tyłu.
Lin You odwróciła się i zobaczyła chłopca w schludnym, krótkim stroju, opierającego się o ścianę ze skrzyżowanymi ramionami — to był właśnie wnuk Wioskowego Starszego, A Mu.
Uśmiechnął się krzywo w kącikach ust. — Panno Lin, używasz tej swojej metody gry na litość od dwóch dni. Wszyscy we wsi, od osiemdziesięcioletniego starca po trzyletnie dziecko, czyż nie prosili cię o pomoc? Teraz nawet psy na twój widok schodzą z drogi, bojąc się, że zwiniesz im nawet włos. Co, jeszcze nie zebrałaś wystarczająco na swoje ratujące życie jedzenie?
— Bezczelny! Jaka tam panna?! Nazywaj mnie siostrą! — Lin You powiedziała z miną pełną powagi. — Mały smarkacz wie, co mówi. Ja planuję dalekosiężnie. Nie masz pojęcia, jakie ceny panują w mieście powiatowym? Pieniądze trzeba wydawać na rzeczy ważne, a jedzenie... jeśli można je zdobyć za darmo, to po co przepłacać.
A Mu przewrócił oczami. — Dobra, dobra, nie będę się z tobą kłócił. Dziadek kazał ci przyjść. Wygląda na to, że w końcu nie wytrzymał twojej łobuzerskiej natury i chce się ciebie jak najszybciej pozbyć.
— Naprawdę? To wspaniale!
Hura! Jej misja opuszczenia wioski w końcu nadeszła!!
Lin You, nie tracąc ani chwili, ruszyła za A Mu.
Idąc leśną drogą wioski Xi Lin, obserwowała ten niezwykle realistyczny starożytny krajobraz, czując przypływ wzruszenia.
Sprawa zaczęła się dwa dni temu.
Mając zaledwie dwadzieścia osiem lat, właśnie zmarła na raka żołądka.
W półświadomym stanie, przed jej oczami pojawił się ekran świetlny z napisem „Plan Cudu Odrodzenia”.
【Chcesz powrócić do trzech lat przed śmiercią? Chcesz przeżyć jeszcze raz? Wystarczy mały cel, sto milionów! Nie kupisz tego, nie zdasz się na to! Podpisz umowę natychmiast, odrodź się natychmiast! W gratisie otrzymasz prawo do wieczystej rezydencji w symulacyjnej grze życia w starożytności „Wieczny Pokój”!】
Czy mogło być gorzej, skoro już i tak umarła? Co więcej, tę grę chciała bardzo zagrać, ale wtedy jej ciało na to nie pozwalało!
Dlatego Lin You nawet się nie zastanowiła!
Podpisała! Podpisała, do cholery!
W ten sposób wróciła trzy lata wstecz i została wrzucona do tej symulacyjnej gry o nazwie „Drugi Świat”, która właśnie zaczęła testy beta, jako… stały mieszkaniec.
Ceną było zadłużenie się na sto milionów juanów „kredytu na odrodzenie”.
Musiała zarabiać w grze, aby spłacać miesięczne minimalne raty, przeliczane według aktualnego kursu wymiany.
【Pierwsza rata minimalna: 5000 juanów (625 wen) (do spłaty za 60 dni)】
Dobrze wiadomością było to, że system okazał się miłosierny i dał miesiąc okresu buforowego.
Złą wiadomością było jednak to, co się stanie, jeśli nie spłaci na czas? Bezpośredni recykling duszy, totalna przegrana.
Co więcej, system, aby ją zmotywować, „troskliwie” nadał jej rzadki ukryty zawód – 【Wybrany Żebrak】.
Co za wybrany żebrak! Mówiąc łagodnie, czyż nie jest to po prostu zawodowy żebraczka?!
Niezależnie od tego, co mówiła, ten zawód był rzeczywiście interesujący.
【Zawód: Wybrany Żebrak】
【Granie uciśnionego żebraka】(aktywne): Dzięki wyrafinowanemu aktorstwu można wzbudzić litość. Efekt zależy od nastroju i charakteru rozmówcy. Można otrzymać: niewielką kwotę pieniędzy, jedzenie, przedmioty, lub w bardzo rzadkich przypadkach uruchomić specjalne wydarzenie.
【Wzrok wyczuwający ukrytą wartość】(bierne): Potrafi jednym spojrzeniem dostrzec ukrytą wartość każdego przedmiotu, który jest uważany za „śmieć” lub „bezwartościowy”.
【Czytanie z twarzy】(bierne): Potrafi ogólnie wyczuć obecne emocje i część myśli NPC.
【Ograniczenia zawodowe: Nie możesz dokonywać zakupów w oficjalnych sklepach】.
Umiejętności były interesujące. Jakaż to była żebrak? To była po prostu specjalistka od „okazyjnych zakupów” z dodatkową zdolnością czytania w myślach!
Tsk, tylko to jedno ograniczenie…
Oznaczało to, że jeśli w przyszłości będzie chciała kupić przyzwoitą broń? Niemożliwe!
Jeśli chciała zjeść w luksusowej restauracji? Marzenia!
Jednakże, istniało też sporo luk… Oficjalne sklepy nie działają? Ależ niespodzianki, miejsca nieoficjalne, małe stoiska – wszystko jest dozwolone!
Cóż, nie przeszkodziło to Lin You w żebraniu o zaopatrzenie w wiosce startowej, przygotowując się do wejścia do miasta.
Każdy wen się liczył. W tym miesiącu nadal musiała spłacić 625 wen długu…
A skąd wiedziała o tym miejscu tak dobrze?
Leżąc w łóżku, była zagorzałą fanką „Wiecznego Pokoju”, oglądając setki godzin poradników i transmisji od największych streamerów!
Teraz po odrodzeniu, miała w rękach trójletni przewodnik „przewodnika po przyszłości”!
— Dotarliśmy — A Mu zatrzymał się przed dziedzińcem i wskazał głową do środka. — Dziadek czeka w środku. Ratuj się, kto może!
— Mały łobuzie, zajmij się swoimi sprawami, nie przeszkadzaj mi w ważnej rozmowie z twoim dziadkiem!
A Mu: …
Po odprawieniu młodego, Lin You szybko zmieniła wyraz twarzy i weszła na dziedziniec.
Na dziedzińcu, Wioskowy Starszy z Xi Lin – starszy mężczyzna z fajką w ustach i siwymi włosami na głowie, siedział na kamiennej ławce.
Podniósł powieki i westchnął. — Panno Lin, przyszłaś…
Lin You natychmiast weszła w rolę. — Dziadku Wioskowego Starszego, szukałeś mnie? Dwa ostatnie dni… dziękuję wszystkim starszym i paniom z wioski za opiekę, inaczej ja…
【Wioskowy Starszy widzi, że ta obca dziewczyna jest młoda, ale ostatnio pomagała sąsiadom w różnych drobnych sprawach (wykonywaniu zadań), więc nie może powiedzieć nic surowego】.
【Jednak bardziej martwi go, że twoje dalsze pozostanie w wiosce może zepsuć atmosferę, szczególnie boi się, że zepsuje jego wnuka, A Mu. Postanowił pozbyć się cię jak najszybciej】.
Wioskowy Starszy machnął ręką. — To nieważne. Widzę, że nie masz tu krewnych ani przyjaciół, i długie pozostanie tu nie jest rozwiązaniem. Powiatowe miasto He Mian jest tętniące życiem i oferuje wiele możliwości… Może zróbmy tak, ja się tym zajmę i poproszę wiejski wóz z wozem, żeby podwiózł cię do miasta powiatowego w poszukiwaniu pracy. Co o tym myślisz?
Lin You z udawanym smutkiem. — Ale jestem bez grosza, nawet na bilet…
Wioskowy Starszy jej przerwał. — Nie martw się o koszt przejazdu. Masz pewną więź z wioską Xi Lin. Niedługo jedzie wóz z wozem do miasta z towarami z gór, może cię podwieźć.
【Wioskowy Starszy uważa, że najlepiej jak najszybciej pozbyć się „kłopotu”, nawet jeśli będzie musiał dopłacić za podróż, byle tylko zapewnić spokój w wiosce】.
Lin You: — Naprawdę? Dziękuję ci, dziadku Wioskowego Starszego! Twojej wielkiej łasce nigdy nie zapomnę!
Widząc, jak szybko zmieniła wyraz twarzy, Wioskowy Starszy skrzywił się lekko i dodał. — Jednak po przybyciu tam, czy staniesz się smokiem, czy robakiem, będzie zależeć tylko od twojej własnej fortuny. Miasto powiatowe nie jest jak wioska, ludzie są złożeni, zasady są liczne, a świat nadal jest w chaosie. Ty… musisz być ostrożna.
— Tak, tak, tak, na pewno o tym pamiętam! — Lin You z łatwością przystała na jego słowa.
— Poza tym… — Ton Wioskowego Starszego się zmienił. — Pewnie też zauważyłaś, że nasza wioska Xi Lin nie ma wielu mieszkańców. Wielu młodych ludzi wyjechało do miasta powiatowego He Mian w poszukiwaniu pracy. Ale przez ostatnie pół miesiąca nie było od nich nawet listu… Naprawdę się o nich niepokoję. Czy zechciałabyś wybrać się tam w moim imieniu i dowiedzieć się o ich losie?
Och! Misja opuszczenia wioski nadeszła!
Lin You pogłaskała się po piersi. — Wioskowy Starszy, proszę się nie martwić, oddajcie tę sprawę mnie!
??Nowa powieść już jest!
?Mam nadzieję, że będziecie ją czytać QUQ i wchodzić ze mną w interakcję!
?Jak zwykle, codziennie o północy 4000 aktualizacji!!
?Poprzednia powieść, licząca miliony słów, nigdy nie była odwoływana ani opóźniana, absolutnie nie będzie pustką, jest gwarantowana! Czytajcie bez obaw!
? [PS: To nie jest powieść o grze, gra to tylko pretekst. Uważajcie ją za system i złoty palec!]