Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1137 słów6 minut czytania

— No dalej, i tak nic nie mamy do roboty.
Xu Feng zjadł ostatni kęs jedzenia, z zadowoleniem skinął głową, widząc, że wszystko zostało pochłonięte.
Chen Manrou nadal czytała swoją powieść i nie protestowała. Powiedziała: „W takim razie pamiętaj, żeby naładować mój skuter, kiedy wrócisz”.
„Dobrze, na pewno nie spóźnię się do pracy jutro”.
Mówiąc to, Xu Feng zaniósł naczynia do kuchni.
Odkąd dostał „daleko prowadzący”, Xu Feng w każdy weekend jeździł na skuterze Chen Manrou jako kierowca zastępczy. Przynajmniej było to lepsze niż dostarczanie jedzenia własnym rowerem, zarabiając pieniądze i jednocześnie ćwicząc swoje umiejętności jazdy.
Wkrótce Xu Feng umył wszystkie naczynia i, wycierając ręce, zapytał: „Jeśli zgłodniejesz wieczorem, wyślij mi SMS, a przyniosę ci przekąskę?”
W tym momencie Chen Manrou zmieniła pozycję z leżącej na brzuchu do leżącej na plecach, unosząc obie ręce znad głowy, trzymając powieść. Jedna z jej delikatnych, białych nóg była zgięta, a druga oparta na niej, a jej urocze stópki cały czas podrygiwały.
Słysząc słowa Xu Fenga, jedną ręką przytrzymała środek książki, a drugą lekko podciągnęła koszulkę, klepiąc się po brzuchu i powiedziała:
„Nie będę jadła. Czuję, że ostatnio trochę przybrałam na wadze. Pójdę się zważyć któregoś dnia, a jeśli przytyłam, ograniczę dietę”.
Gdzie przytyłam! Gdzie przytyłam!
Xu Feng szaleńczo narzekał w myślach! Ale teraz już nie odważył się zachowywać jak wcześniej w wynajmowanym pokoju. Cały jego umysł wypełniał obraz delikatnego, jasnego, seksownego i odrobinę uroczego brzuszka Chen Manrou!
„W takim razie… wyjdę.”
Xu Feng założył niebieski kombinezon, wziął kluczyki do skutera z teczki Chen Manrou i mówił, zakładając buty.
„Śmiało, śmiało, uważaj na siebie.”
Chen Manrou przewróciła się znowu na bok, tym razem leżąc twarzą do ściany, pokazując swój uroczy tyłeczek.
Bum—
Po zamknięciu drzwi Xu Feng oparł się o żelazne drzwi, ciężko łapiąc oddech. Jego pierś unosiła się i opadała, a w głowie nieustannie pojawiał się obraz smukłej Chen Manrou……
„Xiao Feng już przyszedł.”
„Mówiłem, że Xiao Xu dzisiaj na pewno przyjdzie. W końcu jutro nie ma zajęć na uniwersytecie. Chodź, przegrywasz! Prześlij mi pięć juanów.”
„Ach, Xiao Feng jest nadal taki pracowity.”
Miejsce, które Xu Feng wybrał na czekanie na zlecenia, znajdowało się trzy kilometry od wynajmowanego przez Chen Manrou mieszkania, na tętniącej życiem ulicy gastronomicznej. Po kolacji jest tu wielu klientów, którzy wypili alkohol. Jeśli dopisze mu szczęście, może zdobyć kilka zleceń wieczorem.
Kierowcy zastępczy również znali Xu Fenga – nieśmiałego, małomównego studenta, który zazwyczaj siedział sam w kącie.
„Bracie Li… Bracie Li, Bracie Wang, Bracie Li, Bracie… Bracie Łysy…”
Xu Feng pochylił głowę i jechał na swoim elektrycznym rowerze, cicho witając się.
Odkąd jego matka zmarła w wyniku wypadku, Xu Feng stał się szczególnie wrażliwy i nieśmiały, powoli rozwijając nawyk unikania rozmów z nieznajomymi, co potocznie nazywa się fobią społeczną.
Z osobami, z którymi nie był zbyt blisko, Xu Feng mówił z lekkim jąkaniem. Jednak odkąd zaczął dostarczać jedzenie i pracować jako kierowca zastępczy, sytuacja ta nieco się poprawiła.
Wcześniej, gdy Xu Feng pracował w niepełnym wymiarze godzin w sklepie z herbatą mleczną, zazwyczaj pracował za ladą, a szef nie powierzał mu obsługi klientów.
Widząc, jak Xu Feng ponownie zaszył się w kącie, ponad dziesięciu kierowców zastępczych było do tego przyzwyczajonych i nikt mu nie przeszkadzał.
Po zalogowaniu się na konto Xu Feng wziął telefon do czytania powieści. Nadal był szczyt sezonu dla kierowców zastępczych, w przeciwnym razie zagrałby kilka partii w Arena of Valor.
Co do oglądania Dou Coin, Xu Feng zazwyczaj oglądał niewiele. Nawet po otrzymaniu systemu, ponieważ nie mógł go zamienić na pieniądze, gdyby nie chęć poprawy kondycji, prawdopodobnie nie przejąłby się nawet jego autodestrukcją.
Mówiąc szczerze, Xu Feng miał dopiero dziewiętnaście lat, a z powodu swojego szczególnego doświadczenia jego doświadczenie społeczne było prawie zerowe, więc nie mógł od razu zmienić sposobu myślenia.
Ding—
Zielone bańki wysłały wiadomość.
Xu Feng otworzył ją i zobaczył, że wysłał ją Li Qiang. Tak, Xu Feng dodał Li Qianga do Zielonych baniek po południu.\Okazało się, że Li Qiang wysłał wynik przetwarzania po południu. Ponad trzydziestu dostawców jedzenia zostało zatrzymanych na pięć dni za naruszenie przepisów porządkowych, a także zapłacili Zhou Zhengjie pięć tysięcy juanów na pokrycie kosztów leczenia.
Jednak ponad trzydziestu dostawców jedzenia wyraziło wdzięczność Xu Fengowi i wyraziło nadzieję, że będą mogli dla niego pracować przy przyszłych zleceniach!
„Cholera, ten łajdak dostał pięć tysięcy juanów na lekarstwa!”
Xu Feng powiedział ze złością, rzadko używając wulgaryzmów i spluwając na ziemię!
„Och, kto zdenerwował naszego Xiao Fenga? Powiedz nam, bracia!”
Pewien kierowca zastępczy, który był blisko Xu Fenga, widząc jego takie wyrazy twarzy po raz pierwszy, nie mógł się powstrzymać od zapytania.
„Nie… nic, Dziękuję Bracie Łysy.”
Xu Feng natychmiast powrócił do swojej bojaźliwej postawy i powiedział cicho……
Czas szybko minął, zbliżała się jedenasta wieczorem. Tej nocy Xu Feng miał szczęście i otrzymał dwa zlecenia jako kierowca zastępczy, zarabiając łącznie ponad osiemdziesiąt juanów.
Zazwyczaj, gdy zarobił wystarczająco sto juanów, Xu Feng wracał do domu. Ale teraz wiele sklepów na ulicy gastronomicznej zakończyło już działalność, więc przeniósł się na ulicę barów oddaloną o pięć kilometrów.
Ulica barów nocą, gdy tylko wybije jedenasta, zaczyna tętnić życiem. Kolorowe światła neonów mienią się, nadając całej ulicy mglisty charakter.
Przed każdym barem zaparkowane są różne luksusowe samochody sportowe, które błyszczą w świetle, jakby demonstrując swoją przepych i modę.
Ludzie na ulicy ubrani są modnie i z uśmiechem wchodzą do barów. Mogą być w małych grupach, rozmawiając i śmiejąc się; lub spacerować samotnie, spokojnie delektując się wyjątkową atmosferą nocy.
Dynamiczna muzyka płynąca z barów, zmieszana z śmiechem ludzi, odbija się echem w powietrzu, sprawiając, że można się w niej zatracić.
W tej tętniącej życiem atmosferze czas zdaje się płynąć wolniej, pozwalając ludziom w pełni cieszyć się chwilą relaksu i radości. To miejsce, które nigdy nie zasypia w Yangcheng, a także miejsce, gdzie różni bogaci synowie i córki rozładowują stres i szukają szczęścia.
Xu Feng spojrzał na saldo swojego telefonu – 1780 juanów.
Westchnął z rezygnacją, myśląc, czy te pieniądze wystarczą, by wejść do baru i coś zamówić. Nigdy wcześniej nie był w takim luksusowym miejscu.
Gdyby tylko jego Dou Coin można było wymienić na RMB!
Xu Feng ponownie pomyślał w duchu. On również fantazjował o scenie, w której wjeżdżałby do baru w luksusowym samochodzie, z kobietami po obu stronach!
„Ajie, czy dzisiaj naprawdę ty płacisz?”
„Oczywiście, dopóki są tam piękne kobiety z akademii artystycznych, o których mówicie, dzisiaj ja płacę!”
„Koniecznie, są nawet trzy. Hehe, co do tego, czy ci się spodobają, zależy od twoich umiejętności, Ajie.”
Kilka głosów dobiegło zza pleców Xu Fenga. Jednym z tych głosów był Zhou Zhengjie! Xu Feng odruchowo skulił się i spuścił głowę.
Na szczęście Zhou Zhengjie nie zauważył Xu Fenga i wraz z trzema swoimi kumplami minął Xu Fenga.
W tym momencie policzek Zhou Zhengjie był wciąż opuchnięty jak świńska głowa, ale myśląc o pięciu tysiącach juanów, które właśnie dostał na leczenie, i o pięknych dziewczynach z akademii artystycznych czekających na niego!
Czuł, że znowu jest w stanie!";

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…