— Czyja dziewczyna? — zapytała Bai Tao odruchowo.
— Oczywiście, moja — odpowiedzieli obaj jednocześnie.
Zastygli, spojrzeli na siebie. Zuo Senye chwycił Bai Tao za łokieć. — Słuchaj, Mu, przecież to ja pierwszy powinienem przypiąć odznakę, prawda?
1150 słów6 minut czytania