Qiao Yiman wyszła właśnie z wewnętrznego pokoju, gdy zobaczyła Zhou Bingzhenga wychodzącego z gabinetu w zachodnim skrzydle. Zignorowała go i już miała zawołać służącą, by przygotowała powóz, gdy Zhou Bingzheng zawołał ją: „Ji-er, obudziłaś się? Mam coś do ciebie.”
Qiao Yiman zatrzymała się, odwróciła głowę w jego stronę i niechętnie zapytała: „Co takiego?”
Zhou Bingzheng rzekł: „Wczoraj napisałem list do domu, informując, że Matka wraca do Starego domu.”