Słysząc hałas dochodzący z zewnątrz, Qing Xuan i Jiang Shangqiu zmienili wyraz twarzy i bez słowa pospieszyli w stronę korytarza prowadzącego do głównej sali.
Po dojściu do korytarza zobaczyli, że w dużej sali na parterze zebrał się już spory tłum. Pewna ładna dziewczyna, ubrana jak pokojówka, leżała na ziemi, wymiotując krwią, a na jej twarzy widniał świeży ślad po uderzeniu.
Na drugim piętrze, w jednej z prywatnych sal, drzwi zostały całkowicie wyważone, a progu leżały odłamki. Nawet filar na korytarzu przy wejściu został złamany.