Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 17

1351 słów7 minut czytania

Domy w Zachód góra wioska spoczywały w spokoju i harmonii w promieniach słońca. Przybyli do domu wioskowego starszyzny, „Skrzeczący Kosmyk, nie myśl, że pochwalisz moje oczy, a ja odwołam zakład. Za chwilę po przepytaniu przywódcy wioski, rozgonimy ich na zewnątrz zasłony i zaczniemy nasz zakład.” „Dobrze.” Kaiyu Ketsu zgodził się z entuzjazmem, pewny siebie. Po zebraniu podstawowych informacji od wioskowego starszyzny, Gojō Satoru kazał wszystkim opuścić wioskę pod jego przewodnictwem.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.