Xuānyuán Zhǎnxīan, słysząc prośbę Chǔ Chángshēnga, poczuł się, jakby został trafiony piorunem i zamarł w miejscu.
Jego oczy rozszerzyły się nienaturalnie, a cała jego twarz wyrażała niedowierzanie. Nigdy nie spodziewał się, że osoba przed nim poprosi go o zostanie uczniem.
W jego pojęciu, przywódca szczytu, taki jak Chǔ Chángshēng, zazwyczaj obracał się wśród wybitnych uczniów o niezwykłych talentach i potężnym pochodzeniu, więc standardy przyjmowania uczniów były niezwykle rygorystyczne.
A on sam był jedynie mało znanym uczniem-pomocnikiem w Sektę Xuántiān, nawet niesłusznie oskarżonym o kradzież technik kultivacji, doświadczającym chłodnych spojrzeń i zniewag ze strony innych.
Nie mógł pojąć, co takiego w nim, osobie bez żadnych wyróżniających cech, mogło zwrócić uwagę Chǔ Chángshēnga.
— Szefie Szczytu Chǔ, jestem tylko skromnym uczniem-pomocnikiem, jakże mógłbym być godny… — Xuānyuán Zhǎnxīan przemówił niepewnie, jego głos lekko drżał, a w oczach błysnęło głębokie poczucie niższości i zagubienia.
Odruchowo spuścił wzrok, nie śmiejąc spojrzeć Chǔ Chángshēngowi w oczy, jakby jego status był tak niski jak pyłek kurzu, niegodny rozmowy z tym niezwykle szanowanym przywódcą szczytu.
Jednak jego słowa nie zdążyły się jeszcze skończyć, gdy Chǔ Chángshēng lekko machnął ręką, przerywając mu.
Na twarzy Chǔ Chángshēnga pojawił się łagodny uśmiech, a w jego oczach malowała się nadzieja: — To wszystko nieważne, gdy przyjmuję ucznia, liczy się tylko przeznaczenie. Co ty na to, Czy zgadzasz się?
Jego głos był pewny i silny, a jednocześnie emanował uspokajającą łagodnością, niczym ciepłe promienie słońca, które próbowały przebić się przez gęsty mrok w sercu Xuānyuán Zhǎnxīana.
Serce Xuānyuán Zhǎnxīana zaczęło się gwałtownie chwiać. Był najstarszym synem wealthiest Dynastia Da Wu, a od urodzenia spoczywały na nim nieskończone nadzieje rodziny królewskiej.
Jednak los często lubi płatać figle, a nagła zmiana wydarzeń błyskawicznie zniszczyła jego dotychczasowe, piękne życie.
Ta zmiana spowodowała zniszczenie jego duchowych żył, a jego kultivacja od tamtej pory stała w miejscu.
Dawne uwielbienie i pochwały, które go otaczały, zniknęły jak dym rozwiewany przez wiatr, zastąpione przez nagłą zmianę nastawienia ze strony rodziny królewskiej.
Od bycia uwielbianym przez wszystkich, po zimne traktowanie, a nawet potajemne działania przeciwko niemu i podkładanie mu świństw, ostatecznie, bez wyjścia, trafił do Sektę Xuántiān, stając się uczniem-pomocnikiem.
Przez te wszystkie lata cierpiał zniewagi w Sektę Xuántiān, a każdy dzień był niezwykle trudny.
Mimo to, nigdy nie porzucił kultywacji w swoim sercu, zawsze pragnąc udowodnić tym, którzy go lekceważyli, że zdecydowanie nie jest takim zerem, za jakiego go uważali.
Jednak bez względu na to, jak ciężko się kultywował, jego kultivacja wciąż była uwięziona w Qi Refining Middle Stage i nie mogła zrobić ani kroku naprzód.
Chǔ Chángshēng wydawał się przenikać obawy Xuānyuán Zhǎnxīana, na jego twarzy wciąż gościł pewny siebie uśmiech: — Jeśli zostaniesz moim uczniem, z pewnością pomogę ci ponownie wkroczyć na ścieżkę kultywacji i naprawić Boskie Ciało Tai Chi Yin Yang.
Na te słowa, źrenice Xuānyuán Zhǎnxīana nagle się skurczyły, a cały jego ciało jakby zastygło, a jego mózg na chwilę stał się pusty.
Nigdy nie byłby w stanie przewidzieć, że jego największy, ukrywany przez lata sekret, zostanie nagle ujawniony przez przywódcę szczytu.
— Jak… jak pan mógł wiedzieć? — głos Xuānyuán Zhǎnxīana stał się ostry od szoku, a w jego oczach malował się strach i zdziwienie.
Boskie Ciało Tai Chi Yin Yang zawsze było jego najskrytszym sekretem, nawet ci starzy ludzie w imperialnych przodkach w Wielkiej świątyni Dynastia Da Wu nie byli w stanie przeniknąć jego konstytucji, wiedzieli tylko, że ma specjalną konstytucję, a ten przywódca szczytu przed nim, jednym spojrzeniem przeniknął wszystko. Jakże mógł się nie czuć wstrząśnięty.
Chǔ Chángshēng stał z rękami za plecami, z łagodnym uśmiechem na twarzy, jego postawa była swobodna jak u nieśmiertelnego, a jego słowa były pełne niezachwianej pewności siebie: — Skoro zamierzam cię przyjąć jako ucznia, naturalnie widzę twoje korzenie.
Serce Xuānyuán Zhǎnxīana wzburzyło się teraz niczym rwący nurt rzeki. W tej chwili wszystkie jego wątpliwości, poczucie niższości, zagubienie, i inne emocje zostały zastąpione przez silną nadzieję.
Nie wahał się już ani chwili. Z hukiem padł na kolana i pokłonił się, jego głos był stanowczy i pełen wdzięczności: — Uczeń Xuānyuán Zhǎnxīan wita Mistrza!
— Ding! Gratulacje dla gospodarza za pomyślne przyjęcie ucznia, otrzymano nagrodę: metoda kultywacji poziomu kreacji „Taiji Yin-Yang Divine Art”!
— Ding! Gratulacje dla gospodarza za pomyślne przyjęcie ucznia, otrzymano nagrodę: skarb duchowy Nieba i Ziemi – Yin-Yang Profound Crystal jedno!
— Ding! Gratulacje dla gospodarza za pomyślne przyjęcie ucznia, otrzymano nagrodę: zakazana boska zdolność z prastarych czasów – Kunpeng Treasure Art jeden!
— Nagrody zostały wysłane do System Space, gospodarz może je odebrać w dowolnym momencie.
— Kurwa!
— Kurwa!
— Kurwa!
Słysząc nieustające sygnały systemowe w swoim umyśle, Chǔ Chángshēng poczuł, jak fala dzikiej radości pochłonęła go całkowicie.
Jego oczy rozszerzyły się, twarz wyrażała niepohamowaną ekscytację, a z jego ust mimowolnie padły trzy przekleństwa, aby w pełni wyrazić radość.
Stłumił emocje, które sprawiały, że jego serce drżało, uniósł rękę i machnął nią. Delikatna i łagodna moc duchowa, niczym niewidzialne, ale silne dłonie, lekko podniosła Xuānyuán Zhǎnxīana: — Skoro już jesteś moim uczniem, nie musisz być tak formalny.
Robił, co mógł, aby jego głos brzmiał spokojnie, ale lekko drżąca końcówka nieuchronnie zdradzała jego wewnętrzne poruszenie.
Xuānyuán Zhǎnxīan stał z szacunkiem, w jego oczach malowała się nadzieja i pragnienie: — Mistrzu, czy powiedział pan, że pomoże mi naprawić boskie ciało...
Jego głos był ostrożny, jakby obawiał się, że to nierealnie piękny sen, który może się rozproszyć jak bańka przy najmniejszym dotyku.
Chǔ Chángshēng lekko się uśmiechnął: — Bez pośpiechu, najpierw wróć ze mną na szczyt. Po czym szybko skontaktował się z systemem w swoim umyśle: — Systemie, już wszystko powiedziałem, proszę, nie mów mi, że nie masz sposobu!
W tym momencie, mimo że na zewnątrz zachowywał spokój, w jego sercu wzbierał niepokój. W końcu złożył obietnicę, a jeśli nie będzie w stanie jej dotrzymać, nie tylko straci autorytet w oczach ucznia, ale także może sprawić, że uczeń znów pogrąży się w rozpaczy.
— Ding! Gospodarzu, Yin-Yang Profound Crystal to boski przedmiot Nieba i Ziemi. Rafinacja Yin-Yang Profound Crystal pozwoli na naprawę Boskiego Ciała Tai Chi Yin Yang. — odpowiedział system.
Usłyszawszy to, Chǔ Chángshēng poczuł, jak kamień spada mu z serca i natychmiast się rozluźnił. Na jego twarzy wciąż gościł enigmatyczny uśmiech, po czym machnął rękawem i powiedział z godnością: — Uczniu, chodź za mną.
Ledwo padły te słowa, a światło błysnęło wokół nich obojga, niczym dwa strumienie światła przecinające niebo, w okamgnieniu wrócili na szczyt Changsheng Peak Top.
Po powrocie na szczyt Changsheng Peak Top, Chǔ Chángshēng zaprowadził Xuānyuán Zhǎnxīana prosto do cultivation secret room. Usiadł na poduszce, delikatnie obracając dłoń otwartą do góry, a otrzymany od systemu [Yin-Yang Profound Crystal] powoli zawisł w powietrzu.
Widziano, że kryształ był przezroczysty na całym ciele, niczym najszlachetniejszy nefryt na świecie, emanujący łagodnym i czarującym blaskiem.
Czarne i białe energie, niczym dwa ruchliwe i pełne ducha smoki, przeplatały się i wirowały wewnątrz kryształu, splatając się ze sobą, a ledwo słyszalne dźwięki Wielkiej Drogi, jakby pochodzące z zamierzchłych czasów, zdawały się opowiadać tajemnicze sekrety Nieba i Ziemi.
W chwili pojawienia się Yin-Yang Profound Crystal, Xuānyuán Zhǎnxīan poczuł, jak jego od dawna zniszczone Boskie Ciało Tai Chi Yin Yang, niczym uśpiony tysiącletni gigant, nagle nieznacznie zadrżało.
Ta nagła zmiana sprawiła, że całe jego ciało zadrżało, a w jego oczach malowało się zdumienie i radość. Głos drżał mu lekko z emocji, gdy zapytał: — Mistrzu, co... co to jest?
Chǔ Chángshēng udawał spokój, jego wyraz twarzy był łagodny jak woda, jakby przedmiot przed nim był tylko czymś zwyczajnym, i powoli powiedział: — Ten przedmiot nazywa się Yin-Yang Profound Crystal, zawiera w sobie Yin-Yang origin power i może naprawić twoje boskie ciało.
Słysząc to, Xuānyuán Zhǎnxīan zadrżał gwałtownie z ekscytacji, jakby widział punkt zwrotny w swoim losie, i że wkrótce uwolni się od wieloletnich trudności.
Powoli skłonił się głęboko, w jego głosie malowała się nieskończona wdzięczność: — Wielka łaska Mistrza, uczeń nigdy jej nie zapomnie!
Chǔ Chángshēng machnął ręką, dając mu znak, by nie był taki formalny: — Nie bądź tak oficjalny, uspokój umysł i skup się, pozwól, że za ciebie to oprawię. Po czym wyciągnął czubek palca i lekko dotknął Yin-Yang Profound Crystal.
W jednej chwili, Yin-Yang Profound Crystal rozbłysło oślepiającym blaskiem, tak jasnym, że trudno było patrzeć.
Czarne i białe energie, niczym dwa węże uwalniające się z okowów, wirowały i tańczyły, z potężnym impetem powoli wnikały do ciała Xuānyuán Zhǎnxīana.
— Daoist Master! Zostań! Proszę o pięciogwiazdkową recenzję, która pomoże mi wstąpić do niebios! (złączone dłonie, pokłon)